Connect with us

Publicystyka filmowa

7 twarzy UMY THURMAN. Najlepsze role aktorki

URODA I TALENT UMY THURMAN zaskakują w każdej roli. Odkryj jej najlepsze występy, które na zawsze zapisały się w historii kina.

Published

on

Uma Thurman o "Pulp Fiction": "Ostatni film, który Tarantino nakręcił zgodnie z harmonogramem"

Wiele osób z mojego pokolenia, czyli tego, dla którego pierwsze filmowe doświadczenia wiążą się z programem telewizyjnym przełomu wieków, po raz pierwszy mogło zobaczyć ją jako Trujący Bluszcz w Batmanie i Robinie (inaczej Najgorszym filmie o Batmanie, jaki powstał). Na szczęście jednak niesławny film Joela Schumachera nie jest najlepszą próbką umiejętności i klasy aktorskiej Umy Thurman, która na przestrzeni ostatnich trzech dekad wypracowała sobie pozycję jednej z bardziej rozpoznawalnych gwiazd dużego ekranu. Od kinowego debiutu urodzona w Bostonie aktorka zagrała w blisko sześćdziesięciu produkcjach, zarabiając po drodze m.

Advertisement

in. Złoty Glob, nominację do Oscara oraz Złoty Popcorn MTV. Ten zestaw całkiem nieźle oddaje wszechstronność Thurman, której zdarza się grać zarówno w poważnych dramatach, szalonych pastiszach, jak i w prostych komediach. Poniżej siedem z najciekawszych jej występów.

Niewinność – Niebezpieczne związki

Rokiem, w którym świat usłyszał o Umie Thurman, był z pewnością 1988, kiedy zaliczyła występy w aż dwóch głośnych produkcjach. W pierwszej z nich, Przygodach barona Munchausena Terry’ego Gilliama, zaprezentowała się widzom w sposób cokolwiek spektakularny, wcielając się w samą boską Wenus w stylizacji à la Botticelli. Jednak to drugi film, w którym wówczas zagrała, dał jej prawdziwe pole do popisu jako aktorce. Mowa oczywiście o Niebezpiecznych związkach, frapującym dramacie obyczajowym rozgrywającym się na XVIII-wiecznym paryskim dworze.

Advertisement

Thurman zagrała w nim Cécile de Volanges, młodą i niewinną narzeczoną arystokraty, padającej ofiarą erotycznej intrygi zainicjowanej przez graną przez Glenn Close markizę. W filmie Stephena Frearsa nastoletnia aktorka zabłysnęła subtelną i zaskakująco dojrzałą rolą dziewczyny zwodzonej na zatracenie przez zdegenerowane moralne dworskich elit. Ucieleśniona w Niebezpiecznych związkach przez Thurman delikatność niewinności okazała się jednym z kluczy do artystycznego sukcesu filmu, w którym dotrzymywać musiała kroku pierwszoligowej, doborowej obsadzie.

Spleen – Pulp Fiction

Na szczęście wspomniany na wstępie Batman i Robin nie jest najbardziej rozpoznawalnym występem Umy Thurman w przestrzeni kina popularnego – tutaj palma pierwszeństwa należy się zdecydowanie pierwszemu spotkaniu aktorki z Quentinem Tarantino, w wyniku którego powstała prawdopodobnie najbardziej kultowa (a przynajmniej jedna z dwóch najbardziej kultowych) rola Thurman, czyli Mia Wallace w Pulp Fiction. Ten występ przyniósł aktorce jedyną jak dotąd nominację do Oscara i nietrudno stwierdzić czemu – jej Mia jest wspaniale przerysowanym ucieleśnieniem wyobrażeń o znudzonej życiem, zamkniętej w „złotej klatce” żonie wpływowego gangstera, a jej wspólne sceny z Johnem Travoltą (w tym niezapomniany twist) przesiąknięte są w niepowtarzalny sposób hipnotyzującym spleenem, znakomicie wpisującym się w ironiczną poetykę Pulp Fiction. Thurman jest tu tajemnicza, znużona i mimochodem przybita całym swoim życiem, sprawiając, że jej postać trudno zapomnieć, choć na ekranie pojawia się ledwie na kilkanaście minut, a w całej szkatułkowej układance oferowanej przez Tarantino jest postacią niemal marginalną. Nawet jednak z tak pozornie niewielkiego materiału Uma Thurman była w stanie wydobyć rolę życia.

Advertisement

Poświęcenie – Nędznicy

Dziesięć lat po Niebezpiecznych związkach Thurman dopisała do „francuskiego wątku” swojej kariery kolejny epizod, tym razem występując w ekranizacji słynnych Nędzników Victora Hugo. W filmie Bille’a Augusta aktorka, już wtedy znajdująca się na szczytach hollywoodzkiej układanki, wcieliła się w rolę Fantine, reprezentującej bodaj najbardziej tragiczne tony powieści Hugo.

Jej specyficznie delikatna uroda, idąca w parze z mocną ekspresją gry, okazały się idealne w ekranowej interpretacji literackiej figury poświęcenia i upadku pod ciężarem okrutnych warunków społecznych. Spośród zacnego grona znakomitych aktorek, które wcielały się w tę postać na przestrzeni wielu ekranizacji Nędzników (były to m.in. Charlotte Gainsbourg czy Silvia Sidney), Thurman jest być może tą najlepiej obsadzoną. W filmie Augusta możemy oglądać jej dramatyczny potencjał w pełnej krasie.

Advertisement

Manipulacja – Taśma

O nakręconej w 2001 roku Taśmie można śmiało powiedzieć dziś, że nie zalicza się do najbardziej pamiętanych filmów Richarda Linklatera. To jednak znakomity psychologiczno-obyczajowy dramat, rozpisany na ciekawy emocjonalny trójkąt pomiędzy drobnym handlarzem narkotyków Vince’em, dokumentalistą Jonem i byłą dziewczyną tego pierwszego, Amy.

W rozgrywającym się w czasie rzeczywistym filmie Linklatera to ta ostatnia okazuje się ostatecznie główną rozgrywającą. Jej rola w intrydze, zbudowanej wokół tytułowej taśmy z obciążającym wyznaniem Jona, pozostaje do końca ambiwalentna, a Thurman znakomicie odnajduje się w filmie, kreując postać kobiety z jednej strony manipulującej mężczyznami, z drugiej mierzącej się z demonami przeszłości, doświadczeniem przemocy i uprzedmiotowieniem w męskiej rozgrywce. Amy przełamuje swoją niemoc i przejmuje kontrolę nad sytuacją, a jej motywy do końca pozostają niedopowiedziane. Ta ambiwalencja zostaje znakomicie wykorzystana przez Thurman, który tworzy niejednoznaczną i fascynującą postać, nadającą filmowi drażniącego, gorzkiego posmaku.

Advertisement

Samotność – Histeryczna ślepota

Choć Thurman przez trzydzieści lat kariery aktorskiej brała udział w znacznej liczbie wielkich produkcji kinowych, z wielkimi reżyserskimi markami u steru, to najbardziej prestiżowy laur, czyli Złoty Glob dla najlepszej aktorki, zgarnęła dzięki współpracy telewizyjnej z Mirą Nair (najbardziej znaną jako autorka wyróżnionego Złotym Lwem w Wenecji Monsunowego wesela).

Kręcona przez HBO Histeryczna ślepota to stosunkowo mało pamiętany dziś dramat obyczajowy, w którym Thurman wciela się w rolę Debby, cierpiącej na tytułowe schorzenie młodej kobiety, mieszkającej w mało urokliwym New Jersey lat 80. Wyzywająca i dość nachalna w kontaktach z mężczyznami bohaterka skrywa pod makijażem i ofensywną manierą bycia poruszający dramat życiowej pustki i wyobcowania, pchającym ją ku kontaktom z ludźmi, w których znajduje przede wszystkim więcej bólu. Thurman wchodzi bez reszty w swoją postać, kreując Debby w sposób niesłychanie sugestywny, a równocześnie przejmujący.

