search
REKLAMA
News

TOM CRUISE twierdzi, że TOP GUN: MAVERICK będzie wyjątkowym filmem

Łukasz Budnik

18 marca 2020

REKLAMA

Na 24 czerwca wciąż zaplanowana jest światowa premiera filmu Top Gun: Maverick, kontynuacji przeboju z 1986 roku. Gwiazda produkcji, Tom Cruise, udzielił ostatnio wywiadu w którym mówił o realizacji filmu.

Cruise, który słynie z tego, że sam bierze udział w nawet najtrudniejszych scenach akcji (wspinaczka po Burj Khalifie, trzymanie się startującego samolotu lub wstrzymywanie oddechu na ponad 6 minut), powiedział magazynowi Empire o swoich rozmowach z producentem Jerrym Bruckheimerem:

Uświadomiliśmy sobie, że możemy teraz zrealizować pewne rzeczy i podekscytowało nas wyzwanie – “jak to zrobimy?”. Przekazałem Jerry’emu, że sam się tym zajmę, to znaczy – nie skorzystam z pomocy CGI. Powiedziałem przedstawicielom studia, że nie mają pojęcia, jak trudny będzie ten film. Nikt wcześniej tego nie robił – nie było sekwencji powietrznych nakręconych w ten sposób i nie wiem, czy jeszcze kiedykolwiek będą.

Cruise jest pewny, że Top Gun: Maverick będzie jedyny w swoim rodzaju. Wtóruje mu Bruckheimer, który opowiedział, że Cruise zadbał o to, by tym razem aktorzy rzeczywiście znaleźli się w odrzutowcach – podczas realizacji części pierwszej okazywało się, że niektórzy źle znoszą powietrzne akrobacje.

Akcja sequela osadzona jest 34 lata po pierwowzorze. Maverick jest instruktorem we wspomnianej szkole, a jednym z jego uczniów jest syn Goose’a. W obsadzie znaleźli się  Tom Cruise, Jennifer Connelly, Glen Powell, Jon Hamm, Ed Harris i Miles Teller. Ten ostatni wciela się w Bradleya “Roostera” Bradshawa, syna Goose’a z części pierwszej. Według reżysera sequela, Josepha Kosinskiego, relacja między Roosterem i Maverickiem będzie emocjonalnym rdzeniem filmu. Kosinski mówił też, że chciałby dalej zagłębić wątek Mavericka oraz Icemana, w którego wcielał się Val Kilmer. Aktor póki co nie pojawił się w materiałach promocyjnych.

Polska premiera zaplanowana jest na 17 lipca, choć trzeba wciąż pod uwagę, że może się opóźnić ze względu na pandemię. 

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA