Żyjemy w pięknym okresie ponownego odkrywania filmów Powella i Pressburgera.
Jem i piję w kinie i się zupełnie tym nie przejmuję.
Cieszycie się z perspektywy ponownego wejścia do świata Matrixa?
Czy Aaron Taylor-Johnson wcieli się w agenta 007?
David Benioff i D.B. Weiss nie muszą przepraszać ani za „Problem trzech ciał”, ani tym bardziej za 8. sezon „Gry o tron”.
Jestem umiarkowanym optymistą, choć zwiastun nie powalił mnie na kolana.
„Rodzina Soprano” to szczytowe osiągnięcie gatunku gangsterskiego – a na horyzoncie potencjalnych następców nie widać.
Jedną z najgorszych rzeczy, jaka może przytrafić się sztuce, jest całkowicie bezkrytyczny odbiór.
Przed Timothée Chalametem jako Paulem Atrydą trudne zadanie w trzeciej części „Diuny”.
O tym, że „Diuna” nie jest science fiction tylko retrofuturystycznym fantasy, jestem przekonany dużo bardziej niż w przypadku „Gwiezdnych wojen”.