search
REKLAMA
Zestawienie

Aktorzy, którzy wypowiedzieli w filmie tylko JEDNĄ kwestię

Ci aktorzy udowadniają, że czasem wystarczy jedna linijka tekstu do wypowiedzenia przed kamerą, żeby przejść do historii.

Martyna Janasik

27 lutego 2024

REKLAMA

Jedni aktorzy nie zostają docenieni przez całe życie, choć grali w dziesiątkach nagradzanych filmów. Inni zostaną na zawsze zapamiętani, choć wypowiedzieli w danej produkcji tylko jedną kwestię. Na to nie ma reguły. Oto aktorzy, którzy wypowiedzieli tylko jedną kwestię w danym filmie, a ich występy stały się kultowe.

Arnold Schwarzenegger – „Witajcie w dżungli”

Arnold Schwarzenegger i Dwayne Johnson w jednym filmie? Do tego filmowego spotkania doszło w produkcji Witajcie w dżungli. Stało się tak dlatego, że podczas zdjęć Arnold Schwarzenegger odwiedził Dwayne’a Johnsona, by zjeść wspólny lunch. Reżyser filmu wykorzystał sytuację i spytał Schwarzeneggera, czy chciałby wystąpić w jego produkcji. Schwarzenegger zgodził się pod warunkiem, że wejdzie na plan tego samego dnia. 15 minut później ekipa filmowa była na planie, a Schwarzenegger wypowiedział jedną kwestię, czego efekty możecie zobaczyć w filmiku poniżej.

Huey Lewis – „Powrót do przyszłości”

Pamiętacie, jaka piosenka była motywem przewodnim pierwszej części trylogii Powrót do przyszłości? Utwór The Power of Love zespołu Huey Lewis and The News. Nie bez powodu o to pytam, ponieważ to właśnie tę piosenkę gra Marty McFly (w tej roli genialny Michael J. Fox) w scenie przesłuchania kapel do konkursu muzycznego. Co więcej, to też właśnie w tej scenie pojawia się Huey Lewis (wokalista grupy Huey Lewis and The News) w roli członka jury, który przerywa Marty’emu występ i mówi: „Okej, dziękuję. Obawiam się, że jesteście po prostu zbyt głośni. Następny”. Huey Lewis and The News jest prawdopodobnie najbardziej znany ze swojego trzeciego i najlepiej sprzedającego się albumu Sports oraz wkładu w ścieżkę dźwiękową do Powrotu do przyszłości, na potrzeby której kapela napisała dwa utwory.

Cheech Marin – „Pogromcy duchów II”

Cheech Marin to amerykański komik i aktor, który zyskał popularność dzięki komediowemu duetowi Cheech and Chong. Możecie kojarzyć go też z występu w filmie Od zmierzchu do świutu. Zanim jednak zagrał w tej kultowej produkcji, pojawił się w innym równie legendarnym dziele. Mowa o Pogromcach duchów II. Martin pojawia się w scenie, w której policja przyjmuje zgłoszenie, że do portu w końcu przypłynął Titanic. Martin obserwuje przybycie Titanica i wypowiada jedno z najzabawniejszych zdań tego filmu: „Cóż, lepiej późno niż wcale”.

Hugh Jackman – „X-Men: Pierwsza klasa”

Jakie warunki musieli spełnić twórcy X-Men: Pierwsza klasa, by Hugh Jackman zgodził się zagrać postać Wolverine’a w jednej scenie? FOX musiał przekazać datki na rzecz szkoły dzieci Jackmana, a sam Jackman miał jako jedyny móc użyć przekleństw. Spełniono oba warunki. To dlatego Wolverine mówi Xavierowi i Lehnsherrowi, żeby się „pieprzyli” w jego jedynej scenie.

Martin Sheen – „Hot Shots! 2”

Hot Shots! to amerykański film komediowy będący parodią m.in. takich filmów jak: Tańczący z wilkami, Top Gun czy Dziewięć i pół tygodnia. Z kolei Hot Shots! 2 jest kontynuacją opowieści. W rolę główną wciela się w obu częściach Charlie Sheen. Co ciekawe, w drugiej odsłonie produkcji pojawia się również Martin Sheen, który jest ojcem Charliego. Martin Sheen występuje w jednej scenie i parodiuje swoją postać z filmu Czas apokalipsy.

Marcel Marceau – „Nieme kino”

Nieme kino to komedia będąca parodią niemych filmów, w szczególności komedii slapstickowych Hala Roacha, Macka Sennetta i Bustera Keatona. Film jest całkowicie niemy. Zamiast dialogów pojawiają się napisy. Żeby było jeszcze śmieszniej, to zdradzę wam, że jedyne słowo wypowiadane w trakcie filmu pochodzi od legendarnego mima Marcela Marceau. Chodzi o scenę, w której mim podnosi słuchawkę telefonu i rozmówca po drugiej stronie słuchawki pyta, czy chce zagrać w jego filmie. Mim krzyczy „Nie!”. Następnie towarzysze rozmówcy dzwoniącego do mima pytają, co powiedział, na co ten odpowiada: „Nie wiem – nie rozumiem francuskiego”.

Martyna Janasik

Martyna Janasik

Kulturoznawczyni i autorka tekstów. Miłośniczka jedzenia, kina i sportu. Pewnie dlatego jedne z jej ulubionych filmów to "Rocky" i "Julie i Julia". Zawsze chciała pisać, więc pisać będzie już zawsze. W wolnych chwilach uwielbia oglądać filmy i tenis ziemny.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA