News
Jesteś fanem FIREFLY? Ta seria SCI-FI jest zdecydowanie dla Ciebie
Ponad dekadę po Firefly na małych ekranach zadebiutował Killjoys. To produkcja o podobnym tonie, która przetrwała pięć sezonów.
Ten serial idealnie wypełnia lukę pozostawioną przez kultową produkcję Jossa Whedona. Gdy Firefly zostało anulowane po zaledwie jednym sezonie w 2002 roku, wielu fanów science fiction poczuło zrozumiały niedosyt. Choć z biegnącymi latami serial zdobył kultowy status i doczekał się filmowego domknięcia w postaci Serenity, nigdy nie powrócił w oryginalnej formie. Ponad dekadę później na małych ekranach zadebiutował Killjoys.
To produkcja o podobnym tonie, która przetrwała pięć pełnych sezonów i oferuje wszystko to, co w czym fani zakochali w Firefly, o czym przypomniał ScreenRant. Killjoys to trio kosmicznych łowców nagród, którzy pracują dla czteroplanetarnego systemu The Quad. Serial stawia na czystą zabawę i dynamikę relacji między postaciami – nie komplikuje nadto fabuły, nie ma w nim też kosztownych efektów specjalnych, ale podobieństwa do Firefly są uderzające, głównie w rysunku postaci.

Serial powstał ponad dekadę po serii Whedona, więc nie należałoby tu wykluczać pewnych inspiracji. Podczas gdy Firefly oma 96% pozytywnych recenzji widzów w serwisie Rotten Tomatoes, trzy z pięciu sezonów Killjoys zdobyły perfekcyjne 100%, a całość ma średnio 95.
Killjoys kreuje rozbudowany świat z tajemniczym rządowym spiskiem i kosmicznymi spelunkami, które przypominają po części kosmiczny western, a po części klasykę StarWars. Serial poświęcił jednak więcej uwagi realiom życia łowców nagród niż np. Firefly, które koncentrowało się głównie na postaciach. Choć Killjoys miało niższy budżet niż wiele produkcji z tego gatunku, nadrabia to kreatywnością i nie wstydzi nawiązań do takich klasyków, jak Łowca androidów czy świeży wówczas Mad Max: Na drodze gniewu.

Jedną z większych zalet Killjoys jest to, czego zabrakło Firefly – prawdziwe, wypracowane i zasłużone zakończenie. W przeciwieństwie do licznych anulowanych seriali science fiction kończących się nigdy nie rozstrzygniętymi cliffhangerami, Killjoys otrzymało definitywny finał domykający losy wszystkich głównych bohaterów.
SR spekuluje, że gdyby Firefly mogło być kontynuowane, crossover z Killjoys byłby prawdziwym telewizyjnym wydarzeniem – Dutch i jej ekipa mogliby ścigać załogę Serenity w ramach swojego kosmicznego zlecenia. Dla fanów tęskniących za Firefly, Killjoys oferuje wszystko to, czego można oczekiwać od rozrywkowej kosmicznej opery.

