Kontynuacja PASJI Mela Gibsona wciąż jest w planach. Nowe wieści od scenarzysty

Autor: Łukasz Budnik
opublikowano

Cztery lata temu, przy okazji promocji Przełęczy ocalonychMel Gibson zapowiedział prace nad sequelem Pasji, komercyjnego przeboju z 2004 roku (ponad 600 milionów dolarów w box office przy 30 milionach budżetu). Kontynuacja miałaby mieć tytuł Zmartwychwstanie. Od tamtej pory pojawiało się niewiele nowych informacji na temat tego projektu, jednak ostatnio scenarzysta Randall Wallace zdradził, że wciąż jest on w planach.

W rozmowie z portalem MovieWeb Wallace powiedział:

Bardzo dużo o tym rozmawiamy. Na studiach religia była moją specjalizacją, a później uczęszczałem na roczne seminarium. Skupiałem się przy tym głównie na zmartwychwstaniu. To będzie Mount Everest filmów i prowadzimy wokół tego projektu wiele dyskusji. Póki co nie chcemy za wiele ujawniać, ale na pewno wywoła to dużo emocji.

Jeszcze w 2016 roku Gibson zapowiadał, że w kontynuacji zobaczymy, co działo się z Jezusem w ciągu trzech dni od śmierci na krzyżu do powstania z martwych – padła nawet sugestia, że część scen będzie rozgrywać się w piekle. Reżyser stwierdził, że Pasja była dopiero początkiem. Do roli Jezusa miałby powrócić Jim Caviezel, który mówił, że Zmartwychwstanie będzie największym filmem w historii.

Uważacie, że to potrzebna kontynuacja?

Ostatnio dodane