KARIERA NIE TYLKO NA INSTAGRAMIE. Agata Buzek u boku gwiazd – bez kompleksów

Autor: Karol Barzowski
opublikowano

Są tacy aktorzy, którzy chwalą się każdym maleńkim epizodem w zagranicznym filmie albo tym, że hollywoodzka gwiazda otarła się o nich na czerwonym dywanie. Są celebryci, którzy na swoim Instagramie kreują się na nie wiadomo kogo, a tak naprawdę w życiu zawodowym osiągnęli niewiele lub nic. Ale mamy też przykład Agaty Buzek – aktorki, która ma na koncie niemałe sukcesy za granicą i mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Rzadko oglądamy ją na „ściankach”, mało jest z nią wywiadów. Ona po prostu robi swoje. Po tym, jak kilka lat temu zagrała u boku Jasona Stathama w Kolibrze Stevena Knighta, teraz dostała angaż w High Life w reżyserii Claire Denis. Polka wystąpiła u boku Roberta Pattinsona oraz Juliette Binoche.

Buzek wybrała się ostatnio do San Sebastian, gdzie wzięła udział w europejskiej premierze High Life. Tytuł ten jest jednym z filmów konkursowych odbywającego się tam festiwalu. Polska aktorka najpierw pojawiła się w towarzystwie reżyserki oraz Roberta Pattinsona, Juliette Binoche i Mii Goth nad morzem, pozując fotoreporterom i odpowiadając na pytania dziennikarzy. Wieczorem zaś odbyła się projekcja. Już mówi się, że ten thriller o więźniach wysłanych w kosmos, którzy – zdając sobie sprawę, że prawdopodobnie nie mają wrócić na Ziemię – rozpaczliwie walczą o przetrwanie, ma duże szanse na zdobycie głównej nagrody, Złotej Muszli.

High Life Buzek Pattinson Binoche

Reżyserka oraz gwiazdy filmu podczas premiery w San Sebastian

High Life został wyprodukowany z polskim wkładem finansowym, część zdjęć nakręcono w naszym kraju, sporo też polskich nazwisk wśród ekipy. Rola dla kogoś z Polski nie była jednak czymś, co należało się „z urzędu”. Reżyserka wypatrzyła Buzek w teatrze, a później grą naszej aktorki zachwycił się też Pattinson. Jak tłumaczyła Polka w wywiadzie udzielonym magazynowi „Pani”:

Rolę zaproponowała mi osobiście Claire Denis, która wielokrotnie oglądała Phaedra(s) w Paryżu. Potem pokazała nasz spektakl Robertowi Pattinsonowi, gdy byliśmy w Londynie, a on zobaczył go jeszcze raz podczas naszej wizyty w Nowym Jorku. Na początku miałam grać inną postać, ale wszystko się zmieniło i teraz gram pilota – rolę męską w scenariuszu.

Agata Buzek gra w takim towarzystwie bez kompleksów. Mówiąc o pracy z Pattinsonem, który dzięki występom w sadze Zmierzch został prawdziwym hollywoodzkim gwiazdorem, Buzek przyznaje, że to normalny chłopak, lubiący to co robi. Sugeruje, że docenia to, co osiągnął, ale chyba ma już dość komercyjnych projektów i szuka nowych wyzwań, a ten film z pewnością takim był. Polska aktorka dodaje:

Igor Gorzkowski wystawia Idiotę Dostojewskiego, a ja gram księcia Myszkina. Mam nadzieję, że wciąż będą do mnie przychodziły takie propozycje. I może Robert Pattinson troszeczkę mi tego zazdrości…

Buzek Mullan Pearl

Agata Buzek na planie filmu „Pearl” w towarzystwie Petera Mullana (źródło: Instagram)

High Life to zresztą niejedyna zagraniczna produkcja, w której pojawiła się ostatnio Agata Buzek. Polka zagrała też jedną z głównych ról w Pearl u boku między innymi Petera Mullana (Trainspotting). Pearl opowiada o świecie kobiecej kulturystyki. Reżyserka zestawia ze sobą umięśnione ciało tytułowej postaci z Sereną, graną właśnie przez Buzek. Serena to również mistrzyni fitnessu, ale prezentująca inne podejście niż Pearl. Jest uwodzicielska, uważa się za bardziej kobiecą, podrywa trenera swojej konkurentki. Dla obu ciało stanowi jednak główną, może i jedyną wartość. Choć to rola drugoplanowa, zapada w pamięć, o czym świadczą pierwsze recenzje. Obraz miał premierę na tegorocznym festiwalu w Wenecji, ale nasza aktorka nie mogła się tam pojawić, ponieważ… opiekowała się w tym czasie chorym psem. Jak widać, pani Agata nie tylko odnosi sukcesy, ale ma też dobrze poukładane priorytety. Ona robi swoje i zbiera tego owoce. Czerwone dywany nie są jej do niczego potrzebne.

Ostatnio dodane