Udany powrót do korzeni.
Wes Craven byłby dumny.
Druga część odniosła ogromny sukces, choć po latach ocenia się ją zdecydowanie chłodniej niż „Poszukiwaczy zaginionej Arki”.
Wypełniony ikonicznymi scenami film.
„Lista śmierci” to jeden z lepszych seriali, jakie pojawiły się w ostatnich latach.
Dumont przedstawia dramatyczny obraz samotności i pozbawienia praw.
Tenisowa metafora w zestawieniu z filmami może posłużyć jako klucz umożliwiający zrozumienie, dlaczego twórcy sięgają po ten sport jako narzędzie narracyjne.
„Trop” zestarzał się bardzo dobrze, wciąż ogląda się go z zainteresowaniem i nadal potrafi rozbawić.
Tytułowy bohater ucieka z Ziemi przed lichwiarzami i zatrudnia się na statku kosmicznym jako Wymienialny.
„Przygody Tintina” plasują się dla mnie w czołówce filmów przygodowych i stawiam je na tej samej półce co perypetie Indiany Jonesa.