Connect with us

Zestawienie

8 niedocenionych filmów SCI-FI, które zasługują na WIĘKSZE UZNANIE

Nie wszystkie filmy sci-fi, które warto obejrzeć, zdobywają uznanie proporcjonalne do swoich ambicji. Wybraliśmy osiem takich z ostatnich dwóch dekad.

Published

on

Female sci‑fi warrior in purple armor wields a sword in a crowded arena, with a giant mech and a man in a gray shirt nearby.

Nie wszystkie filmy sci-fi, które warto obejrzeć, zdobywają uznanie proporcjonalne do swoich ambicji. Niektóre zachwycają wizją przyszłości, inne eksperymentują z narracją lub podejmują filozoficzne tematy, które trudno zamknąć w konwencji kina rozrywkowego. Zdarza się też, że interesujący pomysł zostaje przyćmiony przez nierówny scenariusz, a produkcja zaczyna być oceniana przede wszystkim przez pryzmat swoich niedoskonałości. Tymczasem nawet filmy dalekie od perfekcji mogą oferować znacznie więcej, niż sugeruje ich reputacja. Wybraliśmy osiem takich tytułów z ostatnich dwóch dekad.

Advertisement

Alita: Battle Angel (Alita: Battle Angel, 2019)

W odległej przyszłości, w świecie podzielonym między uprzywilejowanych mieszkańców podniebnego miasta i ludzi żyjących na powierzchni Ziemi, naukowiec odnajduje szczątki cyborga i przywraca go do życia. Dziewczyna, która przyjmuje imię Alita, stopniowo odkrywa swoją przeszłość oraz niezwykłe zdolności bojowe. Robert Rodriguez stworzył widowisko łączące cyberpunkową estetykę z dynamiczną akcją i opowieścią o poszukiwaniu tożsamości.

Rodriguez i Cameron wciąż są chętni na sequel filmu ALITA: BATTLE ANGEL. Twórca zabrał głos filmy sci-fi

Szczególne wrażenie robi kreacja Rosy Salazar, która nadaje cyfrowej bohaterce emocjonalną wiarygodność. Filmowi można zarzucić uproszczenia fabularne i pozostawienie części wątków bez rozwiązania, ale jego świat przedstawiony, pomysłowość wizualna i konsekwentnie budowana mitologia zasługują na uznanie. Alita to przykład science fiction, które nie zawsze otrzymuje należne uznanie za rozmach i serce włożone w kreację fantastycznego uniwersum.

Advertisement

Nie patrz w górę (Don’t Look Up, 2021)

Dwoje astronomów odkrywa kometę zmierzającą w stronę Ziemi. Katastrofa wydaje się nieunikniona, ale próby ostrzeżenia społeczeństwa szybko zderzają się z politycznym cynizmem, medialnym spektaklem i niechęcią do przyjęcia niewygodnych faktów. Adam McKay wykorzystuje konwencję kina katastroficznego, by stworzyć satyrę na współczesną cywilizację, w której nawet perspektywa zagłady może przegrać z interesami politycznymi i walką o uwagę odbiorców.

Nie patrz w górę filmy sci-fi

Leonardo DiCaprio i Jennifer Lawrence przekonująco portretują naukowców bezradnych wobec systemu, który powinien traktować ich ostrzeżenia poważnie. Film bywa nachalny w swojej publicystycznej wymowie, a niektóre postacie przypominają bardziej karykatury niż prawdziwych ludzi. Mimo to jego podstawowa koncepcja pozostaje niezwykle trafna. To science fiction, które zamiast odległej przyszłości pokazuje mechanizmy już obecne w naszym świecie.

Advertisement

Tenet (Tenet, 2020)

Tajemniczy agent zostaje wciągnięty w operację, której stawką jest przyszłość ludzkości. Kluczem do powodzenia misji okazuje się technologia pozwalająca manipulować kierunkiem upływu czasu. Christopher Nolan buduje na tym pomyśle skomplikowany thriller szpiegowski, w którym wydarzenia trzeba interpretować nie tylko w kategoriach przyczyny i skutku, lecz także ich czasowego porządku. Efektem jest widowisko pełne spektakularnych sekwencji, praktycznych efektów specjalnych i zagadek wymagających skupienia.

tenet filmy sci-fi

Problemem pozostaje emocjonalny dystans wobec bohaterów oraz dialogi, które nie zawsze pomagają zrozumieć zasady przedstawionego świata. Nie zmienia to faktu, że Tenet jest jednym z ciekawszych eksperymentów z czasem w kinie popularnym ostatnich lat. Zamiast upraszczać swoją koncepcję, Nolan zmusza widza do aktywnego odtwarzania wydarzeń. To film, który wiele zyskuje przy ponownym seansie.

Advertisement

Mr. Nobody (Mr. Nobody, 2009)

W świecie, w którym ludzkość osiągnęła nieśmiertelność, ostatni śmiertelny człowiek wspomina swoje życie. Jego historia nie ma jednak jednej wersji; każda decyzja, nawet pozornie błaha, otwiera alternatywną ścieżkę wydarzeń, prowadzącą do zupełnie innej przyszłości. Jaco Van Dormael wykorzystuje motyw wieloświata do stworzenia opowieści o wolnej woli, przypadku i konsekwencjach ludzkich wyborów. Jared Leto wciela się w bohatera, którego wspomnienia przypominają zbiór równoległych rzeczywistości, a widz musi samodzielnie poskładać fragmenty tej układanki.

