search
REKLAMA
Zestawienie

Niezapomniane filmowe GROŹBY

Groźby to woda na młyn filmowych konfliktów.

Krzysztof Dylak

4 sierpnia 2021

groźby pulp fiction
REKLAMA

Mówi się, że liczą się czyny, a nie słowa. Jest w tym sporo racji, jednak słowa umieją wyrządzić nie mniej dobra i zła niż uczynki. Są w stanie podnieść na duchu lub przygnębić, wpłynąć na emocje oraz decyzje. Potrafią zrobić dziurę w sercu i bałagan w głowie. W końcu – mogą wzbudzić strach. Poważne ostrzeżenia w postaci groźnych słów to woda na młyn filmowych konfliktów. A w wielu przypadkach droga od słów do czynów okazuje się naprawdę krótka.

UWAGA: SPOILERY!

Brudny Harry: Magnum 44

harry

Dzięki postaci Harry’ego Callahana mała, podręczna armata stała się w latach 70. najpopularniejszym pistoletem w USA. Broń legendarnego inspektora była wizytówką serii, jednak uczciwie trzeba przyznać, że w prawdziwym życiu pomimo oczywistej skuteczności mogłaby sprawiać stróżowi prawa problemy, na przykład w związku z odrzutem podczas wystrzału. Jako ekranowy atrybut magnum sprawdzało się jednak całkiem efektownie. Właściwie przez cały cykl przewija się motyw, gdzie Callahan ma na muszce bandziora i daje mu szansę na kapitulację, marszcząc czoło i cedząc przez zęby ostrzeżenie. W pierwszej odsłonie brzmi ono najbardziej klasycznie. Najpierw Harry udaremnia ucieczkę włamywaczom, którzy obrabowali bank, wdając się z nimi w strzelaninę na ulicy. Czarnoskóry bandzior zostaje ranny, ale nadal jest w stanie sięgnąć po leżącą nieopodal strzelbę. Callahan, mając go na celowniku swojego magnum 44 i utrzymując, że nie wystrzelał wszystkich sześciu kul, daje mu wybór: „Do you feel lucky, punk?”. Jednocześnie nie pozostawia przestępcy złudzeń co do tego, jaką szkodę wyrządzi mu pistolet, jeśli jego łapska dotkną strzelby. Bandzior odpuszcza, ale chce się przekonać, czy policjant blefował. Okazuje się, że magazynek był pusty. Podobny manewr zostaje zastosowany w końcowej konfrontacji ze Skorpionem. Callahan powtarza niemal tę samą formułkę, grożąc użyciem magnum znacznie niebezpieczniejszemu przeciwnikowi. Ten jednak sięga po broń, lecz tym razem w magazynku znajduje się jeden nabój, który trafia psychopatę i posyła go na tamten świat.

Pierwsza krew: Obława w lesie

rambo

Pierwsza i najbardziej realistyczna część losów niepokonanego komandosa, dla którego wojna się nie skończyła. John Rambo wędruje po kraju w poszukiwaniu swoich byłych towarzyszy broni z Wietnamu. Trafia do małego miasteczka, gdzie zostaje zatrzymany przez miejscowego szeryfa nieukrywającego niechęci wobec przybysza. Szykanowany w areszcie przez policjantów rozjuszony eksżołnierz ucieka do lasu, wywołując pościg, a raczej polowanie, w którym to ścigający stają się zwierzyną. Rambo to bowiem doskonale wyszkolony w sztuce walki i przetrwania specjalista, a tropiący go uparty szeryf Teasle wraz ze swoimi ludźmi odczuje to na własnej skórze. Były komandos zastawia pułapki na tropicieli, lecz nie pozbawia ich życia. Kiedy w jego ręce wpada Teasle, Rambo daje mu dobitnie do zrozumienia, żeby zrezygnował z pościgu: „Mogłem zabić ich wszystkich, mogłem zabić ciebie. W mieście rządzisz ty, w lesie ja. Odpuść, bo inaczej zrobię ci taką wojnę, o której nie masz pojęcia. Odpuść”. Szeryf omal nie zszedł na zawał ze strachu,  lecz niewłaściwie pojęta duma i zawziętość nie pozwoliły mu posłuchać…

Bez przebaczenia: Przesłuchanie Logana

bez przebaczenia 1

Ponownie Clint Eastwood, tym razem po latach w kowbojskim kapeluszu w triumfalnym antywesternie, który odrodził gatunek i jednocześnie zamknął pewien jego rozdział. W zasadzie w Bez przebaczenia zawarte są dwie pamiętne groźby i chyba bardziej znacząca dla całej historii jest ta w wydaniu Williama Munny’ego po pomszczeniu przyjaciela zabitego przez szeryfa Małego Billa. Munny opuszcza miasteczko w strugach deszczu i pod osłoną nocy, niczym samotny jeździec apokalipsy, ostrzega, że jego sława zabójcy nie jest zwykłym mitem: „Pochowajcie Neda z godnością. I niech nikt nie waży się skrzywdzić żadnej dziwki… bo wrócę tutaj i wybiję was, ścierwa, do nogi”. Wcześniej ma miejsce przesłuchanie Neda Logana po schwytaniu go przez ludzi szeryfa. Daggett chłostą usiłuje wydobyć od niego informację na temat kompanów. Logan broni się jeszcze kłamstwem, nie chcąc zdradzić prawdziwej tożsamości przyjaciela i wspólnika. Wówczas Mały Bill zbliża się do niego i niemal szeptem uświadamia mu jego niezbyt dobre położenie; zapowiada, że z pomocą prostytutki dowiedzie, że pojmany nieszczęśnik nie mówi prawdy, i naprawdę surowo go za to ukaże. Dalsze konsekwencje znalazły swój opis między innymi w zestawieniu dotyczącym najlepszych scen filmowych zabójstw.

REKLAMA