Publicystyka filmowa
ZROZUMIEĆ KOMIKS. Filmy dokumentalne dla fanów opowieści rysunkowej
ZROZUMIEĆ KOMIKS to fascynująca podróż przez historię opowieści rysunkowej, odkrywająca jej miejsce w kulturze i sztuce.
W naszym kraju ciągle widoczne jest piętno Kaczora Donalda, przez które komiks w mniemaniu ogółu jest lekturą dla małolatów (lub nerdów po trzydziestce, którzy nie chcą wydorośleć), jednak na Zachodzie gatunek ten od przynajmniej dwóch dekad oficjalnie stawiany jest na równi z literaturą. Powoli zmienia się to także u nas, ale każda okazja jest dobra, by nieco ten proces przyspieszyć! I choć komiks potrafi mówić sam za siebie, jak w przypadku legendarnego już Zrozumieć komiks Scotta McClouda z 1993 roku (polskie wydanie: Kultura Gniewu, 2015) czy też doskonałych podręczników do nauki storytellingu Willa Eisnera, najłatwiejszą formą nadrobienia teoretycznych zaległości będzie obejrzenie odpowiednich filmów dokumentalnych.
Superheroes: A Never-Ending Battle (Michael Kantor, 2013)
https://www.youtube.com/watch?v=v9VKT446bDk
Superheroes: A Never-Ending Battle to najpełniejsze kompendium wiedzy na temat komiksu (leniwi mogą poprzestać na tym punkcie). Takiej ekipy branżowych sław nie zebrano chyba przy żadnej innej produkcji dokumentalnej o opowieści rysunkowej. W trzyczęściowej miniserii wyprodukowanej dla stacji PBS pojawili się uznani scenarzyści i rysownicy komiksowi oraz odgrywający stworzone przez nich postaci aktorzy (między innymi zmarły niedawno Adam West), by wspólnymi siłami przybliżyć widzom siedemdziesiąt pięć lat historii oraz kolejne etapy rozwoju gatunku.
Całość trwa trzy godziny i choć nie przepadam za pogadankową, wręcz talkshowową formułą, Superheroes: A Never-Ending Battle jest prawdziwą kopalnią wiedzy, do której udać powinien się każdy zainteresowany komiksem.
Jeśli się nie mylę, film można znaleźć między innymi na Netflixie.
Comic Book Superheroes Unmasked (Steve Kroopnick, 2003)
https://www.youtube.com/watch?v=Ygx_rUJ3XaI
Comic Book Superheroes Unmasked to dokument wyemitowany przez History Channel dziesięć lat przed powstaniem powyższego. Nie jest może aż tak obszerny (trwa półtorej godziny, dokładnie połowę krócej), ale dość sprawnie ukazuje rozwój komiksu od najwcześniejszych lat aż po czasy współczesne, ujmując nie tylko to, jak zmieniały się rysunkowe opowieści, ale i jaki wpływ wywierały na społeczeństwo.
W dużej mierze nazwiska rozmówców pokrywają się z tymi, którzy wystąpili w filmie stacji PBS (jest nawet perełka: parę słów dorzucił tu zmarły w 2005 roku Will Eisner), w pewnym sensie można więc tę produkcję potraktować jako skondensowaną dawkę komiksowej wiedzy.
Will Eisner: Portrait of a Sequential Artist (Andrew D. Cooke, 2007)
Mam wrażenie, że nazwisko Willa Eisnera znają nawet ci czytelnicy, którzy nieszczególnie mieli styczność z jego twórczością. Trudno jednak nie mieć go gdzieś z tyłu głowy, jeśli to właśnie pod jego patronatem przyznawane są najważniejsze w branży komiksowej nagrody. Autor popularnego (zwłaszcza w złotej erze komiksu) Spirita uchodzi za osobę, która za sprawą wydanej w 1978 roku Umowy z Bogiem doprowadziła do rewolucji, zakończonej oddzieleniem komiksu (postrzeganego jako rozrywka dla dzieci) od powieści graficznej (znacznie poważniejsza tematyka, bardziej rozbudowana fabuła). I choć nieco wcześniej swoją rysunkową powieść opublikował niejaki Raymond Briggs, to Eisnerowi przypisuje się popularyzację tego gatunku literackiego.
W Will Eisner: Portrait of a Sequential Artist – podobnie jak w większości pozycji na liście – usłyszymy wypowiedzi branżowych tuz, takich jak Stan Lee, Frank Miller, Neil Gaiman czy Art Spiegelman, ale miejsce na taśmie znalazło się także choćby dla Kurta Vonneguta.
Comic Book Confidential (Ron Mann, 1988)
W gruncie rzeczy od tej pozycji powinienem zacząć, ale wtedy zabrakłoby mi rockowego nawiązania do kolejnego tytułu na liście. Jak to bowiem ujął Łukasz Gręda, którego słowa widnieją na okładce polskiego wydania DVD (wyd. Centrala, 2012):
Comic Book Confidential dowodzi, że historia amerykańskiego komiksu miała równie burzliwy przebieg, co dzieje rock and rolla.
Wydany w roku 1988 dokument Rona Manna opowiada o rewolucji w społecznym pojmowaniu medium, jakim jest komiks, która dokonała się między innymi za sprawą publikacji Arta Spiegelmana (Dzieci z kubła na śmieci, Maus. Opowieść ocalałego), wspomnianego już Willa Eisnera (Umowa z Bogiem i inne opowieści z czynszówki, Spirit) czy Roberta Crumba. Komiksy, postrzegane niegdyś jako obrazki z dymkami dla dzieci, nagle wskoczyły na półki z literaturą. Wydania w formie albumów, nie zaś dwudziestoczterostronicowych „gazetek”, ale przede wszystkim znacznie poważniejsze treści sprawiły, że ten gatunek literacki na stałe dołączył do amerykańskiej kontrkultury.
