Myślę, że to ten moment w karierze Kierana Culkina: nareszcie może on powiedzieć, iż wyszedł z cienia swojego brata Macaulaya.
Tak o tym gatunku myślało studio producenckie PM Entertainment, którego jestem fanem właściwie od dzieciństwa.
Irytuje w nich brak logiki, bo w sensie ogólnym każdy z nas orientuje się, jakie są możliwe ciągi przyczynowo-skutkowe w filmach.
Zdarzało się to bardzo często na konferencjach prasowych, więc nie było planowane.
Dużo w tych serialach kryminalnych ostatnich lat małych miasteczek, zamkniętych, podupadłych społeczności, rozliczania się głównych bohaterów z przeszłością itd.
Był początek lat 90., kiedy telewizja NBC zdecydowała się wyemitować Potyczki Jerry’ego Springera…
Wśród tych 10 przykładów można znaleźć przynajmniej dwie niespodzianki.
Odmówić Christopherowi Nolanowi wyreżyserowania „Odysei” Homera może się wydawać jego fanom kuriozalne, ma jednak racjonalny sens.
W 1984 roku science fiction nie miało jeszcze powszechnych ambicji do edukowania widzów w zakresie moralności oraz kwestii równościowych. Brat z innej planety jest jednak ciekawym...
Często słabiej ocenione, a nawet w ogóle bez zbyt wielu ocen, bo większość użytkowników Netflixa pominie je, szukając raczej wyłącznie tych bardziej znanych produkcji.