Connect with us

Publicystyka filmowa

Ten 10-godzinny „film” Taylora Sheridana to być może NAJLEPSZY WESTERN XXI wieku

Zachód widziany z wozu wygląda zupełnie inaczej niż z kanapy, a Taylor Sheridan wie, jak to pokazać. Dziesięć godzin drogi, której nie da się skrócić. 1883.

Published

on

Ten 10-godzinny „film” Taylora Sheridana to być może NAJLEPSZY WESTERN XXI wieku
Obraz zmodyfikowany przez AI.

Preria oglądana z bezpiecznej odległości potrafi wyglądać jak obietnica, wystarczy jednak ruszyć przez nią z rodziną i całym dobytkiem, by zachwyt szybko ustąpił miejsca znacznie bardziej przyziemnym troskom. Na taką wyprawę zabiera nas Taylor Sheridan w 1883, a przy okazji wraca do jednego z najstarszych pytań westernu: czego człowiek szuka za horyzontem i ile jest gotów za to zapłacić? Prequel Yellowstone przyciąga rozmachem, ale na dłużej zatrzymuje przy ludziach, którzy jeszcze nie wiedzą, czy ich marzenia mają cokolwiek wspólnego z ziemią rozciągającą się przed nimi.

Advertisement

1883, czyli Dziki Zachód oglądany z drogi

Duttonowie uciekają przed biedą i w poszukiwaniu lepszego życia dołączają do wędrówki przez Wielkie Równiny. Sheridan opowiedział w ten sposób o przodkach rodziny znanej z Yellowstone, a jego serial zadebiutował na platformie Paramount+ w 2021 roku. Tyle wystarczy wiedzieć przed seansem, bo 1883 wciąga także tych, którzy rodzinnej sagi nie znają. Zachód nie jest tu dla bohaterów gotowym domem ani majątkiem, którego trzeba bronić. Duttonowie dopiero próbują tam dotrzeć, a między pragnieniem nowego początku i jego spełnieniem rozciąga się droga, na której łatwo przecenić własne siły.

kobieta w niebieskiej sukni i słomkowym kapeluszu jedzie konno obok mężczyzny w czarnym kapeluszu na suchej, trawiastej prerii.

Western XXI wieku ma już na koncie dzieła, wobec których każda podobna opowieść musi określić własne ambicje, choćby Deadwood, To nie jest kraj dla starych ludzi czy Zjawę. W takim sąsiedztwie zachwyt nad 1883 wymaga czegoś więcej niż pięknych koni i szerokich kadrów. Sheridan zasłużył na miejsce obok tych tytułów, bo połączył ogrom wyprawy z bliskością jej uczestników. Moim zdaniem stworzył western, który może ubiegać się o pierwszeństwo w tym stuleciu – wielki dzięki skali i przejmujący, bo pokazuje, jak niewiele znaczy wobec niej pojedynczy człowiek.

Advertisement

1883 to film rozpisany na dziesięć odcinków

Po zakończeniu emisji w lutym 2022 roku Sheridan wyjaśnił, że chciał nakręcić dziesięciogodzinny film z zakończeniem, i ten zamiar zrealizował. Liczy się tu przede wszystkim zapowiedź domknięcia historii. Dziesięć odcinków daje twórcy czas, by zbliżyć widza do uczestników wyprawy, a jednak cała opowieść zmierza ku określonemu celowi. Każdy kolejny etap oglądamy ze świadomością przebytej drogi, dlatego to, co przeżyli bohaterowie, nie znika wraz z napisami końcowymi odcinka. Serial nabiera przez to ciężaru długiego filmu, w którym wcześniejsze zdarzenia zmieniają nasze spojrzenie na następne.

kobieta w białej sukni z wysokim kołnierzem stoi na suchej prerii pod pochmurnym niebem.

Sheridan potraktował czas widza poważnie. Prosi o wiele godzin uwagi, ale w zamian prowadzi historię, której kres od początku należy do jej konstrukcji, więc nawet spokojniejsze chwile mają znaczenie – pozwalają odczuć, z kim właściwie jedziemy i co ci ludzie mogą stracić. Dodatkowy sezon wymagałby nowego powodu, by znów wysłać ich przed siebie. Tymczasem w miarę seansu coraz mniej obchodzi nas samo dotarcie do celu. Przyglądamy się uczestnikom wyprawy, wracamy myślami do ich wcześniejszych decyzji i próbujemy zrozumieć, jak bardzo zmienili się od początku drogi.

