search
REKLAMA
Książka

KIEŚLOWSKI. ZBLIŻENIE. Recenzja biografii Mistrza

Katarzyna Kebernik

23 października 2018

REKLAMA

Kilka tygodni temu wydawnictwo Agora zaprezentowało czytelnikom monumentalną, liczącą 600 stron biografię Krzysztofa Kieślowskiego pióra uznanej polskiej reportażystki Katarzyny Surmiak-Domańskiej. Kupiłam ją, licząc na fascynującą opowieść o życiu i twórczości wybitnego artysty. Nie zawiodłam się – świeżo po lekturze czuję się uniesiona charyzmą, jaką roztaczał genialny reżyser, a jaką udało się uchwycić i przekazać na kartach tej książki.

Charyzma była to chropawa i nieprzystępna. Przez współczesnych nazywany „prorokiem”, Kieślowski miał w sobie coś tajemniczego, mrocznego, pochmurnego – jak jego filmy. Składał się z kontrastów i przeciwieństw: choleryczny introwertyk, rodzinny pracoholik. Permanentnie smutny i wypełniony poczuciem fatalizmu, a przecież tak aktywny, nienasycony, kręcący film za filmem. Żył na kawie i papierosach, mało spał, często się kłócił i popadał w konflikty, ponieważ do wszystkiego podchodził bardzo poważnie, maksymalistycznie. Tym gorzej znosił kolejne porażki; dzisiaj zbyt często zapomina się o tym, jak długo musiał czekać na uznanie, ile lat użerał się z cenzurą i niezrozumieniem swojej artystycznej wizji. Przełom w karierze, jaki stanowił triumf Krótkiego filmu o zabijaniu na festiwalu w Cannes, nastąpił w momencie, gdy Kieślowski był już zbyt zgorzkniały, by móc się nim cieszyć. Sukces przyszedł zbyt późno, śmierć nadeszła zbyt wcześnie. Reżyser odszedł w wieku zaledwie 54 lat, po wcześniejszej deklaracji definitywnego zakończenia przygody z kinem. Niestety, nie dane mu było cofnąć czy choćby przemyśleć tej decyzji.

książka biograficzna o krzysztofie kieślowskim

Temu życiorysowi przygląda się Katarzyna Surmiak-Domańska. Dogrzebuje się do źródeł i faktów nieznanych z poprzednich publikacji o mistrzu: nawet na fanatyków Kieślowskiego czeka tu sporo nowości i zaskoczeń. Uderza osobisty ton i niekłamana fascynacja autorki opisywanym bohaterem. W końcu wiele ich łączy – wybitna reportażystka pisze o wybitnym dokumentaliście. Surmiak-Domańska zasłynęła głośnymi reportażami na trudne i nieprzyjemne tematy. Jej Mokradełko to bolesna opowieść o dziewczynce, którą od piątego roku życia za przyzwoleniem matki gwałcił własny ojciec. Późniejszy Ku Klux Klan demaskował współczesne oblicze tej amerykańskiej organizacji. Za biografię Kieślowskiego zabrała się zatem autorka dociekliwa, odważna i wrażliwa, do tego dysponująca wyrobionym, świetnym piórem. Rezultat spotkania się tej dwójki wyrazistych osobistości jest pasjonujący dla czytelnika.

Książka jest także odpowiedzią na pytanie, skąd się wziął geniusz Kieślowskiego. Reżyser dorastał na prowincji, w niezamożnej rodzinie, jego koledzy z dzieciństwa to późniejsi budowlańcy i majstrzy – stąd uwrażliwienie na szarego człowieka oraz niezwykła trafność w portretowaniu jego problemów; przy czym zawsze było to spojrzenie pozbawione klasizmu i protekcjonalności, którymi tak często grzeszą dobre dzieci z bogatych domów próbujące kręcić kino społecznie zaangażowane. Perfekcjonizm i pedantyzm zaszczepili w małym Krzysiu wymagający rodzice, zawsze wyciskający ze zdolnego syna wszystko, na co było go stać. Dzieciństwo naznaczone chorobą – swoją i umierającego na gruźlicę ojca – na zawsze wypełniło przyszłego reżysera melancholią.

