search
REKLAMA
News

Warner Bros. pokazało zwiastun kinowej wersji LIGI SPRAWIEDLIWOŚCI w 4K. Fani ZACKA SNYDERA są wściekli

Warner Bros. znów rozwścieczyło fanów filmu “Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera”.

Łukasz Budnik

30 kwietnia 2021

REKLAMA

W marcu zadebiutowała Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera, diametralnie różniąca się od wersji, która w 2017 roku trafiła do kin – tamta była kończona bez udziału Snydera, który odszedł z projektu po tym, jak jego córka Autumn popełniła samobójstwo (nową Ligę zadedykował właśnie jej). 

Fakt, że wersja Snydera w ogóle ujrzała światło dzienne, jest w dużej mierze efektem trwającej kilka lat akcji fanów, którzy zapoczątkowali ruch #ReleaseTheSnyderCut. Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera została znacznie lepiej przyjęta przez krytyków i widzów, a dla fanów reżysera stała się właściwie spełnieniem ich marzeń. W filmie zostały rozpoczęte wątki, które pierwotnie miały być kontynuowane w drugiej i trzeciej części Ligi Sprawiedliwości – na tę chwilę nie zapowiada się jednak, by seria Snydera miała mieć dalszy ciąg. Kilka dni po premierze widowiska przedstawicielka Warner Bros., Ann Sarnoff, kategorycznie stwierdziła, że wizja reżysera kończy się na tegorocznym filmie.

Jak można się domyśleć, fani Snydera oburzyli się tą informacją i na dobre rozkręcili nową akcję – #RestoreTheSnyderVerse. W ciągu doby hashtag udostępniło na Twitterze ponad milion osób. Warner Bros. nie odniosło się do tej inicjatywy, a co więcej – wczoraj rozjuszyło fanów jeszcze bardziej, publikując na YouTubie zwiastun kinowej wersji Ligi Sprawiedliwości w formacie 4K. Miłośnicy Snydera i jego wersji nie mogą uwierzyć, że studio pozwoliło sobie na przypomnienie o filmie, za którego kulisami miało dochodzić do co najmniej dyskusyjnych zachowań ze strony Whedona (między innymi grożenie Gal Gadot, że zakończy jej karierę) i który powszechnie jest uznawany za znacznie słabszy, niż widowisko Snydera. Na ten moment nowy zwiastun kinowej Ligi Sprawiedliwości (nazwanej prześmiewczo Josstice League) ma 51 tysięcy głosów na “nie” przy zaledwie 3 tysiącach głosów na “tak”. Komentarze są z kolei zalewane hasłem “Restore The SnyderVerse”. Padają też słowa, że WB to studio idiotyczne i pozostające głuche na oczekiwania widzów.

Co ciekawe, do sprawy odniósł się sam Snyder, który napisał, że to “przekroczenie granicy” (jak zauważono na portalu Cosmic Book, to jednocześnie cytat z jego nadchodzącego filmu – Armia umarłych), a zawtórował mu Ray Porter, który użycza głosu antagoniście Darkseidowi, nieobecnemu w wersji kinowej. Poniżej jego tweet i kilka innych, wyrażających rozgoryczenie i wściekłość fanów Snydera.

 

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA