News
Przegląd 10 doskonałych miniseriali SCIENCE FICTION
Przegląd miniseriali sci-fi. Krótka forma, umożliwiająca zbinge’owanie w ciągu jednego weekendu, pozwala w pełni docenić kunszt twórców.
Screen Rant zaryzykował przegląd miniseriali sci-fi, które – choć krótkie – mogą śmiało konkurować z wielosezonowymi franczyzami. Krótka forma, umożliwiająca zbinge’owanie w ciągu jednego weekendu, pozwala w pełni docenić kunszt twórców.
Opowieści z Pętli – wyróżnia się sprawną opowieścią o ludzkich emocjach. Akcja osadzona jest w miasteczku zbudowanym na unikalnym zjawisku pętli. Ma swój bardzo nietypowy styl wizualny oparty na dziełach Simona Stålenhaga. Każdy odcinek to samodzielna historia.

Devs – znakomity thriller sci-fi autorstwa Alexa Garlanda, w którym Lily, inżynier oprogramowania, poszukuje prawdy o morderstwie swojego chłopaka. Skomplikowane wątki miksują tu religię i technologię, tworząc prawdziwie wybuchową mieszankę.
Zagubiony pokój z 2006 roku to klasyk kanału Syfy, który przywołuje niepokojącą atmosferę, znaną z internetowego zjawiska zwanego creepy pastą. Detektyw stara się odnaleźć swoją zaginioną córkę w tajemniczym pokoju. Fabuła, choć prosta, jest pełna napięcia, co sprawia, że seria jest ekscytująca nawet po latach.

Stacja Jedenasta to post-apokaliptyczna opowieść, która ukazuje zniszczony po pandemii świat, wyróżnia się absurdalnym humorem i fascynującą galerią postaci, które walczą o przetrwanie.
Dzikie palmy, pięciogodzinny miniserial z Kim Cattrall, łączy elementy sci-fi i thrillera, przedstawiając sektę próbującą przejąć kontrolę nad Ameryką, co wydaje się nawet bardziej aktualne teraz niż w latach 90., kiedy serial powstał.

Firefly chyba nikomu przedstawiać nie trzeba – kultowy status, prosta fabuła, barwna obsada, i połączenie science fiction z westernem.
Watchmen, o którym napisaliśmy, że to arcydzieło małego ekranu, to przykład mistrzowskiej adaptacji, kładącej nacisk na ludzką stronę historii superbohaterów – już klasyk.

Detektyw Amsterdam to historia nieśmiertelnego detektywa w Nowym Jorku, łącząca elementy science fiction i refleksji nad ludzką naturą.
Caprica, prequel Battlestar Galactica, zyskał uznanie krytyków, jednak nie przyciągnął wystarczającej widowni, co zakończyło jego emisję na pierwszym sezonie.


Anna
31 marca, 2026 at 15:57
Proszę o informację, z którego serialu pochodzi kadr nad tytułem artykułu?
daf
3 kwietnia, 2026 at 21:17
To praca Simona Stålenhaga, ale nie pochodzi on z żadnego z Tales from the Loop. Po prostu autor tego „artykułu” wygooglał sobie jedną z jego prac i podpiął tu.z
Spankin
3 kwietnia, 2026 at 07:34
Wszystko fajnie ale gdzie to można obejrzeć? Bez takiej informacji artykuł mało przydatny.