publicystyka filmowa

50 prawd objawionych przez sagę OBCY

Autor: Michał Puczyński
opublikowano

Obcy. Trzy legendarne filmy plus jeden gratis. Sagę zna niemal każdy, a zatem bez zbędnego marudzenia – oto pięćdziesiąt prawd przez nią objawionych, dla ułatwienia pogrupowanych w cztery kategorie.

Behawiorystyka

01. Pierwsza rzecz, którą oficer medyczny powinien zaproponować mężczyźnie zgwałconemu oralnie przez kosmitę, pozbawionemu przytomności na wiele godzin i prawdopodobnie skażonemu obcymi czynnikami, to suty posiłek. Spożywany wspólnie z resztą załogi.

02. Po 57 latach dryfowania w kosmosie odkrywasz, że na Ziemi technika nie posunęła się do przodu ani o centymetr. Nieco zmieniła się moda – do łask wróciły dres i uczesanie a’ la 80’s.

03. Sterując futurystycznym odpowiednikiem koparki, przy podnoszeniu ciężkich ładunków (na przykład cielska kosmity) należy stękać i jęczeć, tak jakby pracowało nie urządzenie, ale twoje własne mięśnie.

04. Jeżeli musisz uciekać z siedliska potworów skazanego na nuklearną zagładę, upewnij się, żeby przed odwrotem wkurzyć największego kosmitę, motywując go do ruszenia w pościg. Pozostawienie paskudy na pastwę nieuchronnej eksplozji jest zbyt proste.

Nie możemy nic zrobić! Mamy sprzęt, ale nie mamy zasilania, oprócz kilku ton paliwa i elektrowni, dzięki której działają światła i drzwi!

05. Jeżeli więzienie podlega likwidacji, więźniów-psychopatów czeka amnestia i pozostawienie w pustym budynku. Staje się on najbezpieczniejszym miejscem na świecie; nawet nieuzbrojony były naczelnik może sobie pozwolić na besztanie zgrai nieokrzesanych morderców.

06. Kosmici nie lubią psów. Podczas oralnego gwałtu zostawiają na ich pyskach głębokie, krwawe zadrapania. W stosunku do ludzi są delikatniejsi – kiedy zrobią swoje, na twarzach nie pozostaje żaden ślad.

07. Hodując stworzenia, o których wiesz jedno – krwawią kwasem! – trzymasz je w kontenerach, przez które kwas przechodzi łatwiej niż przez kawałek styropianu.

08. Aby wydostać się z klatki, potwory zabijają jednego ze swoich – by żrąca krew wytopiła dziurę w podłodze. Dopiero później przypominają sobie, że potrafią pluć kwasem. (Z filmu wycięto scenę, w której plaskają się w czoło, wołając „D’oh!”).

09. Jeżeli śmiertelnie niebezpieczni kosmici wydostaną się z klatki przez wybitą w niej dziurę, powinieneś natychmiast wejść do tej klatki i wetknąć głowę w otwór, przez który uciekli. Najwyraźniej tak nakazuje procedura bezpieczeństwa.

10. Jeżeli nie możesz wydostać się spod wody na powierzchnię, ponieważ przykrywa ją szczelna błona, tłucz w przeszkodę rękami, ale w żadnym wypadku nie używaj do jej rozcięcia noża. Zachowaj go na później – na przykład do popełnienia samobójstwa po tym, jak zaznasz umiarkowanych obrażeń niewielkiej części twarzy.

Militarystyka

11. Zaprawiony w bojach oddział marines, lecący z misją ratunkową na odległą planetę, składa się z jednego sierżanta, jednego kaprala i całego roju szeregowców. Awans – ciężka rzecz.

12. Odprawa przed misją odbywa się już po dotarciu na miejsce, na chwilę przed rozpoczęciem działań. Załadunek broni wykonują sami marines, jako że wkraczanie do akcji w pełni sił nie jest uważane za męskie. Zwłaszcza przez żołnierzy, którzy są tak twardzi, że nie potrzebują zapoznać się z planem akcji czy mapą okolicy.

Może i należało zostawić kogoś na pokładzie…

13. Na teren wroga ze statku dowodzenia desantują się absolutnie wszyscy. Scenariusz ten zaczerpnięto ze słynnej inwazji Aliantów, podczas której na plażach Normandii wylądowała piechota, cała obsługa pancerników i sztab generalny, wspomagany na flance przez Roosevelta.

14. Wystarczy krótka lekcja poglądowa, by nauczyć się strzelać z karabinu z wprawą Rambo.

15. Magazynek wielkości zaciśniętej pięści mieści 99 pocisków. O rozmiarze, najwyraźniej, ziaren grochu.

16. Bezłuskowa amunicja zostawia po sobie całkiem sporo łusek. Ale tylko kiedy jej się chce. Czasami nie zostawia.

Technika

17. Jeżeli budujesz statek kosmiczny, w którym działanie każdego elementu może zadecydować o życiu lub śmierci załogi, upewnij się, że oświetlisz tylko trzecią część korytarzy. Ewentualnie oświetl wszystko, ale przydymionym, mdłym światłem, niezbyt jasnym i niezbyt ciemnym – idealnym, aby psuć wzrok. Jeżeli już zawracasz sobie głowę oświetleniem awaryjnym – spraw, aby wariacko migało; nie ma nic zabawniejszego niż atak epilepsji w chwili zagrożenia życia.

18. Choć w przyszłości dostępne są androidy posiadające inteligencję nie ustępującą ludzkiej, a przy okazji większą siłę i refleks, do zbadania potencjalnie niebezpiecznej formy życia lepiej wysłać nieprzygotowanych do tego ludzi – zmniejszając swoje szanse, popełniając przestępstwo i narażając firmę na potężny skandal.

19. Najważniejsze podzespoły statku są zainstalowane we wsporniku służącym do lądowań. Osadzenie maszyny na nierówności skutkuje awarią świateł, pożarem w kokpicie i paroma innymi nieprzyjemnościami. A może sami mieliście podobne przeżycia – np. wjechaliście samochodem w dziurę i zapaliła się wam deska rozdzielcza?

20. Kiedy podczas spaceru po planecie wchodzisz w strefę zakłóceń, tracisz połączenie z ludźmi pozostającymi na statku. W drodze powrotnej już tego połączenia nie nawiązujesz, bo uprzedzenie załogi o konieczności przygotowania się na przyjęcie rannego najwyraźniej nie widnieje w procedurach.

Motyla noga, zapomnieliśmy o silnikach hamujących!

21. W przyszłości każdy jest wykwalifikowanym mechanikiem. Złożenie miotacza ognia czy wykrywacza ruchu, naprawienie i uruchomienie zepsutego androida – to kwestia paru minut, nawet dla nawigatora czy oficera medycznego.

Ostatnio dodane