"Armia umarłych" Zacka Snydera zdobyła Oscara fanów, a scena z "Ligi Sprawiedliwości Zacka Snydera" otrzymała tytuł ulubionej sceny.
"Armia umarłych" cieszyła się powodzeniem podczas głosowania na Twitterze.
Zack Snyder przypomniał fanom, że mają jeszcze kilka dni na głosowanie.
"Rebel Moon" ma być zainspirowane "Star Wars" i filmami Kurosawy.
Armia umarłych podkrada ze świata Obcego całe połacie wątków, rozwiązań dramaturgicznych i archetypów postaci.
Snyder pracował nad swoim filmem z serii "Star Wars" w czasach po "Zemście Sithów".
Jeżeli w Lidze sprawiedliwości Snyder jeszcze balansował na granicy, to w Armii umarłych po prostu rzucił się w otchłań, tworząc ciężkostrawną, wysokobudżetową papkę.
Grana przez Tig Notaro postać nie miała kontaktu z większością obsady.
„Armia umarłych” Zacka Snydera to lekka i bezpretensjonalna rozrywka. I tyle.
Na Netfliksie zadebiutuje film ARMIA UMARŁYCH Zacka Snydera, łączący akcję i czarny humor w apokaliptycznym świecie zombie.