Connect with us

Zestawienie

8 seriali SCI-FI Netflixa, które można oglądać NA OKRĄGŁO

Niektóre seriale sci-fi ogląda się raz, inne mają w sobie coś, co sprawia, że po napisach końcowych chce się natychmiast wrócić do początku.

Published

on

8 seriali SCI-FI Netflixa, które można oglądać NA OKRĄGŁO

Niektóre seriale sci-fi ogląda się raz, żeby poznać historię, inne mają w sobie coś, co sprawia, że po napisach końcowych chce się natychmiast wrócić do początku. Najlepsze produkcje gatunkowe często budują całe systemy zasad, zostawiają wskazówki, bawią się percepcją albo tworzą światy, których nie da się za pierwszym razem dokładnie obejrzeć. Wybraliśmy osiem najwyżej ocenianych seriali Netfliksa, które mają wyjątkowo dużo do zaoferowania przy kolejnych seansach.

Advertisement

Dark (Dark, 2017–2020)

Jeśli istnieje serial, który został skonstruowany z myślą o ponownym oglądaniu, jest nim właśnie Dark. Pierwszy seans wymaga od widza zapamiętywania nazwisk, twarzy, relacji, dat i pozornie nieistotnych szczegółów. Przy drugim wszystko zaczyna działać inaczej, ponieważ wiemy już, dokąd prowadzą kolejne elementy układanki. To nie jest po prostu serial z zagadką, którą można rozwiązać. Jego konstrukcja sprawia, że wiedza o zakończeniu zmienia znaczenie wcześniejszych scen.

DARK, seria SCI-FI, która potrzebowała 26 odcinków, żeby stać się ARCYDZIEŁEM

Co więcej, Dark jest wyjątkowo konsekwentny formalnie. Twórcy Baran bo Odar i Jantje Friese budują opowieść tak, aby powiązania między postaciami, wydarzeniami i kolejnymi okresami były częścią samej konstrukcji serialu. Każdy kolejny seans pozwala więc sprawdzać, kiedy pojawiały się informacje, które wcześniej wydawały się przypadkowe. Dark nie traci po poznaniu swojej największej tajemnicy. Przeciwnie — dopiero wtedy można naprawdę sprawdzić, jak precyzyjnie została skonstruowana całość.

Advertisement

Czarne lustro (Black Mirror, 2011–)

W przypadku Black Mirror chęć powrotu wynika z zupełnie innego mechanizmu. Nie trzeba zaczynać od pierwszego odcinka ani pamiętać całej historii, ponieważ antologia pozwala wybierać konkretne epizody zależnie od nastroju. To właściwie kolekcja krótkich filmów sci-fi, do których można wracać osobno.

black mirror sci-fi

Wiele odcinków zmienia charakter po ponownym obejrzeniu. Kiedy znamy zakończenie, zaczynamy zwracać uwagę na dialogi, drobne gesty i informacje, które wcześniej wydawały się wyłącznie elementem świata przedstawionego. Niektóre historie działają wręcz jak eksperyment myślowy, który można przeanalizować dopiero po poznaniu wszystkich jego konsekwencji. Netflix również podkreśla antologiczny charakter serialu i możliwość sięgania po pojedyncze historie niezależnie od pozostałych. To sprawia, że Black Mirror można właściwie oglądać bez końca, za każdym razem wybierając inny zestaw odcinków.

Advertisement

Stranger Things (Stranger Things, 2016–2025)

Stranger Things ma coś, czego nie da się sprowadzić do zagadek czy konstrukcji scenariusza: jest serialem wyjątkowo dobrze nadającym się do powrotów ze względu na atmosferę. Twórcy zbudowali świat, do którego można wrócić nie tylko po to, żeby przypomnieć sobie wydarzenia, lecz także dla samego doświadczenia przebywania w nim. Muzyka, scenografia, kostiumy, zdjęcia i charakterystyczny rytm kolejnych sezonów tworzą rodzaj telewizyjnego comfort watch.

stranger things sci-fi

Jednocześnie serial jest pełen szczegółów, które przy pierwszym seansie łatwo przeoczyć. Kiedy znamy już historię bohaterów, inaczej odbieramy ich zachowanie, relacje i wcześniejsze decyzje. Kolejny seans nie służy więc wyłącznie odświeżeniu pamięci, pozwala również spojrzeć na początki historii z perspektywy tego, co wydarzyło się później. Stranger Things jest przy tym na tyle mocno zakorzenione w estetyce kina i telewizji lat 80., że jego powrót może być równie atrakcyjny ze względu na klimat, muzykę i wizualną stronę produkcji, co na samą historię.

Advertisement

Miłość, śmierć i roboty (Love, Death & Robots, 2019–)

To prawdopodobnie najłatwiejszy serial z tej listy do oglądania bez końca. Nie dlatego, że trzeba pamiętać skomplikowaną mitologię, lecz dokładnie z przeciwnego powodu. Każdy odcinek jest osobną krótką formą, a poszczególne historie potrafią różnić się gatunkiem, stylem animacji, tonem i tempem. Można więc stworzyć własną kolejność oglądania albo wracać wyłącznie do kilku ulubionych epizodów.

