Publicystyka filmowa
Najlepsze KOMEDIE ROMANTYCZNE w serwisie streamingowym AMAZONA. Klasyczne, nietypowe i totalnie odjechane
Odkryj niezwykłe KOMEDIE ROMANTYCZNE w serwisie streamingowym AMAZONA. Klasyka i świeżość w jednym – idealne na każdą chwilę!
Platforma VOD Prime Video nie cieszy się w Polsce taką popularnością jak Netflix czy HBO GO, ale to nie znaczy, że nie ma tam czego oglądać (a abonament jest tańszy niż u konkurencji). Oprócz nagradzanych seriali, jak Homecoming, Mr. Robot, Wspaniała pani Maisel czy mój zdecydowany faworyt Fleabag, możecie tam znaleźć naprawdę dobre filmy fabularne. Lubicie na przykład komedie romantyczne? W zasobach Prime Video jest sporo tytułów, które powinny was zainteresować. Wybrałem dla was te „naj”.
I tak cię kocham
Moim zdaniem to najlepsza komedia romantyczna A.D. 2018. Ta historia, oparta zresztą na faktach, po prostu mnie urzekła – wiem, że do I tak cię kocham wracać będę nie raz. Porusza się tu sporo trudnych tematów i jednocześnie daje widzowi mnóstwo okazji do pośmiania się (ten żart z 11 września! – boki zrywać). Nominacja do Oscara za scenariusz była jak najbardziej zasłużona. Oryginalność i wymykanie się schematom są głównymi zaletami filmu, ale na bardzo wysokim poziomie stoi też aktorstwo. Jeśli jeszcze go nie widzieliście, koniecznie nadróbcie ten tytuł!
To właśnie miłość
Są tacy, którzy twierdzą, że to najlepsza komedia romantyczna XXI wieku. Ci ludzie nie musieliby mnie długo przekonywać – mam do tego tytułu ogromniasty sentyment. Oglądanie To właśnie miłość stało się w wielu krajach bożonarodzeniową tradycją. Byli potem filmowcy, którzy próbowali wykorzystać wielowątkowy schemat do opowiedzenia podobnej historii, ale choć czasem takie kalki sprawiały całkiem miłe wrażenie (jak choćby nasze Listy do M.), oryginał to jednak oryginał. Ciekawe, nie tylko cukierkowe historie, znakomici aktorzy, świetny klimat, wspaniała ścieżka dźwiękowa – czego chcieć więcej?
Holiday
A jeśli jesteśmy już w temacie świątecznym… Na platformie Prime Video możecie też obejrzeć Holiday, czyli przeuroczą komedię romantyczną z udziałem Kate Winslet, Cameron Diaz, Jude’a Lawa i Jacka Blacka (na dalszym planie wystąpił tam także legendarny Eli Wallach). Fabuła opowiada o dwóch kobietach, które wymieniają się mieszkaniami na czas Bożego Narodzenia. Jedna z Los Angeles trafia do zaśnieżonej wioski pod Londynem, druga z małej chatki przenosi się do ogromnej willi. Holiday bardzo dobrze ogląda się nie tylko w okresie Gwiazdki. Polecam ten film zwłaszcza miłośnikom talentu Winslet – tę aktorkę rzadko możemy oglądać w podobnym repertuarze.
Scott Pilgrim kontra świat
Ostra jazda bez trzymanki. Komedia miesza się tu z romansem, fantasy, filmem akcji. Całość jest ironiczna, kiczowata, komiksowa, teoretycznie wręcz absurdalna, ale w tym szaleństwie jest metoda. Aby umawiać się z wymarzoną dziewczyną, Scott musi pokonać jej siedmiu byłych. Dla osiłka nic trudnego, ale jeśli napiszę, że w głównego bohatera wciela się Michael Cera… No właśnie. Reżyser Edgar Wright znany jest ze swojego niekonwencjonalnego podejścia i Scott Pilgrim kontra świat jest tego kolejnym dowodem. Jeśli szukacie nietypowej, odjechanej komedii romantycznej, takiej, po której nie będziecie mieć wrażenia, że dławicie się lukrem, to pozycja dla was.
Bezsenność w Seattle
Można się spierać, czy Bezsenność w Seattle to komedia romantyczna. Być może filmowi rzeczywiście bliżej do dramatu obyczajowego, ale utarło się już, że mamy do czynienia z kom-romowym klasykiem, więc zostawmy sprawę. Meg Ryan oraz Tom Hanks, uznawani za amerykańskie dobra narodowe, spotykali się na ekranie kilkakrotnie, ale to właśnie tę produkcję z ich udziałem widzowie wspominają najcieplej.
To wyjątkowy film w gatunku, bo taki, w którym dwójka zakochanych w sobie bohaterów właściwie się nie spotyka. Bezsenność… uwiodła nie tylko publiczność, która zostawiła w kasach kin niemal 230 milionów dolarów, ale też krytyków i gremia przyznające branżowe nagrody. Na koncie produkcji są m.in. dwie nominacje do Oscara oraz trzy do Złotego Globu.
Jeszcze dłuższe zaręczyny
Bardzo, ale to bardzo lubię ten film. Ta historia jest prawdziwa i mnóstwo młodych ludzi może się z nią identyfikować – co zrobić, kiedy kochamy drugą osobę, ale ta miłość przeszkadza w kochaniu samego siebie, naszym rozwoju, naszej karierze itd.? Emily Blunt i Jason Segel świetnie odnaleźli się w tej komedii romantycznej, a na drugim planie towarzyszą im inne znane nazwiska, jak choćby Alison Brie, Kevin Hart, Rhys Ifans, Jacki Weaver, Mindy Kaling czy wreszcie Chris Pratt z czasów, kiedy był jeszcze pociesznym grubaskiem. Do pośmiania się, do przemyślenia.