Advertisement

Choć sama Histeryczna ślepota to solidny, ale niewybijający się zanadto ponad przeciętność dramat obyczajowy, to należąca do najlepszych w karierze Umy Thurman główna rola podnosi wymiernie jego jakość i wyróżnia film na tle innych podobnych produkcji.

Zemsta – Kill Bill

Nawet jeśli pod względem popisywania się warsztatem aktorskim Thurman więcej miała do pokazania u Frearsa, Linklatera czy Augusta, to Quentin Tarantino na pewno dał jej najwięcej możliwości, by odcisnęła swoją sylwetkę na globalnym obrazku popkultury. Niecałe dziesięć lat po zjawiskowej roli Mii Wallace w Pulp Fiction Thurman wróciła do Tarantinowskiego kina, by stworzyć niezapomnianą postać Czarnej Mamby w dwóch częściach Kill Billa. Brawurowy, pastiszowy list miłosny do zabarwionego orientalnie kina akcji i sztuk walki jest taki, jaki jest dzięki bezbłędnej Umie przeistaczającej się z ofiary w wywijającą mieczem personifikację zemsty, gniewu i mistrzynię wszelakich rodzajów kopania tyłków i zadawania spektakularnej śmierci.

Advertisement

Nikogo chyba nie trzeba przekonywać do tego, że Thurman w tym filmie to idealne dopełnienie szaleństwa Quentina Tarantino, a sceny zbiorowych walk z żółtym kombinezonem w centrum to jedne z najbardziej pamiętnych obrazków jej aktorskiej kariery.

Histeria – Nimfomanka, część pierwsza

Umówmy się – ostatnie kilkanaście lat w karierze Thurman nie było olśniewające. Mieszanka problemów osobistych, średnio trafionych wyborów zawodowych i relatywnego zepchnięcia na drugi plan sprawiła, że po Kill Billu aktorka nie zanotowała w zasadzie żadnego dorównującego rozgłosem jej wcześniejszym osiągnięciom występu.

Advertisement

Ale i w tym stosunkowo mniej obfitym zawodowo okresie znaleźć można w filmografii Thurman prawdziwe perełki. Jedną z nich jest epizodyczny występ w pierwszej części Nimfomanki Larsa von Triera. W jednej z najlepszych scen z obydwu filmów bostońska aktorka występuje w roli Pani H., żony jednego z kochanków tytułowej Joe. Groteskowa, ale i pełna tragizmu konfrontacja z protagonistką von Triera, zwieńczona przeszywającym krzykiem bezsilnej rozpaczy, to absolutnie fenomenalne studium dramatu zdradzanej kobiety. Począwszy od bezbłędnej intonacji, na nerwowych ruchach kończąc, Thurman napełnia balansującą na pograniczu czarnego humoru i absurdu scenę tragicznym natężeniem, tworząc poruszająco autentyczną manifestację graniczącego z obłędem cierpienia swojej bohaterki.

Pomimo że mówimy o bardzo krótkiej i bardzo zatopionej w von Trierowskim manieryzmie roli, Pani H. to postać niesamowicie żywa i dojrzale zbudowana. Pozostaje tylko odczuwać żal, że Uma Thurman nie dostaje aktualnie więcej tej klasy roli – bo jak pokazał występ z 2013 roku, znajduje się w takim momencie aktorskiego rozwoju, że stać ją na bardzo wiele.

Advertisement

Antropolog, krytyk, praktyk kultury filmowej. Entuzjasta kina społecznego, czarnego humoru i horrorów. W wolnych chwilach namawia znajomych do oglądania siedmiogodzinnych filmów o węgierskiej wsi.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *