Serial Potwory Ryana Murphy'ego od premiery w 2022 roku budzi kontrowersje i dzieli widownię na fanów i krytyków. Z roku na rok narzekających przybywa.
Kosmiczny horror Lovecrafta to coś więcej niż pradawne bóstwa, macki i szaleni kultyści. Rzeczywistość jest bardziej przerażająca, niż chcielibyśmy wierzyć.
Druga połowa 2026 roku zapowiada się wyjątkowo dobrze dla fanów sci-fi. Od dziś, do końca roku czeka nas kilka bardzo różnych propozycji.
Co by było, gdyby Steven Spielberg przez ostatnie czterdzieści lat nadal kręcił filmy w duchu E.T. i Bliskich spotkań trzeciego stopnia?
Sci-fi od zawsze było gatunkiem, który pozwalał twórcom myśleć na większą skalę. Podróże w czasie, sztuczna inteligencja, obce cywilizacje.
Najbardziej oczywiste wybory odrzuciliśmy. Zostały za to takie, które potrafią być świetne, a przy tym nie wymagają inwestowania stu godzin życia w serial.
Nie każdy film kryminalny odpowiada na pytanie kto zabił? Czasami ważniejsze okazuje się pytanie, dlaczego doszło do zbrodni...
Nie każdy świetny serial musi ciągnąć się przez wiele sezonów. Czasami najlepsze rzeczy dostajemy w mniejszym opakowaniu – kilkanaście odcinków wystarczy.
Są seriale sci-fi, które opowiadają o przyszłość i są też takie, po których zastanawiasz się, czy rzeczywistość w ogóle jest rzeczywistością.
John Carpenter od dawna nie musi niczego nikomu udowadniać. Reżyser Halloween i Coś stworzył kilka filmów, które na stałe weszły do kanonu kina gatunkowego.