Popełnić zły film zdarza się nawet największym twórcom.
Może się wydawać, że najnowszy „Kibic” to serial o ruchu kibolskim, ale nic bardziej mylnego, to serial o poszukiwaniu ratunku dla własnego życia.
To, jak mogłoby się wydawać, karkołomne wyzwanie nakręcenia thrillera psychologicznego o sztucznej inteligencji niespodziewanie zrealizowali Niemcy.
Biznes internetowych szarlatanów dzisiaj kwitnie – dają nadzieję na wyleczenie najcięższych chorób, byle tylko im zapłacić.
Paulowi Schraderowi kino zawdzięcza wiele legendarnych filmów – „Taksówkarz”, „Wściekły byk”, „Ostatnie kuszenie Chrystusa”. Większość ze sławy tych tytułów zgarnęli dla siebie reżyserzy.
Zestawienie to nie ma w żadnym przypadku na celu piętnowania takiego podejścia do kręcenia sequeli.
Chodzi głównie o telewizję. W streamingu czy ogólnie w sieci niekiedy jeszcze można było znaleźć skasowane produkcje.
Większość z nich jest już powszechnie uznawana za nieudane produkcje.
Nieco rozszerzyłem definicję filmu młodzieżowego, dodając te wcześniejsze lata dzieciństwa, czyli poniżej 10 roku życia.
Czy nie marzyliśmy, żeby mieć takie dzieciństwo jak bohaterowie „Badaczy kosmosu”?