Zestawienie
Najlepsze seriale FANTASY, które mają ponad 100 odcinków
Ponad sto odcinków, demony i bohaterowie, którzy nie mają chwili spokoju, czyli seriale fantasy, od których trudno się oderwać.
W serialowym fantasy potwora można pokonać przed końcem odcinka, ale z rodziną, przyjaźnią i własnym sumieniem bohaterowie męczą się znacznie dłużej. Wielosezonowe opowieści o siłach nadprzyrodzonych wciągają więc kolejnymi tajemnicami, a przy tym pozwalają przywiązać się do ludzi, którzy między starciami z demonami próbują ułożyć sobie życie, choć zwykle mają ku temu fatalne warunki. Kiedy twórcy potrafią połączyć osobne przygody z rozbudowywaną mitologią, nawet dobrze znany przeciwnik może postawić bohaterów przed zupełnie nowym wyborem. A zatem seriale fantasy, którymi będziecie się mogli długo cieszyć.
Dawno, dawno temu (Once Upon a Time, 2011)
Henry odnajduje swoją biologiczną matkę, Emmę Swan, i zabiera ją do Storybrooke. Według chłopca mieszkańcy miasteczka to postacie z baśni, które wskutek klątwy zapomniały, kim są. Emma przyjeżdża tam jako ktoś, kto dopiero musi zmierzyć się z tą opowieścią i zdecydować, czy mu uwierzyć. Spotkanie z synem oznacza dla niej wejście w świat, w którym znajome historie nie są zamknięte na kartach książek, bo ich bohaterowie żyją we współczesnym miasteczku, tuż obok niej.

Zła Królowa w wykonaniu Lany Parrilli jest jednym z powodów, dla których ta baśniowa układanka ma tyle charakteru. Robert Carlyle sprawia z kolei, że jego Rumpelsztyk nie wygląda jak postać wyciągnięta z ilustrowanej książki. Serial bawi rozpoznawaniem baśniowych motywów, ale nie poprzestaje na przywoływaniu dziecięcych wspomnień. Obsada przekonuje do bohaterów uwikłanych w osobiste konflikty, a Edward Kitsis i Adam Horowitz pomysłowo splatają ich historie ze współczesnością.
Buffy: Postrach wampirów (Buffy the Vampire Slayer, 1997)
Buffy Summers chce chodzić do szkoły, spotykać się z przyjaciółmi i przeżywać rozterki nastolatki, ale jako wybrana pogromczyni musi też walczyć z wampirami i demonami. W Sunnydale trudno oddzielić jedno od drugiego: niebezpieczeństwo towarzyszy dorastaniu, a dziewczyna nie może po prostu zrezygnować z roli, której sama nie wybrała. Nie zostaje jednak z tym sama: przyjaciele pomagają jej mierzyć się z siłami ciemności, a opowieść o samotnej z pozoru bohaterce staje się historią wspólnego dojrzewania.

Dowcipne dialogi służą tu czemuś więcej niż rozładowaniu grozy: dzięki nim bohaterowie są bliscy widzowi także wtedy, gdy walczą z demonami. Serial potrafi przejść od żartu do emocjonalnego ciosu, nie tracąc z oczu młodej bohaterki. W opowieści Jossa Whedona szkolne lęki ważą tyle samo co nadprzyrodzone zagrożenia, a Buffy nie musi wybierać między siłą a wrażliwością. To połączenie horroru z dorastaniem uczyniło z serialu klasykę: potwory są groźne, ale osobiste kłopoty pogromczyni angażują równie mocno.
Nie z tego świata (Supernatural, 2005)
Sam i Dean Winchesterowie po nadprzyrodzonej śmierci matki dorastają pod opieką ojca, który przygotowuje ich do polowania na potwory. Kiedy ojciec znika, bracia ruszają jego śladem przez Amerykę, a poszukiwania łączą z tropieniem istot zagrażających napotkanym ludziom. Każda sprawa wymaga umiejętności łowców, lecz wspólna podróż oznacza także nieustanne obcowanie z bratem i rodzinną historią, od której nie sposób odjechać po zakończeniu kolejnego polowania.

