Publicystyka filmowa
Ta seria SCI-FI to ZNAKOMITA cyberpunkowa opowieść o świecie, który właśnie NADSZEDŁ
W 2015 roku serial wyglądał jak opowieść o niedalekiej przyszłości. Dziś bardziej przypomina komentarz do świata, w którym żyjemy. Mr. Robot
W 2015 roku serial wyglądał jak opowieść o niedalekiej przyszłości. Dziś bardziej przypomina komentarz do świata, w którym żyjemy. Dane stały się walutą, cyberatak może sparaliżować całe systemy, a granica między życiem prywatnym i cyfrowym niemal zniknęła. Mr. Robot.
Serial zadebiutował 24 czerwca 2015 roku na USA Network. Twórcą i showrunnerem był Sam Esmail. Główne role zagrali Rami Malek jako Elliot Alderson i Christian Slater jako Mr. Robot. Powstały cztery sezony i 45 odcinków. Finał wyemitowano 22 grudnia 2019 roku.

Mr. Robot
Elliot jest wybitnym specjalistą od cyberbezpieczeństwa pracującym w Allsafe. Po godzinach włamuje się do komputerów ludzi, których uważa za niebezpiecznych, przynosząc im swoją wersję sprawiedliwości. Jego życie zmienia się, gdy poznaje Mr. Robota, lidera grupy fsociety. Jej celem jest rewolucja – włamanie do E Corp, gigantycznej korporacji kontrolującej ogromną część gospodarki, i wymazanie zapisów wszystkich długów ludzi, którzy kiedykolwiek korzystali z jej usług. Z czasem okazuje się jednak, że rewolucja cyfrowa jest tylko jedną z warstw historii, bo Esmail opowiada przede wszystkim o samotności, traumie i tożsamości.
David Fincher spotyka Williama Gibsona
To chyba najtrafniejsze skrótowe określenie Mr. Robot. Od Finchera Esmail bierze paranoję, chłód, pewną wizualną sterylność, antykorporacyjny gniew i bohatera funkcjonującego na granicy rzeczywistości. Najoczywistszym punktem odniesienia jest Podziemny krąg z jego podskórną rewolucją społeczną i dyskusją o tożsamości, który z resztą Esmail wskazywał jako jedno z głównych źródeł inspiracji. Wykorzystanie Where Is My Mind? Pixies, kojarzonego z finałem filmu, było świadomym komentarzem do tego podobieństwa.

Gibson dostarcza z kolei cyberpunkowego DNA: hakera na marginesie społeczeństwa, potężne korporacje, które rządzą praktycznie wszystkim i świat, w którym cyfrowa przestrzeń staje się fundamentem rzeczywistości. Elliot nie bez powodu przypomina bardziej neurotyczną wersję Case’a z Neuromancera, choć Esmail przenosi cyberpunk do współczesnego Nowego Jorku. Jego bardzo namacalny cyberpunk tworzą smartfon, laptop, kamera monitoringu, bank i korporacja posiadająca dane milionów ludzi.
Techniczna strona produkcji była wyjątkowo staranna. Esmail zatrudnił konsultantów z branży cyberbezpieczeństwa, w tym Marca Rogersa z Cloudflare. Wiele ataków testowano przed pokazaniem ich na ekranie, społeczność hakerska analizowała każdy ekran i fragment kodu, dlatego konsultanci naprawdę pilnowali szczegółów, a samo WIRED oceniało ich autentyczność.

Mr. Robot aktualniejszy niż kiedykolwiek
W 2015 roku masowa inwigilacja, potęga firm technologicznych i cyberataki były dla wielu widzów problemami przyszłości. Dziś są codziennością. Esmail mówił, że chciał pokazać samotność w społeczeństwie, które technologia miała łączyć, a paradoksalnie jeszcze bardziej izoluje. Serial powstał również w cieniu kryzysu finansowego i nieufności wobec instytucji, ale nie chodziło jednak wyłącznie o krytykę kapitalizmu. Sednem była potrzeba kontaktu i niemożność nawiązania prawdziwej więzi. Dlatego Mr. Robot nie zestarzał się jak typowa opowieść technologiczna, a część jego fantastycznych założeń stała się wręcz mniej fantastyczna.
Anulacja i świetny finał
Esmail początkowo zakładał pięć sezonów, pod koniec trzeciego uznał jednak, że nie potrzebuje kolejnego tylko po to, by wydłużyć opowieść. Czwarty sezon wraca do Elliota i jego relacji z Mr. Robotem. Finał nie próbuje przebić wcześniejszych twistów kolejnym szokiem, ale domyka historię tożsamości i akceptacji siebie. Rewolucja okazuje się mniej ważna niż człowiek, który chciał ją przeprowadzić.

Serial właściwie nie został anulowany w tradycyjnym sensie. W 2018 roku Esmail ogłosił, że czwarty sezon będzie ostatnim, a USA Network zaakceptowało tę decyzję. Esmail mówił później, że znał zakończenie niemal od początku, a po trzecim sezonie uznał, że dalsze przeciąganie historii byłoby po prostu błędem. Serial zakończył się, bo skończyła się opowieść Elliota – trudno wyobrazić sobie lepszy finał.
Mr. Robot jest jednym z tych seriali, które z czasem stają się bardziej aktualne. To cyberpunk pozbawiony futurystycznej dekoracji, ale pełen jego najważniejszych idei: korporacyjnej władzy, cyfrowej tożsamości, informacji jako broni i człowieka zagubionego w systemie. Esmail połączył paranoiczny thriller psychologiczny z cyberpunkową wizją świata, dzięki czemu Mr. Robot pozostaje jedną z najlepszych telewizyjnych opowieści o świecie, który właśnie nadszedł.

