News
Reżyser „Leaving Neverland” twierdzi, że biografia Jacksona pominie wątek oskarżeń o molestowanie
Reżyser dokumentu „Leaving Neverland” otwarcie krytykuje nadchodzącą biografię Michaela Jacksona.
Trwają prace nad biografią Michaela Jacksona. Scenariusz Michaela napisał trzykrotnie nominowany do Oscara John Logan, a produkcję wyreżyseruje Antoine Fuqua (Dzień próby, Bez litości). W głównej roli pojawi się bratanek Jacksona, Jaafar Jackson.
Producenci zapowiadają, że film ma pokrywać wszystkie aspekty życia Jacksona. Fuqua zapowiadał produkcję następująco:
Był wielkim artystą. Był człowiekiem. Pokażemy dobre, złe i brzydkie aspekty. Opowiemy o Michaelu na podstawie faktów, które mamy. Graham King i ja przedstawimy fakty i pozwolimy widzom zdecydować, jak postrzegają Michaela, ale nie będziemy uciekać od faktów.
Zagadką pozostaje, w jaki sposób film odniesie się do kontrowersji związanymi z oskarżeniami o seksualne wykorzystywanie nieletnich – film powstaje we współpracy ze spadkobiercami piosenkarza. W sprawie biografii wypowiedział się Dan Reed, reżyser kontrowersyjnego dokumentu Leaving Neverland skupionego na dwóch mężczyznach, którzy mieli być molestowani przez Jacksona.
Twórca przekonuje, że widział szkic scenariusza Michaela i odkrył, że produkcja całkowicie ignoruje oskarżenia o molestowanie wystosowane wobec wokalisty.
To próba przepisania historii i odrzucenia oskarżeń. Scenariusz zawiera całkowite kłamstwa. Nie ma sceny, w której [Jackson] byłby sam na sam z chłopcami, a przecież faktem jest, że dzielił łóżko z dziećmi.
Reed krytykował film już w lutym zeszłego roku, pisząc:
Nikt nie mówi o tym, żeby anulować ten film, który będzie gloryfikować człowieka, który zgwałcił dzieci. Filmowcy – jak pokażecie moment, w którym Jackson – mężczyzna po trzydziestce – bierze dziecko za rękę do swojej sypialni? Jak pokażecie, co działo się później? Omijając kwestię upodobań Jacksona do sypiania z młodymi chłopcami, przekażecie milionom ofiar molestowania w dzieciństwie następującą wiadomość – jeśli pedofil jest zamożny i wystarczająco popularny, społeczeństwo mu przebaczy.
