search
REKLAMA
News

Fincher wyreżyseruje film o Cliffie z „Pewnego razu… w Hollywood”? Tarantino pracuje nad scenariuszem

Twórcy planują kontynuację historii Cliffa Bootha.

Mary Kosiarz

2 kwietnia 2025

REKLAMA

Pewnego razu… w Hollywood dostanie nowe życie? Wszystko na to wskazuje! Hit Quentina Tarantino z Bradem Pittem, Leonardo DiCaprio i Margot Robbie ma otrzymać swoją kontynuację, której reżyserem będzie twórca Fight Clubu, David Fincher.

To, co na początku wydawało się być jedynie typowym primaaprilisowym żartem, okazuje się jak najbardziej prawdziwe. David Fincher, twórca jednych z najsłynniejszych thrillerów ostatnich dekad (Siedem, Podziemny krąg, Zaginiona dziewczyna) najprawdopodobniej stanie za kamerą swego rodzaju kontynuacji Pewnego razu… w Hollywood. Film, do którego dialogi pisze już Quentin Tarantino ma skupić się na postaci Cliffa Bootha, w którego w produkcji z 2019 roku wcielił się Brad Pitt (i otrzymał za tę rolę upragnionego Oscara).

Fani twórczości Tarantino mogą spać spokojnie – kultowy reżyser pracuje obecnie nad rozwinięciem historii charyzmatycznego kaskadera Cliffa Bootha, którego zobaczyliśmy na drugim planie Pewnego razu… w Hollywood. Tarantino już kilka lat temu planował realizację swojego dziesiątego filmu skoncentrowanego przede wszystkim na bohaterze Brada Pitta – w swojej książce poświęconej Once Upon a Time… in Hollywood odkrył przed fanami nowe fakty z życia lubianej postaci i jedynie kwestią czasu było przeniesienie ich na srebrny ekran.

Ostatecznie, niezatytułowany jak na razie projekt wyreżyserować ma David Fincher, a dystrybucją tytułu zajmie się prawdziwy gigant streamingowy – platforma Netflix. Jeśli negocjacje, w których uczestniczy obecnie Brad Pitt poskutkują podpisaniem kontraktu, sequel Pewnego razu… w Hollywood będzie już czwartym wspólnym projektem aktora i Davida Finchera – artyści pracowali razem na planie Siedem, Fight Clubu i Ciekawego przypadku Benjamina Buttona. Historia Cliffa Bootha będzie również pierwszym przypadkiem od 30 lat, w którym to Quentin Tarantino napisze scenariusz dla innego twórcy – poprzednio zdarzyło się to w 1996 roku podczas prac nad Od zmierzchu do świtu Roberta Rodrigueza.

Jak informuje The Hollywood Reporter, nowe dzieło Tarantino i Finchera nie ma nic wspólnego z już wcześniej zapowiedzianym The Movie Critic, który reżyser Pulp Fiction odłożył na razie na dalszy plan.

Mary Kosiarz

Mary Kosiarz

Daleko jej do twardego stąpania po ziemi, a swoją artystyczną duszę zaprzedała książkom i kinematografii. Studentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Ulubione filmy, szczególnie te Damiena Chazelle'a i Luki Guadagnino może oglądać bez końca.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA