Zestawienie
9 najlepszych paranoicznych THRILLERÓW KONSPIRACYJNYCH lat 70.
Lata 70. były wyjątkowym okresem dla gatunku, jakim jest paranoiczny thriller. Afera Watergate, wojna w Wietnamie, kryzys zaufania do instytucji…
Lata 70. były wyjątkowym okresem dla gatunku, jakim jest paranoiczny thriller. Afera Watergate, wojna w Wietnamie, kryzys zaufania do instytucji i rozwój technologii pozwalających coraz skuteczniej obserwować obywateli znalazły odbicie w kinie. Bohaterowie tych filmów często nie wiedzą, komu mogą zaufać, kto ich śledzi i jak daleko sięga spisek. Zamiast prostych historii o złoczyńcach dostajemy światy, w których zagrożenie może znajdować się wszędzie. Wybraliśmy osiem mocnych przykładów tego nurtu.
Wszyscy ludzie prezydenta (All the President’s Men, 1976)
Alan J. Pakula stworzył jeden z najważniejszych thrillerów politycznych w historii kina, opowiadając o śledztwie dziennikarzy Washington Post Boba Woodwarda i Carla Bernsteina dotyczącym afery Watergate.

Film nie potrzebuje pościgów ani efektownych scen akcji, żeby budować napięcie. Największym zagrożeniem są informacje, których bohaterowie jeszcze nie rozumieją, anonimowe źródła i ludzie mający wpływy znacznie większe, niż początkowo można przypuszczać. Pakula pokazuje dziennikarską pracę niemal jak szpiegowską operację, w której każde spotkanie może być pułapką, a każda rozmowa prowadzi o krok bliżej do potężnego przeciwnika.
Dzień szakala (The Day of the Jackal, 1973)
Fred Zinnemann podszedł do historii zamachu na Charles’a de Gaulle’a niemal dokumentalnie, dzięki czemu Dzień szakala zamiast typowego thrillera politycznego przypomina precyzyjnie skonstruowaną operację. Tytułowy zabójca przygotowuje zamach z niezwykłą dokładnością, podczas gdy francuskie służby próbują ustalić jego tożsamość i powstrzymać go przed wykonaniem planu.

Paranoja wynika tu przede wszystkim z poczucia, że ktoś działa kilka kroków przed wszystkimi innymi. Szakal jest niemal niewidoczny, zmienia tożsamość, korzysta z fałszywych dokumentów i konsekwentnie zaciera ślady. Napięcie rodzi się z obserwowania dwóch równoległych polowań: zabójcy na cel i policji na zabójcę.
Rozmowa (The Conversation, 1974)
Harry Caul jest specjalistą od podsłuchów. Potrafi przechwycić rozmowę niemal w każdych warunkach, ale znacznie gorzej radzi sobie z odpowiedzialnością za informacje, które zdobywa. Francis Ford Coppola wykorzystuje jego zawód do stworzenia jednego z najbardziej osobistych filmów o paranoi.

Kiedy Harry zaczyna analizować nagranie młodej pary, dochodzi do wniosku, że może być ono związane z planowanym morderstwem. Od tego momentu technologia przestaje być dla niego narzędziem pracy, a staje się źródłem obsesji. Każdy dźwięk można odsłuchać ponownie, poprawić i zinterpretować na nowo. Problem polega na tym, że im więcej Harry słyszy, tym mniej jest pewien, co naprawdę wie.
Trzy dni Kondora (Three Days of the Condor, 1975)
Sydney Pollack zamienia zwyczajnego pracownika CIA w człowieka uciekającego przed własną organizacją. Joe Turner pracuje jako analityk, przeglądając książki i publikacje w poszukiwaniu informacji przydatnych wywiadowi. Kiedy pewnego dnia wraca do biura i odkrywa, że wszyscy jego współpracownicy zostali zamordowani, musi natychmiast zniknąć. Nie wie, kto wydał rozkaz zabójstwa ani dlaczego jego własna agencja może chcieć się go pozbyć.

