Czy jest szansa, że zobaczymy DŁUŻSZĄ, mroczniejszą wersję BATMAN FOREVER? Wieści od „Variety”

Autor: Łukasz Budnik
opublikowano

W zeszłym miesiącu zmarł Joel Schumacher, reżyser, który fanom popkultury z pewnością kojarzy się jako reżyser Batman Forever z 1995 roku oraz Batmana i Robina, który trafił do kin dwa lata później. Niedługo po śmierci twórcy w sieci rozpoczęły się dyskusje o rozszerzonej wersji Forever, która różniła się od tego, co zobaczyliśmy w kinach. Czy jest szansa, że ją obejrzymy?

„Variety” potwierdziło, że Schumacher trzymał w zanadrzu wersję trwającą 170 minut, mroczniejszą niż kinowa. Mieliśmy w niej zobaczyć między innymi początkową ucieczkę Dwóch Twarzy (Tommy Lee Jones) z Arkham, więcej scen z Riddlerem (Jim Carrey) oraz bardziej zagłębić się w psychikę Bruce’a Wayne’a (Val Kilmer), a nawet zobaczyć scenę, w której walczy z… gigantycznym nietoperzem. Studio Warner Bros. nie chciało jednak, aby taki film trafił do kin, ostatecznie widzowie zobaczyli więc lżejszą, przyjaźniejszą całym rodzinom i nastawioną na gadżety wersję. 

Dziś fani życzyliby sobie, aby wersja Schumachera ujrzała światło dzienne. Niestety, według informacji „Variety”, studio Warner na tę chwilę nie ma zamiaru jej udostępniać. Co więcej, przedstawiciele studia nie są nawet pewni tego, czy owa wersja przetrwała po 25 latach. Trudno traktować to jednak jako kategoryczne zaprzeczenie. Pamiętajmy, że zapowiedziana już reżyserska wersja Ligi Sprawiedliwości Zacka Snydera także była traktowana jako marzenie ściętej głowy i sami przedstawiciele studia nie wierzyli, że kiedykolwiek ją udostępnią.

Chcielibyście zobaczyć rozszerzoną, mroczną wersję Batman Forever

Ostatnio dodane