Zestawienie
10 seriali SCI-FI typu MYSTERY BOX, które chciały zastąpić LOST
Po zakończeniu Lost telewizja przez kilka lat szukała nowego serialu, który wywołałby podobną obsesję. Nie było łatwo, ale parę razy się udało.
Po zakończeniu Lost telewizja przez kilka lat szukała nowego serialu, który wywołałby podobną obsesję. Przepis wydawał się prosty: niezwykłe wydarzenie, grupa bohaterów, mnóstwo tajemnic, dziwne zjawiska i odpowiedzi odkładane na później. Problem polegał na tym, że Lost było fenomenem trudnym do skopiowania. Kolejne produkcje obiecywały więc nowe zagadki, ale często kończyły się szybciej, niż zdążyły na nie odpowiedzieć. Były jednak wyjątki.
FlashForward: Przebłysk jutra (FlashForward, 2009–2010)
To prawdopodobnie najbardziej bezpośrednia próba przejęcia schedy po Lost. ABC bardzo mocno promowało FlashForward jako następcę swojego wielkiego hitu, a obecność Sonii Walger i Dominica Monaghana tylko wzmacniała skojarzenia. Problem pojawił się wtedy, gdy trzeba było utrzymać zainteresowanie samą zagadką.

Początek przyciągnął 12,4 miliona widzów, ale oglądalność szybko zaczęła spadać, a długie przerwy w emisji dodatkowo osłabiły zainteresowanie. Serial zakończył się po jednym sezonie – choć potencjał miał ogromny, publiczność nie dopisała.
The Event: Zdarzenie (The Event, 2010–2011)
NBC próbowało powtórzyć sukces Lost, mieszając thriller polityczny, science fiction, teorię spiskową i nielinearną narrację. Sam tytuł sugerował, że za wszystkimi wydarzeniami kryje się jedna wielka odpowiedź, której widz będzie stopniowo odkrywał kolejne elementy. Już przed premierą porównania z Lost były nieuniknione, a późniejsze recenzje również traktowały serial jako kolejnego pretendenta do przejęcia jego miejsca.

Ostatecznie The Event nie zbudował odpowiednio dużej widowni. NBC anulowało go w 2011 roku po jednym sezonie. Dziś pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów krótkiej ery telewizyjnych seriali, które miały więcej pytań niż czasu na udzielenie odpowiedzi.
Rzeka (The River, 2012)
Rzeka próbowała znaleźć własną drogę do widza Lost, zamieniając wyspę na amazońską dżunglę i dramat science fiction na horror. W centrum znalazła się ekspedycja poszukująca zaginionego podróżnika, ale najważniejszy był sposób budowania tajemnicy: kolejne miejsca, zjawiska i wydarzenia sugerowały, że za wszystkim kryje się większa historia.

Producentem wykonawczym był Steven Spielberg, a twórcy korzystali z popularnej wówczas formuły found footage, ale nie dostał jednak czasu na rozwinięcie mitologii. ABC zakończyło projekt po pierwszym sezonie.
4400 (The 4400, 2004–2007)
4400 jest ciekawym przypadkiem, bo zaczął się jeszcze przed Lost, ale bardzo szybko znalazł się w tej samej telewizyjnej przestrzeni. Serial miał wszystko, co później stało się znakiem rozpoznawczym mystery box: niewyjaśnione zjawisko, ludzi powracających po latach, ukrytą mitologię i kolejne pytania dotyczące tego, kto stoi za całym wydarzeniem. Jednocześnie znacznie mocniej niż Lost rozwijał wątki społeczne i polityczne związane z powracającymi bohaterami.

Produkcja doczekała się czterech sezonów, ale zakończyła się cliffhangerem w czasie strajku scenarzystów. Dziś jest jednym z tych seriali z epoki, które często giną w cieniu późniejszych hitów, choć wyprzedziły część ich pomysłów.
Jerycho (Jericho, 2006–2008)
Jerycho poszło w inną stronę niż większość następców Lost. Zamiast koncentrować się przede wszystkim na wielkiej zagadce science fiction, wykorzystało katastrofę jako punkt wyjścia do opowieści o izolowanej społeczności. To właśnie brak informacji z zewnątrz był jednym z najważniejszych mechanizmów serialu: bohaterowie wiedzieli bardzo niewiele i musieli rekonstruować sytuację na podstawie fragmentarycznych wiadomości.