Film świetnie wykorzystuje atmosferę Waszyngtonu lat 70., telefonów, podsłuchów i tajnych operacji. Paranoja nie polega tu na tym, że zagrożenie może istnieć. Bohater ma pewność, że istnieje, tylko nie wie, skąd nadejdzie.
Maratończyk (Marathon Man, 1976)
Dustin Hoffman wciela się w studenta historii, który zostaje wciągnięty w międzynarodową intrygę związaną z dawnym nazistowskim zbrodniarzem i tajemniczą przesyłką. Początkowo jego życie wydaje się całkowicie niezwiązane ze światem szpiegów, przemocy i tajnych operacji. Sytuacja zmienia się jednak, kiedy odkrywa, że jego brat prowadzi podwójne życie, a ludzie, których spotyka, nie są tymi, za których się podają.

John Schlesinger buduje napięcie przede wszystkim przez stopniowe odbieranie bohaterowi poczucia bezpieczeństwa. Babe nie ma odpowiednich informacji, nie zna reguł gry i nie wie, komu może zaufać. W tym świecie niewiedza jest równie niebezpieczna jak sam przeciwnik.
Chiński syndrom (The China Syndrome, 1979)
James Bridges wykorzystał lęk przed energią atomową do stworzenia thrillera, w którym największym przeciwnikiem okazuje się instytucja próbująca ukryć prawdę. Dziennikarka telewizyjna Kimberly Wells przypadkowo trafia na ślad poważnego problemu w elektrowni jądrowej. Kiedy próbuje nagłośnić sprawę, odkrywa, że ludzie odpowiedzialni za funkcjonowanie zakładu mają bardzo dużo do stracenia.

Film nie opiera napięcia wyłącznie na możliwości katastrofy. Znacznie bardziej niepokojące jest pytanie, co dzieje się, kiedy organizacja posiadająca ogromną władzę zaczyna kontrolować informacje dotyczące bezpieczeństwa. Chiński syndrom wykorzystuje więc katastrofę technologiczną jako opowieść o korporacyjnych interesach, tajemnicach i próbach uciszenia ludzi zadających niewygodne pytania.
Syndykat zbrodni (The Parallax View, 1974)
Alan J. Pakula powrócił do politycznej paranoi z historią dziennikarza badającego zabójstwo senatora. Joseph Frady szybko odkrywa, że za pozornie pojedynczym zamachem może kryć się znacznie większa organizacja. Trop prowadzi go do tajemniczej korporacji rekrutującej ludzi i manipulującej ich zachowaniem.

Film jest jednym z najbardziej ponurych przykładów paranoicznego kina lat 70., ponieważ sugeruje istnienie systemu zdolnego wpływać na wydarzenia na ogromną skalę. Frady nie walczy z konkretnym człowiekiem, lecz z mechanizmem, którego granic nie potrafi ustalić. Charakterystyczna dla Pakuli pustka i chłodna wizualna kompozycja dodatkowo wzmacniają wrażenie, że bohater znalazł się w świecie, w którym nikt nie mówi całej prawdy.
Koziorożec Jeden (Capricorn One, 1977)
Peter Hyams bierze jeden z najbardziej nośnych tematów paranoicznego thrillera i przenosi go w świat programu kosmicznego. Tuż przed planowanym lotem na Marsa okazuje się, że misja nie może dojść do skutku. Problem polega na tym, że jej odwołanie oznaczałoby ogromną porażkę polityczną i finansową. Władze decydują się więc na stworzenie fałszywego lądowania, a astronautów zmuszają do udziału w mistyfikacji. Kiedy prawda zaczyna wychodzić na jaw, film zmienia się w pełnoprawny thriller spiskowy.

Koziorożec Jeden jest przy tym ciekawym produktem epoki po Watergate: nieufność wobec rządu, mediów i oficjalnych wersji wydarzeń staje się tutaj podstawą całej fabuły.
Klute (Klute, 1971)
Alan J. Pakula rozpoczyna swoją słynną trylogię paranoiczną od historii prywatnego detektywa Johna Klute’a, który próbuje odnaleźć zaginionego biznesmena. Trop prowadzi go do Bree Daniels, nowojorskiej prostytutki, która może być jedną z ostatnich osób mających kontakt z mężczyzną. Śledztwo szybko nabiera znacznie bardziej niepokojącego charakteru, gdy okazuje się, że Bree jest obserwowana, a jej klienci mogą nie być przypadkowymi osobami.

Pakula buduje napięcie przede wszystkim poprzez poczucie ciągłej obserwacji. Telefon, mieszkanie, ulica czy nawet zwykła rozmowa mogą stać się elementem systemu kontroli. To paranoja w bardzo osobistej skali, oparta bardziej na poczuciu zagrożenia niż spektakularnym spisku.

