Zestawienie
Ta odpowiedź Netflixa na FALLOUT może być zderzeniem KOMPANII BRACI z Aliens
Przez niemal dwie dekady była jedną z tych wielkich serii gier, które wydawały się stworzone dla kina, a mimo to nie trafia na ekrany. Gears of War.
Przez niemal dwie dekady była jedną z tych wielkich serii gier, które wydawały się stworzone dla kina, a mimo to nie trafia na ekrany. Pierwsze przymiarki do filmu pojawiły się już w 2007 roku, a projekt przechodził później przez kolejne studia, scenarzystów i reżyserów. Dopiero Netflixowi udało się ponownie uruchomić produkcję. I właśnie w 2026 roku pojawiły się pierwsze informacje sugerujące, że tym razem film rzeczywiście może powstać. Gears of War.
Obecna wersja projektu powstaje jako współpraca Netfliksa z The Coalition, studiem odpowiedzialnym za rozwój serii Gears of War. Netflix ogłosił przejęcie projektu w listopadzie 2022 roku. Plan od początku był większy niż pojedynczy film: najpierw aktorski pełnometrażowy obraz, a następnie animowany serial dla dorosłych. Netflix zostawił również możliwość rozwijania kolejnych historii w tym uniwersum. Warto pamiętać, że nie jest to jednak pierwszy hollywoodzki projekt Gears of War. Wcześniej prawa znajdowały się m.in. w New Line Cinema, a później w Universal. Żadna z tych wersji nie wyszła poza fazę przygotowań.

Co wiadomo na dziś o Gears of War?
Najważniejsza wiadomość pojawiła się w czerwcu 2026 roku. Netflix potwierdził, że film będzie historią początków Delta Squad – grupy żołnierzy walczących z Locustami, podziemną rasą zagrażającą ludzkości, ale nie będzie to po prostu filmowa wersja kampanii z pierwszej gry. Twórcy mają stworzyć własną opowieść osadzoną w świecie Gears of War – scenariusz pisze Jon Spaihts, współautor scenariuszy dwóch pierwszych części Diuny, i Doktora Strange’a. Do projektu jako reżyser i producent dołączył David Leitch, twórca Johna Wicka, Atomic Blonde, Deadpoola 2, Bullet Train i Kaskadera. Produkuje wraz z Kelly McCormick za pośrednictwem 87North.
Leitch w kwietniu 2026 roku zapewniał, że Netflix jest 100% behind it, a scenariusz jest w dobrej formie. Nie oznacza to jednak, że produkcja już ruszyła. Nie ogłoszono jeszcze obsady, daty rozpoczęcia zdjęć ani daty premiery. Nie potwierdzono również, że Marcusa Fenixa zagra Dave Bautista. Aktor od lat wyraża zainteresowanie rolą i pojawił się nawet w materiałach promocyjnych związanych z Gears of War, ale nie było żadnego ogłoszenia o castingu.

Czym właściwie jest Gears of War?
Akcja rozgrywa się na planecie Sera, gdzie ludzkość została doprowadzona na skraj zagłady przez Locust Horde – potężne stworzenia wychodzące spod powierzchni planety. W centrum historii znajduje się Marcus Fenix, zdegradowany żołnierz, który wraz z Delta Squad zostaje rzucony do walki o przetrwanie ludzkości. Seria sprzedała ponad 40 milionów egzemplarzy i zbudowała swoje DNA wokół brutalnej wojny, wojskowego braterstwa, ogromnych potworów i charakterystycznej mechaniki walki. The Coalition podkreśla, że jej najważniejszym motywem jest więź między żołnierzami. Hasło studia brzmi zresztą: Never Fight Alone.
Netfliksowa odpowiedź na Fallout
Fallout pokazał, że adaptacja gry nie musi polegać na mechanicznym przenoszeniu jej fabuły na ekran. Można zachować świat, charakter, humor i podstawowe idee, jednocześnie tworząc nową historię. Gears of War ma do tego wyjątkowo dużo materiału. To również postapokaliptyczne science fiction, ale znacznie bardziej wojenne, brutalne i skoncentrowane na walce drużynowej. Jeśli Fallout czerpie z westernu, czarnej komedii i retrofuturyzmu, Gears jest bliżej wojennego kina akcji połączonego z horrorem. Netflix ma zresztą dodatkowy atut: dzięki planowanemu serialowi animowanemu może nie próbować upchnąć całej mitologii w jednym filmie.

Halo spotyka Johna Wicka? Nie, raczej Kompania braci i Obcy!
Halo jest dobrym punktem odniesienia ze względu na wojskowe science fiction, obcą rasę i ogromną skalę konfliktu. John Wick pasuje natomiast jako określenie potencjalnego języka akcji Davida Leitcha: fizycznej, choreograficznej i nastawionej na widowiskową walkę. Jeszcze trafniejsze byłoby jednak określenie Gears of War jako wojennego science fiction łączącego Kompanię Braci z Aliens. Pierwszy daje atmosferę żołnierskiego braterstwa i chaosu pola walki, drugi – potwory, klaustrofobię i horror związany z nieznanym przeciwnikiem. To właśnie taki miks chyba najlepiej opisuje potencjał tej ekranizacji.
Gears of War przestało być wyłącznie kolejnym filmem tkwiącym w hollywoodzkim development hell. Jest scenarzysta, jest reżyser, jest współpraca z The Coalition, a Netflix deklaruje dalsze zaangażowanie. Jednocześnie warto zachować ostrożność: po historii poprzednich prób ekranizacji niczego nie można uznać za pewne. Jeżeli jednak Netflix rzeczywiście pozwoli Leitchowi zrobić brutalne, wojenne science fiction, a Spaihts wykorzysta potencjał świata stworzonego przez The Coalition, Gears of War może mieć dokładnie to, czego brakowało wcześniejszym próbom: własną filmową tożsamość.

