Ktoś kiedyś powiedział, że powieść "Władca Pierścieni" J.R.R. Tolkiena jest najzupełniej nieprzekładalna na język filmowy.
Właściwie nic nie zostało w nim zrobione dobrze, ale w swojej nieporadności i nieudolności jest wręcz uroczy.
Żałoba po stracie bliskiej osoby przypomina scenę, która otwiera film „Minghun”.
Co uderza podczas seansu „Na przedmieściach” to cudowna atmosfera.
W filmie SAFE HOUSE Washington i Reynolds stają do walki z niebezpieczeństwem, gdzie każdy krok to nieoczekiwany zwrot akcji.
Oczywiście, „Frankenhooker” nie nadaje się dla każdego widza.
„Schitt’s Creek” to międzynarodowy sukces kanadyjskiej telewizji.
Niestety „Sahara” poległa w kinach, a i późniejsze zamieszanie sądowe nie pomogło, więc film został właściwie pogrzebany i zapomniany.
Serial komediowy „Trailer Park Boys”, czyli „Chłopaki z baraków”, to jeden z absolutnie największych międzynarodowych sukcesów kanadyjskiej kultury popularnej.
„Hudson Hawk” doskonale sprawdza się w swoim gatunku.