Connect with us

Felietony - Cykle

PROBLEM TRZECH CIAŁ. Jeszcze chwila i wszyscy zapomną, że ta seria SCI-FI w ogóle istnieje

Trzeba przyznać, że Problem trzech ciał, adaptacja powieści chińskiego pisarza Liu Cixina należy do najbardziej ambitnych produkcji w historii telewizji.

Published

on

PROBLEM TRZECH CIAŁ. Jeszcze chwila i wszyscy zapomną, że ta seria SCI-FI w ogóle istnieje

Trzeba przyznać, że Problem trzech ciał, adaptacja bestsellerowej powieści chińskiego pisarza Liu Cixina należy do najbardziej ambitnych produkcji w historii telewizji. Książka, inspirowana doświadczeniami autora jako inżyniera i matematyka, opiera się na złożonych zagadnieniach z dziedziny fizyki teoretycznej, które sprawy przeniesienia na ekran nie ułatwiają.

Advertisement

Znani z Gry o Tron showrunnerzy, David Benioff i D.B. Weiss, podjęli się zadania szczególnie ryzykownego. I to nie tylko dlatego, że adaptacja dzieła tak silnie osadzonego w chińskiej kulturze mogła się nie przełożyć na międzynarodowy sukces, ale również ze względu na fakt, że wymagało to wielu zmian w oryginalnym materiale.

PROBLEM TRZECH CIAŁ. A wszechświat mruga do nas z nadzieją ZAGŁADY

Było to niezbędne, bo raz – Problem trzech ciał, a w zasadzie cała trylogia, mimo że na pierwszy rzut oka stanowi idealny materiał na wielosezonowy serial, ma ogromne skoki czasowe, co sprawę bardzo utrudnia, bo zależy nam przecież na śledzeniu bohaterów, a twórcom na silnej emocjonalnej inwestycji ze strony widzów, dwa – materiał ma świetną podstawę naukową, ale na poziomie ludzkich działań i motywacji bywa momentami histerycznie nielogiczny, albo przynajmniej psychologicznie niezbyt solidnie umotywowany.

Advertisement

Dużym problemem dla Netfliksa może być też długi odstęp między sezonami. Platforma coraz częściej mierzy się ze spadkiem zainteresowania powracającymi tytułami, między innymi ze względu na długie przerwy. Choć sezon drugi i trzeci na szczęście realizowano równolegle i w więcej niż solidnym budżecie, serial najwcześniej powróci pod koniec tego roku, czyli niemal 3 lata po premierze pierwszego, i to zakładając, że faktycznie do końca roku się pojawi.

"Problem trzech ciał" z pierwszymi recenzjami. Jak udał się serial science fiction Netflixa?

Miejmy nadzieję, że Netflix nie będzie dodatkowo eksperymentował z dzieleniem sezonów na części albo emisją tygodniową. Serial jest gęsty fabularnie, a oglądanie kilku odcinków jeden po drugim ułatwia zrozumienie zależności między wydarzeniami, na co nie bez sensu zwrócił ostatnio uwagę Collider. W tym przypadku strategia podziału mogłaby więcej zaszkodzić niż pomóc, bo to wciąż nie Stranger Things i nie ma bazy fanów czekających na każdy odcinek jak na zbawienie.

Advertisement

Showrunnerzy w pierwszym sezonie pokazali, że z książki potrafią wyciągnąć to, co najlepsze i pominąć to, co problematyczne, co im się bardzo chwali, więc nadzieje są, ale 3 lata przerwy przy tak ambitnym przedsięwzięciu i jeszcze nie ugruntowanej bazie fanów to spore ryzyko, wiec trzymajmy kciuki za jakość i powodzenie serii.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *