search
REKLAMA
News

OSCARY 2021 – przedstawiciel ABC komentuje zmianę kolejności kategorii. “Opłaciło się”

Łukasz Budnik

27 kwietnia 2021

REKLAMA

Wczorajsze rozdanie Oscarów wzbudziło niemałe poruszenie za sprawą zakończenia – choć do tej pory statuetka dla najlepszego filmu była przyznawana na samym końcu, tym razem ceremonię postanowiono zakończyć Oscarem dla najlepszego aktora pierwszoplanowego. Werdykt przeczytał Joaquin Phoenix, a nagrodzony został Anthony Hopkins za rolę w filmie Ojciec

Aktora nie było na miejscu, przebywał bowiem w swoim domu w Walii, a producenci nie zgodzili się na to, aby swoją przemowę wygłosił ewentualnie na Zoomie. Wobec tego gala zakończyła się zaraz po przeczytaniu werdyktu, co wzbudziło konsternację i krytykę widzów. Wielu miłośników kina spodziewało się, że nagrodę pośmiertnie otrzyma Chadwick Boseman, a jego kategoria została przesunięta na koniec, aby został godnie pożegnany. 

W tej sprawie wypowiedział się Rob Mills, przedstawiciel stacji ABC, transmitującej rozdanie.

To nie miało się zakończyć kimś, kto nie był obecny. To było skalkulowane ryzyko i wciąż myślę, że się opłaciło, bo wszyscy o tym mówili. Trzy lata temu też nikt nie chciał, żeby przeczytano werdykt ze złej koperty, a jednak to o tym się później rozmawiało. Myślę, że niektórzy mogli mieć wrażenie, że przegapili któreś nagrody. “Dlaczego kategoria Najlepszy film jest tak wcześnie?”, albo “To nagroda za najlepszy film musi to skończyć!”. Niektórzy się na to zdenerwowali, innym się to podobało, a właśnie o brak obojętności nam chodziło.

Producentami tegorocznej gali byli Steven Soderbergh, Stacey Sher oraz Jesse Collins, którzy chcieli, aby ceremonia rozdania sama w sobie przypominała film. Mills podkreślił, że zmieniono także kolejność innych kategorii, aby dać widzom coś unikalnego i uniknąć powtarzalności znanej z poprzednich lat. Porzucono także przerywniki muzyczne z nominowanymi piosenkami, aby nadać większej dynamiki. Ostatecznie według Millsa cała ceremonia wyglądała tak, jak planowali to sobie producenci. 

Przypomnijmy, że najlepszym filmem 2020 roku uznano Nomadland. Pełne wyniki znajdziecie tutaj.

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA