Zestawienie
Kochasz FIREFLY. Te 8 kosmicznych WESTERNÓW jest dla Ciebie
Kosmos i Dziki Zachód mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać, a Firefly to nie był ani pierwszy, ani ostatni kosmiczny western w historii.
Kosmos i Dziki Zachód mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać, a kosmiczny western jest najlepszym dowodem na to, że te dwa światy doskonale do siebie pasują. Bohaterowie przemierzają rozległe, nieprzyjazne terytoria, na których prawo często okazuje się fikcją, a przetrwanie zależy od sprytu, odwagi i umiejętności posługiwania się bronią. Zamiast rewolwerowców pojawiają się łowcy nagród, przemytnicy i najemnicy, a zakurzone miasteczka zastępują odległe kolonie, stacje kosmiczne i osady na obcych planetach.
Odległy ląd (Outland, 1981)
Sean Connery wciela się w szeryfa Williama O’Niela, który obejmuje stanowisko na odległej stacji wydobywczej na księżycu Jowisza, Io. Kiedy odkrywa, że górnicy umierają w tajemniczych okolicznościach, zaczyna badać sprawę, mimo że sprzeciwiają się temu zarówno przełożeni, jak i lokalni przedstawiciele korporacji.

Film Petera Hyamsa jest jednym z najbardziej bezpośrednich połączeń science fiction z klasycznym westernem. O’Niel przypomina samotnego stróża prawa, który musi zmierzyć się z potężnym przeciwnikiem na terytorium, gdzie nikt nie zamierza mu pomóc. Klaustrofobiczna atmosfera przemysłowej kolonii przywodzi na myśl W samo południe, tyle że zamiast zakurzonej ulicy mamy korytarze stacji kosmicznej.
The Mandalorian (The Mandalorian, 2019)
Serial ze świata Gwiezdnych wojen opowiada o samotnym łowcy nagród, który przemierza odległe zakątki galaktyki. Jego kolejne zlecenia prowadzą do spotkań z przestępcami, lokalnymi watażkami i społecznościami próbującymi przetrwać poza kontrolą głównych ośrodków władzy. Sytuację komplikuje pojawienie się Grogu, tajemniczego dziecka, którym Mandalorianin zaczyna się opiekować.

Jon Favreau mocno nawiązuje do westernów i kina samurajskiego. Główny bohater jest małomównym rewolwerowcem w futurystycznej zbroi, a odizolowane osady często przypominają miasteczka, w których mieszkańcy muszą sami bronić się przed bandytami. Dzięki temu The Mandalorian potrafi być bardziej opowieścią o życiu na kosmicznym pograniczu niż klasyczną historią o ratowaniu galaktyki.
Księżyc Zero Dwa (Moon Zero Two, 1969)
W tym brytyjskim filmie science fiction Księżyc staje się nowym pograniczem, na którym ludzie szukają bogactwa i nowych możliwości. Były astronauta William Kemp zostaje wciągnięty w niebezpieczną sprawę związaną z transportem ogromnego meteorytu oraz planami wpływowych przedsiębiorców. W księżycowych osiedlach interesy, ambicje i przemoc tworzą mieszankę przypominającą gorączkę złota.

Moon Zero Two bywa określany jako kosmiczny western nie bez powodu. Zamiast pionierów poszukujących złota mamy kolonistów i przedsiębiorców próbujących wykorzystać zasoby pozaziemskie. Film ma charakterystyczny dla końca lat 60. styl, a jego wizja komercjalizacji Księżyca stanowi ciekawy przykład tego, jak wcześnie science fiction zaczęło przenosić motywy westernowe w kosmos.
Killjoys (Killjoys, 2015–2019)
Akcja serialu rozgrywa się w systemie planetarnym Quad, gdzie trójka łowców nagród wykonuje niebezpieczne zlecenia. Dutch, John i D’avin ścigają zbiegów, zajmują się transportem podejrzanych ładunków i trafiają w sam środek konfliktów między potężnymi korporacjami a mieszkańcami kolonii. Z czasem ich praca prowadzi do odkrycia znacznie większych zagrożeń.

