Connect with us

News

Temat TABU legendarnej antologii SCI-FI STREFA MROKU

Fascynująca zasada obowiązująca na planie kultowego serialu science fiction Strefa mroku Roda Serlinga.

Published

on

Temat TABU legendarnej antologii SCI-FI STREFA MROKU

Slashfilm ujawnił fascynującą zasadę obowiązującą na planie kultowego serialu science fiction Strefa mroku. Oryginalny program, emitowany w latach 1959-1964, stworzony i prowadzony przez Roda Serlinga, podlegał niezwykłemu ograniczeniu: tylko samemu Serlingowi wolno było używać słowa Bóg w scenariuszach. Richard Matheson (sam uznany pisarz sci-fi, autor między innymi Jestem legendą), jeden z regularnych scenarzystów serialu, ujawnił w wywiadzie z 2002 roku, że wszystkie inne użycia tego słowa – nawet potoczne zwroty w rodzaju o Boże – były bezwzględnie redagowane i usuwane.

Advertisement

Matheson spekulował, że zakaz mógł wynikać z przekonania Serlinga, iż nie spoufalasz się z imieniem Boga, jednak nie wyjaśniałoby to, dlaczego twórca serialu sam siebie tym zakazem nie obejmował. Bardziej prawdopodobne jest prozaiczne wytłumaczenie: Serling chronił swoją wizję alegorycznej fantastyki naukowej przed nieuniknionymi kompromisami. Mógł też antycypować problemy z korporacyjnymi sponsorami programu, którzy stanowili źródło nieustannych konfliktów.

Serling walczył bowiem nie tyle z władzami CBS, ile z przedstawicielami firm sponsorujących Strefę mroku. Choć interwencje nie były częste, prowadzący otwarcie wyrażał niechęć wobec relacji między reklamą a sztuką. Możliwe, że zakazując scenarzystom używania słowa Bóg, Serling eliminował potencjalne problemy ze sponsorami, chroniąc jednocześnie swój zespół przed mściwymi dyrektorami działów reklamy.

Advertisement

Istnieje jednak dodatkowe wyjaśnienie. Serling drobiazgowo dbał o odbiór serialu, określając go często jako program fantasy, nie science fiction. Chciał podkreślić jego ambitniejsze cele wykraczające poza pulpowe historyjki. Być może uważał, że nadużywanie słowa Bóg stałoby się pójściem na łatwiznę – sposobem łatwego wyjaśniania zjawisk nadprzyrodzonych, a przecież nawet odcinek The Howling Man dotyczący Diabła nie wspomina bezpośrednio o Bogu.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *