search
REKLAMA
Głosowanie

Ruszają FILM(org)OWE Mistrzostwa Europy. Zagraj z nami!

Zagraj z nami w FILM(org)OWYCH Mistrzostwach Europy i oddaj swój głos!

REDAKCJA

11 czerwca 2021

REKLAMA

Już dziś na słynnym rzymskim Stadio Olimpico reprezentacje Italii oraz Turcji zainaugurują przesunięte o rok z powodu pandemii EURO 2020. Miłość do piłki nożnej i kina skłoniły redakcję FILM.ORG.PL do zorganizowania FILM(org)OWYCH Mistrzostw Europy. Gorąco zapraszamy was do wzięcia udziału w zabawie.

REGUŁY GRY

Od dziś do 11 lipca 2021 roku dziesięciu redaktorów FILM.ORG.PL wcieli się w wirtualnych trenerów wszystkich reprezentacji, które zakwalifikowały się do EURO 2020. O tym, kto z nas „trenuje” dany kraj, zadecydowało losowanie. Zgodnie z grupami i terminarzem prawdziwych piłkarskich spotkań będziemy proponować wam filmowe pojedynki. Zadanie utrudnia reguła, według której tylko raz można wykorzystać jeden film z danego państwa. Po publikacji pojedynku to wy będziecie decydować o jego wyniku. Będziecie mieli na to czas do końca dnia meczowego. Wasze głosy odzwierciedlać będą to, czym są gole w piłkarskich Mistrzostwach Europy. Wyniki meczów przedstawiane będą przy okazji publikacji następnych pojedynków.

Rezultaty pojedynków będą punktowane według takich samych zasad, jakie panują w prawdziwych piłkarskich rozgrywkach. A zatem za zwycięstwo drużyna otrzymuje 3 punkty, za remis 1, za porażkę 0. Po trzech kolejkach spotkań ułożą się wyniki fazy grupowej. Do kolejnego etapu rozgrywek awansują po dwa najlepsze państwa z każdej z grup oraz cztery najlepsze drużyny z trzecich miejsc. W przypadku tej samej liczby punktów o tym, kto awansuje z trzeciego miejsca, zadecyduje liczba bramek strzelonych, czyli głosów oddanych przez was na filmy z danego kraju.

W fazie play-off przegrana drużyna natychmiast odpada z rozgrywek. Jeśli w jakimkolwiek meczu tego etapu turnieju padnie wynik remisowy, o awansie jednego z państw zadecydują głosy trenerów/redaktorów. I tak aż do wielkiego finału, w którym wyłonicie najlepszą kinematografię europejską na najbliższe cztery lata.

Zagracie z nami? Za kogo będziecie trzymać kciuki? Jak daleko w FILM(org)OWYCH Mistrzostwach Europy zajdzie polska reprezentacja? Przekonajcie się sami! Zapraszamy do zabawy!


FME Dzień 1. Mecz: Włochy–Turcja

Przed wami inauguracyjny pojedynek naszej zabawy! Dziś w szranki stają kinematografie Włoch oraz Turcji. Czy drużyna Italii potwierdzi tym meczem, że jest jednym z faworytów całej imprezy? Jaką strategię zastosuje zawsze groźna Turcja? FILM(org)OWE Mistrzostwa Europy uważamy za otwarte!

Który z poniższych filmów jest według was lepszy? Który bardziej wam się podobał? Pamiętajcie o oddaniu głosu w formularzu pod opisami proponowanych przez trenerów tytułów.

WŁOCHY – Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie (2016)

Jeden z największych włoskich hitów ostatnich lat doczekał się dokładnie 19 remake’ów. To potwierdza, jak uniwersalną i przystępną formułę na film stworzył Paolo Genovese. Zadziałała trudna do pohamowania chęć poznania sekretów bliskich osób i niejako zwyczajność całego zdarzenia. Jakie jest bowiem prawdopodobieństwo, że cykliczna kolacja z przyjaciółmi zakończy się prawdziwą katastrofą? No, chyba że do głowy ich uczestników przyjdzie pomysł skrajnie niebezpieczny, brutalnie wywracający z pozoru silne relacje. My, widzowie, czerpiemy z tej sesji wywlekania brudów zawstydzającą przyjemność, co sprawia, że Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie ogląda się piekielnie dobrze. [Tomasz Ludward]

TURCJA – Pewnego razu w Anatolii (2011)

Wizja lokalna, której celem jest znalezienie zwłok zamordowanego mężczyzny. Nuri Bilge Ceylan, jeden ze zdecydowanie najciekawszych autorów współczesnego kina tureckiego, tworzy coś w stylu fałszywego kryminału – powolne, celebrujące każde ujęcie dzieło, w którym na pierwszy plan nie wysuwa się sensacyjna fabuła, lecz skomplikowane relacje pomiędzy grupą bohaterów. Efekt? Zaskakująco angażujące, przepięknie wyglądające slow cinema. Porównania z Tarkowskim i Antonionim jak najbardziej uzasadnione (Ceylan odwołuje się zresztą wprost do Powiększenia w ostatniej scenie filmu). W 2011 roku Pewnego razu w Anatolii zostało nagrodzone Grand Prix podczas festiwalu filmowego w Cannes. [Jan Brzozowski]

REKLAMA