Ranking

GENIALNE NAPISY KOŃCOWE, przy których nie będziesz chciał wyjść z kina

Autor: Filip Pęziński
opublikowano

Po napisach początkowych, których ranking prezentowaliśmy w weekend, nowy tydzień przewrotnie zaczynamy najlepszymi napisami końcowymi. Te – w przeciwieństwie do początkowych – nie stanowią dziś jedynie fanaberii i dobrej woli twórców, ale standardowe zwieńczenie każdej produkcji. Wybór był zatem jeszcze większy, a moje nerwy w związku z koniecznością ostrej selekcji równie mocno zszargane. Oczywiście ponownie zachęcam do podawania w komentarzach swoich propozycji!

Miejsce 10. West Side Story

Dowód na to, że napisy końcowe nie muszą zawierać szczególnie pomysłowych elementów, dodatków czy ukrytych smaczków, żeby zwyczajnie przyciągnąć uwagę widzów. W West Side Story udało się to dzięki ulicznej formie napisów na ścianie. Bardzo świeża rzecz, znakomicie pasująca do filmu. No i ta muzyka!

Miejsce 9. Sherlock Holmes

Nie tylko wizualne dopieszczenie, przejawiające się w płynnym przechodzeniu z fragmentów filmu do stylizowanej na odręczne rysunki animacji, i znakomity, obecny w całej produkcji, podkład muzyczny, ale również bardo sprytny pomysł, żeby napisy końcowe uczynić swoistym podsumowaniem i streszczeniem obejrzanego dzieła.

Miejsce 8. Rocky Balboa

Ostatnią część głównej serii o Rockym Stallone postanowił zakończyć w bardzo sympatyczny sposób – pokazując nam prawdziwych ludzi odtwarzających słynną scenę wbiegania po filadelfijskich schodach. Trudno się nie uśmiechnąć, oglądając kolejnych, coraz bardziej zwariowanych, fanów oddających cześć ukochanej serii. Aż chce się polecieć do Filadelfii i samemu zmierzyć z kultowymi schodami!

Miejsce 7. Kac Vegas

Jeśli po zwariowanej komedii Todda Phillipsa masz w zapasie jeszcze odrobinę siły na śmianie, to reżyser z pewnością się o nią upomni. Podczas napisów końcowych możemy przejrzeć zdjęcia z aparatu towarzyszącego watasze przez całą (nie)zapomnianą noc w Vegas. Znakomity pomysł, powtórzony zresztą w nieudanym niestety sequelu.

Miejsce 6. Super 8

Motywem przewodnim filmu J.J. Abramsa – poza, ot drobnostka, inwazją kosmitów – jest oczywiście kręcenie filmu o zombie przez głównych, nastoletnich bohaterów. Trudno zatem nie czuć się przez reżysera rozpieszczonym, kiedy w trakcie napisów wyświetlony zostanie nam właśnie tworzony przez nich film. Miłość do kina do samego końca!

Miejsce 5. Harry Potter i więzień Azkabanu

Trzecia część przygód Harry’ego Pottera przez wielu uważana jest za najlepszą. Nie czas i miejsce tu na polemikę, więc powiem, że z pewnością ma najlepsze napisy końcowe. Reżyser Alfonso Cuarón wykorzystał znaczący motyw z filmu i uczynił napisy końcowe żywą mapą Huncwotów. Co niezwykle ciekawe, twórcom udało się przemycić naprawdę odważny żart – w pewnym momencie możemy zobaczyć sugestię, jakoby na terenie Hogwartu ktoś uprawiał seks (do zobaczenia na powyższym filmiku).

Miejsce 4. Czas apokalipsy

Na ekranie pojawiają się napisy końcowe, ale apokalipsa trwa dalej. Przerażająca muzyka i widok płonącego Wietnamu stanowią doskonały, idealnie wpisujący się w klimat całości finał filmu Francisa Forda Coppoli. Niepokój gwarantowany. Do teraz trudno jest mi pozbyć się dreszczy.

Ostatnio dodane