MIŁOŚĆ, ŚMIERĆ I ROBOTY, seria SCI-FI jako XXI-wieczna wersja STREFY MROKU

Przy kolejnych seansach dochodzi jeszcze jeden element: wizualne bogactwo. Krótkie metraże są na tyle gęste od szczegółów, że nie zawsze da się wszystko zauważyć za pierwszym razem. W jednym przypadku interesować będzie nas pomysł sci-fi, w innym sposób prowadzenia narracji, a jeszcze w innym sama animacja. Netflix od początku traktował serię jako zbiór autonomicznych historii, dzięki czemu nie ma tu presji linearnego oglądania. Można wrócić do jednego odcinka po tygodniu, miesiącu albo roku i potraktować go jak krótki film.

Advertisement

Sense8 (Sense8, 2015–2018)

Sense8 działa inaczej. Jego siłą nie jest przede wszystkim tajemnica, którą trzeba rozwiązać, lecz przywiązanie do bohaterów i sposób, w jaki serial pozwala spędzać z nimi czas. Wielowątkowa konstrukcja początkowo wymaga od widza przyzwyczajenia się do ogromnej liczby postaci i lokalizacji, ale później właśnie ta konstrukcja staje się jednym z powodów, dla których chce się wracać.

Sense8 sci-fi

Serial został nakręcony w wielu rzeczywistych lokalizacjach na całym świecie, a przy kolejnym seansie łatwiej dostrzec, jak precyzyjnie poszczególne wątki są ze sobą łączone. Warto też wracać do samej dynamiki grupy, ponieważ relacje między bohaterami rozwijają się równolegle i często nadają wcześniejszym scenom nowe znaczenie. Jest w tym coś bardzo rzadkiego w telewizji: serial potrafi działać bardziej jak emocjonalna przestrzeń, do której wracamy, niż historia, której zakończenie oznacza koniec zainteresowania.

Advertisement

Podróżnicy (Travelers, 2016–2018)

Travelers jest szczególnie wdzięczny do ponownego oglądania, ponieważ jego największą zaletą jest konsekwencja zasad. Serial nie traktuje podróży w czasie wyłącznie jako sposobu na generowanie kolejnych zwrotów akcji. Każda zmiana ma konsekwencje, a decyzje podjęte wcześniej mogą nabierać nowego znaczenia po poznaniu późniejszych wydarzeń.

Podróżnicy sci-fi

Przy pierwszym seansie skupiamy się przede wszystkim na tym, co stanie się dalej. Przy drugim można obserwować, jak scenariusz przygotowuje późniejsze rozwiązania, jak bohaterowie stopniowo zmieniają swoje podejście do obowiązujących zasad oraz jak drobne decyzje wpływają na większą konstrukcję historii. Właśnie ta konsekwencja sprawia, że ponowne oglądanie nie sprowadza się do odtworzenia znanych wydarzeń. Można zamiast tego śledzić mechanikę świata, zależności pomiędzy decyzjami i to, jak twórcy wykorzystują wiedzę widza o przyszłości.

Advertisement

Altered Carbon (Altered Carbon, 2018–2020)

Altered Carbon można oglądać ponownie przede wszystkim dla świata. To jeden z tych seriali, których największa wartość nie kończy się na fabule. Cyberpunkowa scenografia, technologia, architektura, kostiumy i sposób przedstawiania przyszłości tworzą bardzo gęstą wizję świata, którą można oglądać niemal jak futurystyczny film noir.

"Altered Carbon: Kulisy klęski jednego z najlepszych cyberpunków"

Pierwszy sezon jest szczególnie dobrym materiałem do ponownego obejrzenia, ponieważ po poznaniu rozwiązania kryminalnej zagadki można zwrócić większą uwagę na szczegóły świata i relacje między bohaterami. Dużą rolę odgrywa również sama koncepcja tożsamości, pamięci i fizyczności. Po pierwszym seansie łatwiej zauważyć, jak często serial wykorzystuje te idee nie tylko jako element fabuły, ale również jako sposób budowania relacji między postaciami.

Advertisement

The OA (The OA, 2016–2019)

Jeśli Dark jest serialem, który można analizować jak skomplikowaną konstrukcję, The OA działa bardziej jak zagadka, której nie da się całkowicie zamknąć w jednym rozwiązaniu. To właśnie czyni go tak wdzięcznym do ponownego oglądania. Wiedza o późniejszych wydarzeniach nie tyle wyjaśnia wcześniejsze sceny, ile zmusza do zadania pytania, co właściwie oglądaliśmy za pierwszym razem.

the oa

Serial jest celowo enigmatyczny i jego struktura, abstrakcyjne sceny i świadome mieszanie różnych sposobów opowiadania sprawiają, że można przyjąć wobec niego kilka różnych interpretacji. Przy drugim seansie można więc całkowicie zmienić perspektywę: potraktować określone wydarzenia jako wskazówki, symbole, element większej układanki albo świadomie pozostawione przez twórców pytania. The OA nie daje widzowi komfortu pełnego wyjaśnienia wszystkiego.

Advertisement
THE OA ANULOWANE. Koniec serialu Netflixa
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *