Ridley Scott, Steven Spielberg i James Cameron są królami science fiction, od lat inspirują pozostałych reżyserów, jak ma fantastyka wyglądać.
I nastały czasy, kiedy filmy z gatunku body horror dostają owacje na stojąco, są wyświetlane na komercyjnych festiwalach oraz otrzymują główne nagrody.
Polityczny manifest Enkiego Bilala o totalitaryzmie.
Joe Hart i Paul G. Volk nakręcili film dla wyjątkowych miłośników postapokalipsy z elementami science fiction.
„Skóra” to nie człowiek, ale towar, na którym można zarobić.
Demoniczna inwazja, inwazja obcych, apokalipsa zombie – to bodaj najczęstsze motywy horrorów, które przedstawiają koniec świata.
Czuć już zmęczenie materiału u twórców 4. sezonu „Zbrodni po sąsiedzku”.
Zwykle tańsze, gorzej zrealizowane, z mniej kasowymi aktorami, lecz niekoniecznie z mniej interesująco napisanymi scenariuszami.
Klaun to maska, za którą ukrywają się najgorsze instynkty.
„T-Force” jest klasyczne, bo nie odkrywa przed widzami żadnej nowej estetyki i dlatego daje rozrywkę.