Killjoys łączy przygodowe science fiction z opowieścią o najemnikach żyjących na obrzeżach cywilizacji. Bohaterowie nie są idealnymi obrońcami porządku, a ich moralność często zależy od okoliczności. Nie brakuje tu kosmicznych pościgów i rozbudowanej mitologii, ale to właśnie łowcy nagród, niebezpieczne zlecenia i lokalne konflikty nadają serialowi westernowy charakter.
Bitwa wśród gwiazd (Battle Beyond the Stars, 1980)
Mieszkańcy spokojnej planety Akira stają w obliczu zagłady, gdy ich świat zostaje zaatakowany przez bezwzględnego tyrana. Młody Shad wyrusza w kosmos, aby wynająć wojowników, którzy pomogą obronić jego ojczyznę. W ten sposób zbiera grupę najemników, z których każdy ma własne motywacje i bagaż doświadczeń.

Film Rogera Cormana przenosi schemat Siedmiu wspaniałych w przestrzeń kosmiczną. Zamiast rewolwerowców broniących meksykańskiej wioski mamy pilotów i najemników walczących z przeważającymi siłami przeciwnika. Niskobudżetowa produkcja nadrabia pomysłowością i przygodowym charakterem, a jej konstrukcja pokazuje, jak łatwo klasyczny western można przekształcić w kosmiczną opowieść.
Dark Matter (Dark Matter, 2015–2017)
Sześcioro nieznajomych budzi się na pokładzie statku kosmicznego, nie pamiętając swojej przeszłości. Wspólnie przemierzają kosmos, podejmują niebezpieczne misje i stopniowo odkrywają, kim byli przed utratą pamięci. Ich wyprawy prowadzą do konfliktów z korporacjami, przestępcami i innymi grupami walczącymi o wpływy.

Dark Matter jest przede wszystkim serialem przygodowym z elementami tajemnicy, ale nie brakuje w nim motywów charakterystycznych dla kosmicznego westernu. Bohaterowie funkcjonują poza stabilnym porządkiem, często muszą polegać wyłącznie na sobie i podejmują decyzje, których konsekwencje trudno przewidzieć. To propozycja dla widzów, którym w Firefly podobały się relacje między członkami załogi i ich życie z dala od centrum galaktycznej polityki.
Space Rangers (Space Rangers, 1993)
W tym mało znanym serialu science fiction załoga kosmicznych strażników patroluje odległe rejony galaktyki, gdzie utrzymanie porządku jest znacznie trudniejsze niż w zamieszkanych centrach cywilizacji. Bohaterowie stacjonują w placówce na pograniczu i mierzą się z przemytnikami, przestępcami oraz niebezpieczeństwami związanymi z obecnością obcych.

Space Rangers czerpie z westernowej konwencji, przedstawiając kosmos jako rozległe terytorium, na którym prawo dociera z opóźnieniem, a lokalni stróże porządku muszą polegać na własnych umiejętnościach. Serial nie zdobył popularności porównywalnej z późniejszymi produkcjami gatunku, ale jego pomysł dobrze wpisuje się w tradycję opowieści o samotnych obrońcach kosmicznego pogranicza.
Kowboje i obcy (Cowboys & Aliens, 2011)
W XIX-wiecznym miasteczku na amerykańskim Zachodzie pojawia się tajemniczy mężczyzna, który nie pamięta własnej przeszłości. Kiedy osadę atakują przybysze z kosmosu, mieszkańcy muszą połączyć siły, aby stawić czoła zagrożeniu. Wśród obrońców znajdują się zarówno rewolwerowcy, jak i ludzie, którzy dotąd nie mieli powodów, by sobie ufać.

Film Jona Favreau nie jest kosmicznym westernem w ścisłym znaczeniu, ponieważ akcja rozgrywa się na Ziemi. To jednak interesująca próba połączenia klasycznej opowieści o Dzikim Zachodzie z inwazją obcych. Zamiast przenosić westernowe motywy w kosmos, twórcy robią coś odwrotnego: wprowadzają science fiction do świata szeryfów, bandytów i pojedynków na rewolwery.

