News
TOTAL RECALL 2070, zapomniana seria udanie łącząca cyberpunk SCI-FI i czarny kryminał
Produkcja, choć w chwili premiery nie przyciągnęła uwagi, dziś jawi się jako jeden z ambitniejszych seriali w konwencji noir sci-fi. Total Recall 2070.
Kanadyjska produkcja, choć w chwili premiery nie przyciągnęła większej uwagi, dziś jawi się jako jeden z ambitniejszych seriali telewizyjnych w konwencji noir science fiction. Total Recall 2070 jest pozycją obowiązkową dla fanów cyberpunku i twórczości Philipa K. Dicka.
W kontekście trwającej produkcji Blade Runner 2099 dla Prime Video, powrót do tego zapomnianego serialu wydaje się może nie konieczny, ale na pewno wskazany w kategorii rozgrzewki przed właściwym daniem. Serial dzieli tytuł z kultowym filmem z Arnoldem Schwarzeneggerem, jednak nie jest jego kontynuacją – zamiast tego rozbudowuje świat Pamięci absolutnej z mrocznej, detektywistycznej perspektywy, mocno osadzonej w klimatach cyberpunku.

Akcja rozgrywa się w dystopijnym 2070 roku, gdzie faktyczną władzę nad Ziemią i Marsem sprawuje Konsorcjum – zlepek globalnych korporacji takich jak Rekall, Minacon i Uber Braun. Kontrolują one każdy aspekt ludzkiego życia: od produkcji androidów, przez technologie wirtualnej rzeczywistości, po rozwój medycyny.
Głównym bohaterem jest detektyw David Hume z Citizens Protection Bureau, walczący z korporacyjną opresją u boku partnera Iana Farve’a – androida klasy Alfa o zaskakująco ludzkiej naturze. Serial zgłębia tematy szpiegostwa korporacyjnego i eksperymentów genetycznych, przeplatając je osobistą historią Hume’a i zmanipulowanych wspomnień jego żony Olivii.

Total Recall 2070 zachwyca wizualną estetyką przywodzącą na myśl Łowcę androidów Ridleya Scotta. Serial łączy CGI z efektami praktycznymi, tworząc trójwymiarowy, nastrojowy świat noir: detektywi w prochowcach, zalane deszczem ulice, neonowe biurowce i zaawansowane gadżety do implantowania wspomnień.
Choć Philip K. Dick nie figuruje jako oficjalny autor, kluczowe motywy jego twórczości przenikają każdy odcinek – pytania o definicję człowieczeństwa, wiarygodność wspomnień i etykę technologii. Historie postaci, szczególnie Farve’a i hybrydyzacji ludzkiego DNA, odzwierciedlają dickowskie obsesje na temat tożsamości, świadomości i społecznej kontroli.

Pomimo anulowania po jednym sezonie i niedopięcia wszystkich wątków, serial zachowuje filozoficzną głębię czyniącą go wartościowym wkładem do kanonu Dicka. To wciągająca pozycja dla fanów cyberpunku i detektywistycznego noir. Unikalne połączenie przesyconego suspensem kryminału, science fiction i moralnie niejednoznacznych historii.