MR. NOBODY. Wersja reżyserska filmy sci-fi

Film nie zawsze zachowuje narracyjną dyscyplinę, a jego filozoficzne ambicje mogą przytłoczyć nadmiarem pomysłów. Jednocześnie trudno odmówić mu wyobraźni i wizualnej pomysłowości. Mr. Nobody to science fiction, które nie tyle próbuje przewidzieć przyszłość, ile zastanawia się nad tym, jak wiele innych żyć moglibyśmy prowadzić, gdybyśmy dokonali odmiennych wyborów.

Advertisement

Atlas chmur (Cloud Atlas, 2012)

Sześć historii rozgrywających się w różnych epokach tworzy rozbudowaną opowieść o wolności, odpowiedzialności i konsekwencjach ludzkich działań. Od XIX-wiecznej podróży przez ocean po dystopijną przyszłość twórcy śledzą losy bohaterów, których decyzje okazują się powiązane mimo dzielących ich stuleci. Tom Tykwer oraz rodzeństwo Wachowskich podjęli ryzykowną próbę przeniesienia na ekran powieści Davida Mitchella, łączącej kilka gatunków i odmiennych porządków narracyjnych.

Atlas chmur filmy sci-fi

Film przeskakuje między dramatem historycznym, thrillerem, science fiction i dystopijną opowieścią o zniewoleniu. Tak ambitna konstrukcja nie zawsze działa bez zarzutu, a niektóre wątki otrzymują mniej miejsca, niż potrzebują. Mimo to Atlas chmur pozostaje niezwykłym przedsięwzięciem, które traktuje kino gatunkowe jako narzędzie do opowiadania o powtarzalności ludzkich doświadczeń. To propozycja dla widzów ceniących filmy, które nie boją się formalnego ryzyka.

Advertisement

Źródło (The Fountain, 2006)

Darren Aronofsky splata trzy historie związane z miłością, śmiercią i poszukiwaniem nieśmiertelności. W jednej bohater próbuje znaleźć lekarstwo dla ciężko chorej żony, w innej hiszpański konkwistador poszukuje mitycznego drzewa życia, a w jeszcze innej samotny podróżnik przemierza kosmos w zamkniętej przestrzeni. Hugh Jackman i Rachel Weisz występują w różnych wcieleniach postaci połączonych podobnymi pragnieniami i lękami. Film nie wyjaśnia wszystkich zależności między poszczególnymi wątkami, zamiast tego budując znaczenia za pomocą symboli, obrazów i emocjonalnych skojarzeń.

Źródło

Taka forma może frustrować widzów oczekujących logicznie uporządkowanej fabuły, ale pozwala też potraktować science fiction jako narzędzie filozoficznej refleksji. Źródło jest wizualnie hipnotyzującym filmem o próbie oswojenia przemijania. Nie odpowiada na pytanie, jak pokonać śmierć, lecz pokazuje, dlaczego tak trudno pogodzić się z jej nieuchronnością.

Advertisement

Giganci ze stali (Real Steel, 2011)

W niedalekiej przyszłości boks z udziałem ludzi zostaje zastąpiony przez pojedynki sterowanych maszyn. Były pięściarz Charlie Kenton próbuje utrzymać się w świecie robotycznego sportu, a niespodziewane spotkanie z synem staje się dla niego szansą na odbudowanie życia. Kiedy bohaterowie odnajdują starego robota treningowego, postanawiają sprawdzić, czy maszyna może konkurować z nowoczesnymi przeciwnikami.

Giganci ze stali

Film Shawna Levy’ego łączy widowiskowe walki z klasyczną opowieścią o relacji ojca i dziecka. Nie jest szczególnie nowatorski pod względem fabuły, a wiele jego rozwiązań nawiązuje do sprawdzonych schematów kina sportowego i właśnie ta prostota okazuje się zaletą. Roboty mają wyraziste sylwetki i charakter, a pojedynki są czytelne oraz odpowiednio zróżnicowane. Giganci ze stali pokazują, że science fiction nie musi wybierać między technologicznym widowiskiem a emocjonalną historią. Czasami wystarczy pomysłowy świat i dobrze opowiedziana historia o drugiej szansie.

Advertisement

Przez ciemne zwierciadło (A Scanner Darkly, 2006)

W niedalekiej przyszłości Stany Zjednoczone pogrążają się w kryzysie wywołanym przez silnie uzależniający narkotyk. Policjant działający pod przykrywką infiltruje środowisko użytkowników substancji, która stopniowo niszczy ludzką psychikę. Bohater sam zaczyna tracić poczucie własnej tożsamości.

Przez ciemne zwierciadło

Richard Linklater adaptuje powieść Philipa K. Dicka, wykorzystując technikę rotoskopową, która nadaje obrazowi charakter ożywionego rysunku. Ta nietypowa forma wzmacnia wrażenie niestabilności rzeczywistości i doskonale współgra z historią o paranoi, inwigilacji oraz rozpadzie osobowości. A Scanner Darkly nie oferuje łatwej rozrywki, a jego ponury humor i niejednoznaczna narracja wymagają skupienia. To jednak właśnie dzięki nim film pozostaje wyjątkowym przykładem science fiction, w którym eksperymentalna forma służy nie ozdobie, lecz pogłębieniu tematu.

Advertisement
PRZEZ CIEMNE ZWIERCIADŁO: najwierniejsza (i oczywiście niedoceniona) adaptacja geniusza SCI-FI, Philipa K. Dicka
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *