Connect with us

Publicystyka filmowa

19-odcinkowy serial SCI-FI, następca DARK, dobrze radzi sobie z FIZYKĄ KWANTOWĄ

Ile prawdziwej fizyki zmieści się w serialowej podróży przez alternatywne światy? Zaglądamy za kolejne drzwi. Mroczna materia (Dark Matter).

Published

on

19-odcinkowy serial SCI-FI, następca DARK, dobrze radzi sobie z FIZYKĄ KWANTOWĄ
Obraz zmodyfikowany przez AI.

W telewizyjnym science fiction wystarczy czasem wypowiedzieć słowo kwantowy, żeby bohater mógł zrobić niemal wszystko. Ciekawiej robi się wtedy, gdy twórca próbuje wyjaśnić zasady swojej fantastycznej zabawki, a widz zaczyna pytać, ile zostało w niej nauki. Mroczna materia zaprasza właśnie do takiej zabawy: Jason Dessen trafia do alternatywnej wersji własnego życia i próbuje wrócić do rodziny. Brzmi jak spełnienie marzenia o sprawdzeniu, co by było, gdyby wybrało się inaczej. Tylko jak opowiedzieć o tych możliwościach, żeby za kolejnymi drzwiami czekało coś więcej niż scenariuszowy wytrych?

Advertisement

Po Dark: zagadka blisko człowieka

Blake Crouch stworzył dla Apple TV Mroczną materię, adaptując własną powieść z 2016 roku; serial zadebiutował w 2024 roku i po najświeższej premierze liczy dwa sezony. Joela Edgertona oglądamy jako Jasona Dessena, a Jennifer Connelly jako jego żonę Danielę. To dobry punkt wyjścia dla fantastyki, która ma ambicje większe niż oprowadzanie po niezwykłych światach: postawić w centrum małżeństwo, nie maszynę. Bohater nie szuka przecież najciekawszej rzeczywistości, chce odzyskać konkretnych ludzi, a widz dostaje powód, żeby przejmować się czymś więcej niż zasadami podróży.

Kadr z serialu Dark: pięć osób w ciemnych ubraniach stoi w pomieszczeniu z zakrytymi białymi płachtami meblami.

W Dark zaginięcie dziecka w Winden prowadzi do tajemnic czterech rodzin i kolejnych pokoleń. W obu serialach najciekawsze jest to, że niezwykłe zdarzenia dotykają ludzi związanych ze sobą znacznie mocniej, niż początkowo rozumieją. Crouch skupia uwagę na alternatywnym życiorysie jednego człowieka, dlatego łatwiej od razu uchwycić osobistą stawkę jego opowieści. Pokrewieństwo z Dark tkwi przede wszystkim w powadze, z jaką ogląda się rodzinne więzi wystawione na fantastyczną próbę. Zagadkę warto rozwiązać, bo komuś może przy tym rozpaść się życie.

Advertisement

Prawdziwy fizyk pomóg zaprojektować Skrzynię w serii Mroczna materia

Przy powieści i serialu Crouch korzystał z pomocy fizyka Clifforda V. Johnsona. Jak wyjaśniał autor, konsultant pomagał opracować niektóre aspekty Skrzyni oraz sposób objaśniania jej działania, ponieważ ekranowi bohaterowie rozmawiają o nauce więcej niż postacie w książce. Johnson wspominał również wspólne rozważania o tym, jak przedstawić przestrzeń wewnątrz urządzenia, żeby mogła służyć opowieści. To istotny wkład: zamiast poprzestać na naukowo brzmiącej nazwie, Crouch próbował ustalić, co bohaterowie zobaczą, czego doświadczą i jak będą o tym mówić.

Kadr z serialu Mroczna materia: mężczyzna w długim płaszczu stoi w ciemnej hali przy dużym metalowym sześcianie, obok świecące lampy i żółta szafka.

Serialowy Jason wyjaśnia superpozycję za pomocą słynnego kota Schrödingera, a później sam trafia do technologicznej wersji podobnej zagadki. Skrzynia ma izolować podróżujących, specjalna substancja umożliwia wejście w stan nazywany w fizyce kwantowej superpozycją, a za drzwiami czekają różne wersje rzeczywistości. Na wybór świata wpływają emocje bohaterów. Crouch nadaje więc podróży reguły, które można śledzić, zamiast za każdym razem wymyślać nowy cud. Szczególnie trafnie wiąże przy tym niebezpieczeństwo wyprawy z samym podróżnikiem: przed własnym lękiem trudno zatrzasnąć drzwi.

Advertisement

Mroczna materia – gdzie fizyka ustępuje fantastyce?

Z rzeczywistej fizyki pochodzi problem izolowania układu od otoczenia. Dekoherencja wiąże się z jego oddziaływaniem ze środowiskiem; nie potrzebuje człowieka, który świadomie na coś spojrzy. Zjawiska kwantowe obserwuje się także w większych, starannie chronionych układach. Utrzymanie kwantowej interferencji w obiekcie rozmiarów człowieka byłoby jednak nieporównanie trudniejsze niż w izolowanym układzie laboratoryjnym. Serial jest najbliżej nauki wtedy, gdy przypomina, że izolacja ma znaczenie. Dalej Crouch potrzebuje już swobody autora sci-fi.

Kadr z serialu Mroczna materia: mężczyzna w szarej kurtce z plecakiem patrzy przed siebie, za nim stoi kobieta w czerwonej kurtce.

Interpretacja wielu światów Hugh Everetta z 1957 roku inspiruje motyw alternatywnych rzeczywistości; podróże między nimi Crouch dopisuje już jako autor fantastyki. Johnson sam określił Skrzynię jako urządzenie całkowicie fikcyjne, a działanie środka zmieniającego stan świadomości uznał za rozwiązanie na potrzeby opowieści. Sterowanie wyborem świata za pomocą emocji także należy do fikcji. Właśnie tutaj Crouch podejmuje najważniejszą decyzję dramaturgiczną: pozwala bohaterom podróżować tak, żeby ich stan psychiczny miał równie duże znaczenie jak technologia.

Advertisement

Najważniejszy eksperyment dotyczy rodziny

Crouch początkowo rozważał ekranizację filmową, ale w krótszym scenariuszu ucierpiałyby sceny poświęcone postaciom i relacjom. Serial pozwolił mu zatem rozwinąć perspektywę Danieli oraz drugiego Jasona; autor usunął też książkowy element, który uznał za sprzeczny z regułami własnej historii. W dziewięcioodcinkowym pierwszym sezonie dostał miejsce zarówno na wyjaśnienia, jak i na ludzi. Ten drugi wybór jest ważniejszy. Alternatywne życie naprawdę interesuje dopiero wtedy, gdy nie przypomina katalogu atrakcji, lecz wiąże się z cudzym przywiązaniem, stratą i pragnieniami.

Kadr z serialu Mroczna materia: mężczyzna w szarej kurtce obejmuje kobietę w czarnej skórzanej kurtce w korytarzu.

Crouch najlepiej wykorzystuje naukowe inspiracje wtedy, gdy z reguł podróży wyprowadza rodzinny dramat. Krytycy i widzowie doceniają emocjonalny wymiar historii o wyborach i żalu. Johnson pomógł autorowi objaśnić Skrzynię, a Crouch konsekwentnie łączy jej działanie z pytaniami o tożsamość. Czy inne decyzje rzeczywiście dałyby nam lepsze życie? I co właściwie chcielibyśmy odzyskać? Na tym polega siła tego sci-fi: bohater musi zmierzyć się zarazem z regułami niezwykłego świata i z własnymi pragnieniami. Mroczną materię można obejrzeć w Polsce w Apple TV.

Advertisement
Kadr z serialu Mroczna materia: mężczyzna tyłem na łóżku, obok kobieta i młody mężczyzna pod kołdrą.
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *