News
Stephen King zachwycony zeszłotygodniową premierą SCI-FI: „Czysta przyjemność”
Stephen King wyraził swoją opinię na temat jednego z najnowszych filmów sci-fi tego lata. Znany autor podzielił się swoimi przemyśleniami na portalu X.
Stephen King wyraził swoją opinię na temat jednego z najnowszych filmów sci-fi tego lata. Znany autor, któremu nie są obce historie o zwykłych ludziach stających w obliczu niezwykłych i przerażających okoliczności, podzielił się swoimi przemyśleniami na portalu X.
Co za wspaniały powrót do letnich filmów, jakie pamiętamy z dawnych lat. Czysta przyjemność.

Recenzja Kinga pojawiła się krótko po premierze filmu Koniec ulicy dębowej, bo o niego chodzi. Krytycy zasadniczo chwalą szybkie tempo, prostą narrację oraz obsadę, szczególnie mocną rolę matki w wykonaniu Anne Hathaway – film dostał solidne 86% na Rotten Tomatoes. Mimo solidnej oceny krytyków film zmaga się z box office i wygląda na to, że nie będzie raczej wielkim kasowym hitem, przynajmniej w kinach. Przy budżecie oszacowanym na 80 -90 milionów dolarów, Koniec ulicy dębowej zainkasował jedynie 21 milionów dolarów w pierwszy weekend, plasując się za Spider-Man: Całkiem nowy dzień i Odyseją.
Niemniej jednak, sytuacja Koniec ulicy dębowej nie jest beznadziejna. Dzięki pozytywnym recenzjom i entuzjastycznej recenzji Kinga, thriller ma szansę na powodzenie, gdy znajdzie się na platformach streamingowych. Film w reżyserii Davida Roberta Mitchella (Coś za mną chodzi) ma zadebiutować na HBO Max, aczkolwiek Warner Bros. nie ogłosiło jeszcze dat oficjalnej premiery w domu.