Advertisement

Elsa patrzy inaczej

Szlak jest u Sheridana miejscem, w którym piękno krajobrazu w żaden sposób nie chroni przed przemocą i niebezpieczeństwem. My zachwycamy się widokiem, bohaterowie muszą natomiast przez ten teren po prostu przejść. Stąd wrażenie materialnej autentyczności, bo odległy horyzont oznacza dla wędrowców wysiłek, a ludzkie ciało ma swoje granice. Twórca pozwala nam nacieszyć oczy Zachodem, lecz nie odrywa wzroku od uczestników wyprawy, dlatego rozległą prerię zaczynamy w końcu oceniać razem z nimi: ile jeszcze drogi przed nami i jak trudno będzie ją pokonać.

Kadr z serialu 1883: dwaj jeźdźcy na koniach przejeżdżają przez płytką rzekę, za nimi kryte wozy wśród zieleni.

Na ten sam krajobraz patrzy Elsa Dutton, młoda bohaterka, której poetyckich komentarzy słuchamy podczas seansu. Ma w sobie ciekawość kogoś, kto dopiero poznaje życie i nie zamierza sprowadzać go do rachunku zagrożeń. Sheridan oddał głos dziewczynie w gatunku, który tak chętnie przypada mężczyznom przekonanym, że widzieli już wszystko. To dzięki niej piękno prerii nie wygląda jak dekoracyjna przerwa między kolejnymi nieszczęściami, więc rozumiemy, dlaczego ktoś może pokochać tę ziemię, nawet jeśli samo oglądanie wyprawy odbiera nam ochotę, by postawić na niej stopę.

Advertisement

Sam Elliott jako Shea Brennan wnosi do tej opowieści zupełnie inny rodzaj obecności. Jego twarz i sposób bycia przekonują, że doświadczenie wcale nie musi dawać człowiekowi spokoju, a oszczędna gra dobrze równoważy liryzm narracji Elsy. Przy nim łatwiej uwierzyć w koszt wyprawy, także wtedy, gdy Sheridan pozwala sobie na podniosły ton. Aktor nie potrzebuje efektownego popisu, żeby przykuć uwagę, i zamiast czekać na jego kolejną kwestię, szukamy w tej twarzy tego, czego Brennan nie mówi głośno. Po komentarzach Elsy jego milczenie pozwala na chwilę spojrzeć na szlak inaczej.

Kadr z serialu 1883: starszy mężczyzna z białym wąsem w kapeluszu, patrzy w bok, obok zarośnięty mężczyzna w skórzanym kapeluszu.

Dalszy ciąg wymagałby innej opowieści

Zamiar autora nie od razu pokrył się z oczekiwaniami platformy. W lutym 2022 roku Paramount+ zapowiedział więcej 1883, ale po finale Sheridan mówił już o definitywnym zamknięciu konkretnej historii. Artystyczny (i fabularny) powód, by na tym poprzestać – nie spoilerując niczego – przekonuje.

Advertisement

Dalsze dzieje Duttonów Sheridan opowiedział już w 1923, osobnym serialu o innej epoce i kolejnym pokoleniu rodziny. Mówił przy tym o kompletnych historiach, które łączą wspólne korzenie i które można oglądać niezależnie od siebie. Nowi bohaterowie dostali więc własny czas, a wcześniejsza opowieść zachowała odpowiednie zakończenie. 1883 można dziś obejrzeć w Polsce na Netfliksie i w SkyShowtime bez obaw, że seans zamieni się w wielosezonowy maraton. Po ostatnim odcinku nie czekamy na następny przystanek, tylko jeszcze przez chwilę patrzymy na drogę, którą ci ludzie musieli pokonać.

Kadr z serialu 1883: dwie kobiety w kowbojskich kapeluszach i skórzanych kurtkach, stojąc blisko siebie, zbliżają głowy na tle błękitnego nieba, jedna trzyma wodze konia.
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *