News
THE EVENT: Stephen King powiedział o tej serii SCI-FI: „połączenie LOST i 24 GODZIN”
Stephen King opowiedział EW o swoich czterech faworytach, wśród których znalazły się powszechnie znane seriale i jeden znacznie mniej: The Event.
Stephen King opowiedział Entertainment Weekly w 2010 roku o swoich czterech faworytach, wśród których znalazły się powszechnie chwalone Friday Night Lights, The Walking Dead i Breaking Bad. Czwartą pozycją była znacznie mniej znana produkcja, którą King opisał jako połączenie Lost. Zagubieni i 24 godziny. Chodziło o The Event.
W przeciwieństwie do tych wielokrotnie nagradzanych i długo emitowanych seriali, The Event przetrwał na antenie NBC tylko jeden sezon. Mimo bardzo krótkiego życia, serial pomieścił zadziwiającą ilość wysokiej jakości fabuły i akcji w swoich zaledwie 22 odcinkach, o czym nie bez przyczyny przypomniał Collider.

The Event był reklamowany jako thriller łączący polityczne spiski, science fiction oraz galerię barwnych postaci, których losy przez najbliższe lata, jak się wtedy wydawało, mieli śledzić widzowie. W centrum opowieści stał Sean Walker, everyman wplątany w globalny spisek po nagłym zniknięciu jego dziewczyny podczas wakacyjnej wyprawy. Element science fiction dotyczył przebywających z tajnym więzieniu na Alasce osadzonych, którzy wyglądali jak zwyczajni ludzie, podczas gdy w rzeczywistości byli przybyszami, których DNA różniło się od ludzkiego o mniej niż 1 procent i którzy znacznie wolniej się starzeli.
Część z nich była przetrzymywana w niewoli, podczas gdy inni, znani jako Śpiochy, uciekli i potajemnie żyli wśród ludzi, co zapewniało dobry napęd narracyjny i zmuszało widzów do ciągłego zastanawiania się, które postacie mogą nie być ludźmi.

Dzięki wielu liniom czasowym, zmieniającym się perspektywom i nieustannym cliffhangerom The Event szybko doczekał się porównań do Lost. Już sam odcinek pilotowy zaczął bardzo ambitnie, rozgrywając się na przestrzeni trzech różnych linii czasowych, co było niezwykłym osiągnięciem jak na cotygodniowy serial w ogólnodostępnej telewizji liniowej. Jego złożona struktura i częste retrospekcje nie pomagały jednak w zrozumieniu fabuły dołączającym w trakcie trwania sezonu widzom, a opóźnienia w emisji w sezonie 2010-2011 jeszcze bardziej go wyhamowały.
Ostatecznie NBC anulowała serial po zaledwie 22 odcinkach. Kasacja spowodowała, że wiele pytań pozostało bez odpowiedzi, ale za to miało jedną z dzisiejszej perspektywy pozytywną konsekwencję: seria jest idealnie skrojona do weekendowego maratonu.

