Zestawienie
10 seriali, które IDEALNIE połączyły SCI-FI z FANTASY
Sci-fi i fantasy zwykle stoją po dwóch stronach gatunkowej granicy. Jedno próbuje tłumaczyć świat za pomocą nauki i technologii, drugie nie ma takich ograniczeń
Science fiction i fantasy zwykle stoją po dwóch stronach gatunkowej granicy. Jedno próbuje tłumaczyć świat za pomocą nauki, technologii i spekulacji, drugie nie ma takich ograniczeń. Są jednak seriale, które potrafiły połączyć oba podejścia w spójną całość. W jednych technologia sąsiaduje z magią, w innych podróże w czasie prowadzą do wydarzeń rodem z fantasy, a jeszcze inne wykorzystują naukowe koncepcje jako fundament dla zupełnie fantastycznych światów. Wybraliśmy dziesięć wysoko ocenianych produkcji, które pokazują, jak różnorodne może być science fantasy.
Strefa mroku (The Twilight Zone, 1959–1964)
Trudno znaleźć lepszy punkt wyjścia niż klasyczna Strefa mroku. Serial Roda Serlinga potrafił w ciągu jednego odcinka przejść od science fiction do horroru, fantasy, opowieści o podróży w czasie czy historii o rzeczywistości łamiącej prawa fizyki. Nie interesowało go przy tym ścisłe rozdzielanie gatunków.

Kosmici, wynalazki, alternatywne rzeczywistości, nadnaturalne moce i metafizyczne zagadki funkcjonowały obok siebie jako narzędzia do opowiadania historii o ludzkich lękach i słabościach. Nic dziwnego, że serial do dziś pozostaje jednym z najważniejszych przykładów telewizyjnego science fantasy.
Stranger Things (Stranger Things, 2016–2025)
Stranger Things zaczyna się jak opowieść o tajnym eksperymencie naukowym, ale szybko rozszerza swoją mitologię o równoległy wymiar, nadnaturalne zdolności, potwory i siły rodem z klasycznego fantasy, Dungeons & Dragons chociażby. Laboratoria i eksperymenty sąsiadują tu z czymś, czego nie da się sprowadzić do zwykłej naukowej spekulacji.

Bracia Duffer umiejętnie połączyli przy tym estetykę kina science fiction z horrorem, fantasy i przygodą w stylu kina familijnego lat 80. To właśnie ta mieszanka sprawiła, że serial nie zamknął się w jednej konwencji.
Doctor Who (Doctor Who, 1965–2025)
Doktor Who od początku udowadnia, że science fiction nie musi oznaczać naukowego realizmu. TARDIS, podróże w czasie, kosmici i futurystyczne technologie tworzą tutaj wspólny świat z potworami, proroctwami, legendami i istotami przypominającymi postacie z mitologii. Serial może jednego tygodnia opowiadać o konsekwencjach ingerencji w czas, a następnego przedstawiać niemal baśniową historię rozgrywającą się na odległej planecie.

Ta niezwykła elastyczność gatunkowa jest jedną z jego największych zalet. Doktor Who nie musi wybierać między nauką a fantastyką, ponieważ od dekad traktuje je jako dwie strony tego samego świata.
Fringe: Na granicy światów (Fringe, 2008–2013)
Fringe przez długi czas wygląda jak klasyczne science fiction o naukowych eksperymentach i niewytłumaczalnych zjawiskach. Z czasem jednak jego skala zaczyna wykraczać daleko poza granice laboratoryjnej fantastyki. Alternatywne rzeczywistości, niezwykłe zdolności, eksperymenty zmieniające naturę świata i coraz bardziej rozbudowana mitologia sprawiają, że serial zaczyna przypominać science fantasy.

Najciekawsze jest jednak to, że twórcy nie porzucają naukowego języka. Nawet najbardziej niezwykłe wydarzenia są przedstawiane jako część większej teorii dotyczącej rzeczywistości. Dzięki temu Fringe łączy naukową spekulację z rozmachem właściwym fantasy.
Lost. Zagubieni (Lost, 2004–2010)
Lost przez większą część emisji konsekwentnie utrzymywał widza pomiędzy dwoma możliwymi interpretacjami wydarzeń. Z jednej strony pojawiały się eksperymenty naukowe, podróże w czasie, alternatywne rzeczywistości i koncepcje zaczerpnięte z fizyki. Z drugiej — tajemnicza wyspa, niewytłumaczalne zjawiska, wizje i elementy zdecydowanie bliższe fantasy oraz metafizyce.