krótki film o zabijaniu kieślowski

Częste wizyty w sanatoriach i szpitalach, a co za tym idzie duża ilość czasu spędzana daleko od domu, uczyniły z chłopca jednostkę z natury samotniczą i zdystansowaną. To listy do mamy, pisane przez kilkuletniego Krzysia z kolejnych sanatoriów, pełne błędów ortograficznych i wyczuwalnej tęsknoty za domem, są bodaj najbardziej wzruszającym elementem biografii. By nie stracić ze sobą kontaktu, państwo Kieślowscy kazali Krzysiowi szczegółowo opisywać codzienne zdarzenia w listach; zadawali mu mnóstwo pytań i konsekwentnie wymagali wyczerpujących odpowiedzi. To swoim rodzicom Kieślowski w dużej mierze zawdzięcza zatem wytrenowanie niezwykłego zmysłu obserwacyjnego, wytrawnego oka dokumentalisty i wyczucia detalu.

Pewną wątpliwość budzi tytułowe „zbliżenie”. Zastanawiam się, co o tej książce myślałby sam Kieślowski, człowiek niezwykle skryty, który przez lata zbudował dookoła siebie ochronny mur. Przyszły reżyser do tego stopnia się asekurował, że wymyślił sobie fikcyjną datę urodzenia, już w szkole średniej przeszedł operację korekty odstających uszu, liczne kompleksy krył za marsowym obliczem o groźnych, krzaczastych brwiach. Miałam chwilami wrażenie, że autorka nieco na siłę stara się akcentować wady Kieślowskiego, wyolbrzymiać ciemną stronę jego osobowości, dokopywać się do tego, co intymne i wstydliwe. Na szczęście Surmiak-Domańska nigdy nie przekracza granicy dobrego smaku, nie wkrada się reżyserowi pod przysłowiową kołdrę. Książka mimo wszystko nie niszczy tajemnicy i dystansu, na jakich zachowaniu tak bardzo zależało jej bohaterowi.

Abstrahując od niewątpliwej merytorycznej wartości tej pozycji, Kieślowski. Zbliżenie to przede wszystkim niezwykle wciągająca, satysfakcjonująca lektura. Doskonała pod względem literackim: kompozycyjnym i językowym. Ponadto to kinofilska, sentymentalna podróż po kolejnych arcydziełach i dziełach Kieślowskiego, pełna anegdot z planu i wypowiedzi innych wielkich postaci kina; niepowtarzalna możliwość „przeżycia tego jeszcze raz”, zajrzenia za kulisy i przyjrzenia się procesowi twórczemu wybitnego umysłu. Żeby w pełni poznać czyjąś twórczość, trzeba poznać też jego życie. Jak wiele z Krzyśka jest w jego filmach, mówi w książce przyjaciel z dzieciństwa, emerytowany pracownik Fabryki Wkładów Odzieżowych w Mieroszowie:

On to upiększa, przemienia, ale to jego życie. Taki, co nie znał Krzyśka osobiście, powie, że to nuda. Bo żeby zrozumieć film psychologiczny, trzeba znać tego, co ten film zrobił.

To pozycja obowiązkowa dla miłośników kina Kieślowskiego i polskiego kina w ogóle. Usatysfakcjonuje także tych, którzy szukają ciekawej biografii i świetnej polskiej prozy. Warto poświęcić czas, by poznać tego skomplikowanego, skonfliktowanego wewnętrznie artystę; zwykłego-niezwykłego człowieka, który w ciągu skromnego, wypełnionego pracą życia stworzył jedne z najwybitniejszych dzieł w dziejach nie tylko polskiej, ale i europejskiej kinematografii.

 

 

Katarzyna Kebernik

Katarzyna Kebernik

Pisze. Żyje dla czytania, oglądania, słuchania i snucia opowieści. Lauretka II nagrody w Konkursie im. Krzysztofa Mętraka dla młodych krytyków filmowych oraz zwyciężczyni konkursu Krytyk Pisze Festiwalu Kamera Akcja. Publikuje w "KINIE", "Pleografie" i (oczywiście) na film.org.pl.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA