Ile jest Simony w Simonie? Dla niektórych widzów zapewne jest to niezmiernie ważne.
Miłośnikom filmu reżyser Don Sharp powinien się kojarzyć przynajmniej z dwoma tytułami – „Łzy w deszczu” i „Wyspa Niedźwiedzia”.
Zamiast się męczyć na jakimś starym science fiction, które jest „kultowe” i w dobrym tonie jest je lubić, może lepiej sięgnąć po nowsze i bardziej dostosowane...
To, że „Tysiąc ciosów” nie jest katastrofalnie, a tylko trochę nudne, wcale nie oznacza, że wybija się nietypową jakością, a tym bardziej że jest arcydziełem.
To czysta przyjemność oglądać Roberta De Niro w roli byłego prezydenta, któremu przychodzi zmierzyć się z największym atakiem terrorystycznym, jakiego USA kiedykolwiek doświadczyło.
Na Netfliksie z pewnością wybierzecie kilka wartych uwagi thrillerów.
Te ostatnie lata rozumiem jako maksymalnie dekadę. To okres, który w filmie widzowie zwykle dobrze pamiętają, a w polskim kinie szczególnie.
Są dwie strony tej brutalnej szczerości, a tym samym niejako dwie strony zachowania się gwiazd podczas wywiadów.
Większość z tych filmów ma już trochę lat. Powstały więc w czasach, gdy używanie CGI w filmach nie było popularne.
Pamiętamy tych aktorów właśnie z kreacji dziecięcych, które po latach okazały się najlepsze w ich karierach.