„Całkiem zjarany” SETH ROGEN obejrzał KOTY i zrelacjonował to na Twitterze

Autor: Łukasz Budnik
opublikowano

Koty Toma Hoopera stały się już synonimem złego filmu (a na naszych łamach zostały nazwane zaskakującym arcydziełem horroru!). Adaptacja słynnego musicalu zebrała fatalne noty widzów i krytyków, okazała się porażką finansową, została wyśmiana nawet przez samych aktorów, a kilka dni temu była wielkim „wygranym” rozdania Złotych Malin. Tymczasem film postanowił obejrzeć Seth Rogen, który wcześniej (swoim zwyczajem) upalił się marihuaną. Co więcej, aktor na bieżąco pisał swoje reakcje na Twitterze.

Relacja Rogena stała się już hitem za Oceanem – piszą o niej takie portale jak IndieWire i The Hollywood Reporter. Aktor napisał sporo tweetów, przytoczmy kilka z nich:

„Jestem całkiem zjarany i oglądam Koty. Nigdy nie widziałem show na Broadwayu. Bardzo fazowe. Czy powinienem wiedzieć, co znaczy „jellicle” (dachowy)? Powiedzieli to już z 200.000 razy, ale nie wiem co się dzieje haha.”

„Niektóre koty mają spodnie. Niektóre nie mają.”

„Stwórzmy 35 bezsensownych piosenek przedstawiających koty!” – twórcy Kotów.

„Mam problem żeby namówić aktorów do dwudziestominutowych prób. Im udało się wyszkolić ludzi tak, aby przez kilka tygodni lizali swoje ręce i wcierali je we włosy!!!”

„Ich ogony tańczą.”

„Czy bar mleczny jest dla ludzi? Dla kotów? Czy to świat Mechanicznej pomarańczy?”

„Ian McKellen ma normalne palce.”

„Niektóre koty są na obcasach, co byłoby zabawne w rzeczywistości.”

„Z szacunku nie będę pisał nic o Idrisie.”

„Dlaczego w ogóle kazano tym aktorom przychodzić na plan? Oni grają koty.”

Klikając TUTAJ traficie na profil Rogena, gdzie znajdziecie więcej tweetów.

Czy wy oglądaliście już Koty? Jak się bawiliście?

Fotka główna: Entertainment Weekly

Ostatnio dodane