Produkcja miała jednak problem z oglądalnością po długiej przerwie w emisji. CBS anulowało ją po pierwszym sezonie, ale ogromna aktywność fanów doprowadziła do zamówienia krótkiego drugiego sezonu. Jericho stało się dzięki temu jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów serialu uratowanego przez widzów.
Alcatraz (Alcatraz, 2012)
Tutaj podobieństwo do Lost było niemal niemożliwe do przeoczenia. Za serial odpowiadał J.J. Abrams, w obsadzie znalazł się Jorge Garcia, a sama historia łączyła tajemniczą wyspę, zagadkę z przeszłości, podróże w czasie i stopniowo odkrywaną mitologię. Fox wręcz promował Alcatraz jako potencjalnego następcę Lost.

Konstrukcja była jednak bardziej proceduralna: zagadka tygodnia miała współistnieć z większą tajemnicą dotyczącą zniknięcia więźniów. To połączenie nie zadziałało wystarczająco dobrze. Serial zakończył się po jednym sezonie, zanim jego mitologia zdążyła rozwinąć się na dobre.
Turbulencje (Manifest, 2018–2023)
Turbulencje pojawiły się długo po zakończeniu Lost, ale jego konstrukcja była niemal podręcznikowym przykładem późnego mystery box. Jedno niezwykłe wydarzenie uruchamia lawinę pytań, a odpowiedzi są rozciągane na kolejne sezony i powiązane z losami wielu bohaterów. Początkowo serial był krytykowany między innymi za obietnice, których nie potrafił przekonująco spełnić. Mimo to przetrwał znacznie dłużej niż większość wcześniejszych następców Lost.

Po anulowaniu przez NBC został przejęty przez Netfliksa i otrzymał czwarty, finałowy sezon. Co istotne dla tego gatunku, twórcy rzeczywiście doprowadzili historię do końca i zamknęli główną mitologię zamiast pozostawić widzów z niedokończonym cliffhangerem.
Miasteczko Wayward Pines (Wayward Pines, 2015–2017)
M. Night Shyamalan jako producent wykonawczy i tajemnicze miasteczko, z którego najwyraźniej nie można się wydostać – Miasteczko Wayward Pines od początku było skonstruowane tak, żeby widz zadawał pytania praktycznie o wszystko. Pierwszy sezon był przy tym znacznie bardziej zwartym doświadczeniem niż typowe wielosezonowe mystery box.

Serial stopniowo odsłaniał kolejne elementy swojej rzeczywistości, aż dotarł do odpowiedzi, która całkowicie zmieniała sposób patrzenia na wcześniejsze wydarzenia. Drugi sezon próbował kontynuować historię, ale nie odzyskał już siły pierwszej serii. Wayward Pines jest więc ciekawym przykładem produkcji, która pokazała, że mystery box może działać lepiej, kiedy zagadkę rzeczywiście da się zamknąć.
Fringe: Na granicy światów (Fringe, 2008–2013)
Fringe również wystartowało w cieniu Lost, ale z czasem udowodniło, że wcale nie musi być jego następcą. J.J. Abrams, Alex Kurtzman i Roberto Orci wykorzystali podobny model budowania mitologii, lecz zamiast jednej centralnej tajemnicy stworzyli rozległy świat science fiction oparty na teoriach naukowych, alternatywnych rzeczywistościach i eksperymentach.

Początkowo serial był bardziej proceduralny, a dopiero później coraz śmielej rozwijał własną mitologię. To właśnie ta ewolucja od spraw tygodnia do wielkiej historii okazała się kluczowa. Fringe przetrwało pięć sezonów i otrzymało możliwość zaplanowania zakończenia. Z perspektywy czasu jest jednym z niewielu seriali tej fali, który nie pozostał jedynie próbą skopiowania sukcesu Lost.
Stamtąd (From, 2022–)
Stamtąd jest chyba najciekawszym późnym spadkobiercą Lost, ponieważ za jego powstanie odpowiadają ludzie, którzy naprawdę znają mechanizm tego typu serialu od środka. Jack Bender i Jeff Pinkner pracowali wcześniej przy Lost, a Harold Perrineau ponownie znalazł się w centrum historii o społeczności uwięzionej w miejscu, z którego nie można uciec.

Różnica polega na tym, że From znacznie mocniej pilnuje własnej mitologii. Twórcy otwarcie mówili, że chcieli wyciągnąć wnioski z doświadczeń przy Lost: odpowiedzi mają prowadzić do kolejnych pytań, ale tajemnice powinny mieć zaplanowany kierunek. Serial wszedł w czwarty sezon w 2026 roku, obecnie oczekuje na piąty – finalny, i pozostaje jednym z najdłużej rozwijanych i najbardziej udanych współczesnych mystery boxów.