Braterskie przekomarzanki bawią tu równie skutecznie, jak spotkania z potworami straszą. Sam i Dean mają dość charakteru, żeby kolejne wyprawy nie sprowadzały się do zmiany przeciwnika, a aktorzy grający braci umiejętnie przechodzą od komedii do rodzinnego dramatu. Eric Kripke połączył horror z opowieścią drogi, w której można cieszyć się osobną przygodą i jednocześnie coraz lepiej poznawać łowców. Wierność rodzinie bywa dla nich trudnym zobowiązaniem, dlatego kibicowanie braciom daje znacznie więcej satysfakcji niż odliczanie pokonanych bestii.
Anioł ciemności (Angel, 1999)
Angel jest wampirem obdarzonym duszą, który wyjeżdża do Los Angeles, aby szukać odkupienia za wcześniejsze czyny. Pomaga tam ludziom, którym grozi niebezpieczeństwo, i zajmuje się sprawami nadprzyrodzonymi. W mieście pełnym ludzkich problemów i demonicznych zagrożeń bohater musi rozpoznawać zło jako ktoś, kto sam dobrze je zna. Nie przychodzi z zewnątrz jako niewinny wybawca, należy bowiem do tego samego mrocznego świata, przed którym chroni innych.

Joss Whedon i David Greenwalt nadali spin-offowi serialu Buffy: Postrach wampirów bardziej dorosły, noirowy charakter. Wampir z ciężką przeszłością pasuje do detektywistycznej konwencji jak ulał, bo noir nigdy nie lubił nieskazitelnych obrońców porządku. Jego towarzysze zachowują poczucie humoru, ale moralnych dylematów nie da się tu zbyć dowcipem. W najlepszych odsłonach serial dorównuje macierzystej produkcji wyrazistością postaci i emocjonalną siłą.
Pamiętniki wampirów (The Vampire Diaries, 2009)
Nastoletnia Elena poznaje w Mystic Falls Stefana Salvatore i jego brata Damona, dwa wampiry, których wzajemna niechęć komplikuje jej życie. Dziewczyna zostaje uwikłana w konflikt, w którym zainteresowanie jej osobą splata się z dawnymi urazami, a zbliżenie do jednego z braci oznacza również konfrontację z drugim. W znajomym miasteczku odkrywa nadprzyrodzony świat, ale musi przede wszystkim zdecydować, komu może zaufać, kiedy uczucia utrudniają ocenę niebezpieczeństwa.

Pod romantyczną powierzchnią kryje się serial, który śmiało przyspiesza i mnoży zwroty akcji. Zwaśnieni bracia są tu równie ważni jak uczuciowe wybory Eleny, a ich relacja sprawia, że nawet miłosny konflikt toczy się o więcej niż jedną stawkę. Julie Plec i Kevin Williamson rozbudowali mitologię miasteczka, ale nie stracili z oczu bohaterów. Odkrywanie zasad nadprzyrodzonego świata emocjonuje, bo dotyczy postaci dobrze już znanych widzowi. Wampirza intryga ma tu rozmach, a zarazem bezpośredniość melodramatu, w którym każda zmiana lojalności potrafi zaboleć.
Grimm (2011)
Detektyw Nick Burkhardt odkrywa, że pochodzi z rodu Grimmów i potrafi dostrzec prawdziwą naturę istot ukrywających się pod ludzką postacią. Wesenowie łączą cechy człowieka i zwierzęcia, a od momentu, kiedy policjant zaczyna ich widzieć, znane mu otoczenie okazuje się znacznie mniej zwyczajne, niż dotąd przypuszczał. Przy kolejnych dochodzeniach musi pamiętać o ich istnieniu i nauczyć się korzystać ze zdolności, której przecież nie może po prostu wpisać do policyjnego raportu.

W serialu współtworzonym przez Davida Greenwalta baśniowe stworzenia są czymś więcej niż kolejnymi przeciwnikami do pokonania. Najlepiej widać to w relacji detektywa z Monroem: poznawanie Wesenów i reguł, którymi się rządzą, staje się przy okazji opowieścią o przyjaźni. Przy kolejnych zagadkach zwykła detektywistyczna rutyna tu nie wystarcza. Grimm przekonuje jako kryminał, ale prawdziwy urok zawdzięcza istotom, których nie sposób sprowadzić do policyjnej zagadki.