To właśnie ta niepewność była jednym z fundamentów serialu. Lost nieustannie sugerował, że każda zagadka może mieć zarówno naukowe, jak i nadnaturalne wyjaśnienie.
Sandman (The Sandman, 2022–2025)
Sandman jest przede wszystkim fantasy, ale jego świat jest znacznie większy niż klasyczna opowieść o bogach, demonach i magii. Morfeusz jest kosmiczną istotą, której domena wykracza poza zwykłą ludzką rzeczywistość, a serial swobodnie operuje pojęciami czasu, przestrzeni, snu i natury istnienia.

Obok mitologicznych postaci pojawiają się koncepcje przypominające science fiction, a rzeczywistość okazuje się znacznie bardziej złożona niż świat ludzi. Adaptacja komiksu Neila Gaimana pokazuje więc science fantasy od strony fantasy, które zaczyna zadawać pytania właściwe fantastyce naukowej.
Mroczne materie (His Dark Materials, 2019–2022)
Na pierwszy rzut oka Mroczne materie wydają się klasycznym fantasy. Są równoległe światy, daemony, czarownice, magiczne przedmioty i ogromna mitologia. Jednocześnie jego świat został zbudowany wokół idei, które mają wyraźnie sciencefictionowy charakter: wielość rzeczywistości, przechodzenie pomiędzy wymiarami, eksperymenty badające naturę tych światów i próby naukowego opisania zjawisk uznawanych przez bohaterów za nadnaturalne.

To właśnie połączenie sprawia, że serial nie jest zwykłą adaptacją fantasy. Magia i nauka nie znajdują się tutaj na przeciwległych biegunach, lecz opisują różne sposoby rozumienia tego samego uniwersum.
Nierealne (The Nevers, 2021–2023)
Nierealne bierze wiktoriańską fantastykę, steampunk i opowieść o ludziach posiadających niezwykłe zdolności, a następnie dodaje do nich elementy wyraźnie sci-fi. Londyn z alternatywnej historii staje się miejscem, w którym niezwykłe zjawisko zmienia naturę części społeczeństwa, a za fantastycznymi zdolnościami kryje się znacznie większa tajemnica dotycząca pochodzenia i przyszłości ludzkości.

Serial szczególnie dobrze pokazuje, jak science fantasy może wyglądać w kostiumowej oprawie. Technologia, nadnaturalne zdolności i kosmiczna mitologia tworzą tu jedną konstrukcję świata.
Holistyczna agencja detektywistyczna Dirka Gently’ego (Dirk Gently’s Holistic Detective Agency, 2016–2017)
To jeden z najbardziej osobliwych przykładów połączenia obu gatunków. Serial zaczyna się jak absurdalna komedia detektywistyczna, ale szybko okazuje się, że jego świat obejmuje podróże w czasie, alternatywne rzeczywistości, eksperymenty, niezwykłe zdolności i zjawiska, których nie da się wyjaśnić za pomocą jednej reguły.

Najważniejsze jest to, że science fiction i fantasy nie występują tutaj jako dwa oddzielne poziomy opowieści. Wszystkie dziwaczne elementy są częścią jednej wielkiej układanki, której zasady poznajemy razem z bohaterami. Efektem jest jeden z najbardziej nietypowych seriali science fantasy ostatnich lat.
Sapphire & Steel (Sapphire & Steel, 1979–1982)
Ten brytyjski serial jest dziś znacznie mniej znany niż pozostałe tytuły, ale idealnie pasuje do zestawienia. Tytułowi bohaterowie zajmują się anomaliami związanymi z czasem.

Serial wykorzystuje przy tym zarówno motywy science fiction — podróże w czasie, zaburzenia chronologii i niezwykłą naturę bohaterów — jak i elementy horroru oraz fantasy: duchy, nawiedzone przestrzenie, ludzi uwięzionych poza normalnym biegiem czasu i wydarzenia wymykające się racjonalnemu wyjaśnieniu. Sapphire & Steel jest przy tym znacznie bardziej surrealistyczny niż większość współczesnych produkcji.