Jedynym mankamentem Comic Book Confidential jest fakt, że powstał nieco za wcześnie. Druga połowa lat osiemdziesiątych przyniosła bowiem jeszcze więcej materiałów potwierdzających tezę o spoważnieniu komiksów.
The Mindscape of Alan Moore (Dez Vylenz, Moritz Winkler, 2005)
https://www.youtube.com/watch?v=Apmyg_IuWQI
Pozostając w rockandrollowym klimacie, trudno nie wspomnieć o wyglądającym jak frontman metalowej kapeli Alanie Moorze. Choć branża komiksowa pełna jest wybitnych jednostek – zarówno wśród rysowników, jak i scenarzystów – brytyjski pisarz zdaje się być na samym szczycie tej drugiej kategorii. Trudno mi nawet określić, czy ciekawsze są jego dzieła – a w dorobku ma przecież niesamowicie popularne tytuły, jak V jak Vendetta, Liga niezwykłych dżentelmenów czy jeden z najlepszych komiksów w historii, Watchmen. Strażnicy – czy prywatne życie, bo kto jak kto, ale Moore jest postacią nietuzinkową. Zdeklarowany anarchista, wyznający wierzenia neopogańskie, niestroniący też od okultyzmu. Człowiek o ogromnej wiedzy, a przy tym dysponujący niesamowicie ciętym językiem. Seans The Mindscape of Alan Moore warto też uzupełnić lekturą książki Alan Moore. Wywiady (polskie wydanie: Miligram, 2010), gdzie z kultowym artystą rozmawia Bill Baker.
Batman & Bill (Don Argott, Sheena M. Joyce, 2017)
O tym tytule pozwolę sobie napisać więcej, gdyż to on zainspirował powstanie całego zestawienia.
Największą tajemnicą Batmana nie była jego prawdziwa tożsamość. Podwójne życie Bruce’a Wayne’a to nic w porównaniu z posiadaniem dwóch ojców, z których tylko jeden oficjalnie widniał na okładkach komiksów oraz w początkowych napisach seriali i filmów o Mrocznym Rycerzu. Bob Kane nie był uczciwy. Zarobił krocie na mocy kontraktu podpisanego z wydawnictwem, ale współpracującemu z nim Billowi Fingerowi odpalał jedynie marne grosze. Przez pięćdziesiąt lat Kane podawał się za jedynego twórcę najpopularniejszej postaci w historii opowieści rysunkowej, przy okazji zarabiając na tym miliony – dopiero u schyłku życia (niechętnie, ale jednak) zaczął przyznawać, że nie do końca samodzielnie wymyślił Batmana. ..
Batman & Bill to przejmujący dokument o Miltonie Fingerze (nigdy nie przepadał za tym imieniem, a że w latach trzydziestych Żydzi nie byli specjalnie lubiani, przedstawiał się jako Bill) – marzycielu z głową pełną pomysłów, który na świat wydał nie tylko Batmana, Robina i ich najważniejszych przeciwników (Kobietę-Kota, Jokera, Człowieka-Zagadkę, Pingwina czy Stracha na Wróble), lecz także współtworzył Zieloną Latarnię. Jego życie było jednak owiane tajemnicą. Choć bez niego Batman nigdy nie byłby tą samą postacią, Bill zmuszony był pracować jako ghost writer.
Na mocy podpisanego z National Comics (późniejsze DC) kontraktu Kane zagwarantował sobie pełne prawa autorskie do postaci, wykorzystując fakt, że Finger waleczny był jedynie na papierze, wyrażając emocje przez swoje scenariusze.
Wśród branżowych kolegów był legendą. Człowiekiem o nieskończonej ilości pomysłów, jednak nigdy nie było mu dane nacieszyć się sławą. O nieżyjącym od 1974 roku scenarzyście głośniej zaczęło się robić dopiero w latach dziewięćdziesiątych, gdy przygotowujący się na nieuniknione Kane zaczął powoli wyjawiać swoje grzechy. Dalej jednak Bill Finger stanowił tajemnicę, której wyjaśnienie przyjął sobie za cel Marc Tyler Nobleman. Jego wieloletnie dociekania ukoronowane zostały w 2012 roku wydaniem krótkiego (czterdzieści osiem stron) komiksu Cudowny chłopak Billy. Nieznany współtwórca Batmana (polskie wydanie: Centrala, 2014).
To właśnie zebrane przez niego informacje stanowiły bazę dla dokumentu Batman & Bill, stworzonego przez Dona Argotta i Sheenę M. Joyce dla telewizji Hulu. Premiera odbyła się w maju tego roku.
Na marginesie: wielu branżowych przedstawicieli nawoływało, by dopisać Billa Fingera choćby przy przedrukach starych komiksów, ale DC utrzymywało, że nie pozwala na to kontrakt podpisany z Bobem Kane’em. Zmieniło się to dopiero jesienią 2015 roku – siedemdziesiąt sześć lat po debiucie Batmana na łamach Detective Comics. Od tego momentu w komiksach można zobaczyć zaktualizowaną notkę „Created by Bob Kane with Bill Finger”, która pojawiła się także w serialu Gotham oraz filmie Batman v Superman: Świt sprawiedliwości.
______________________________
Biorąc pod uwagę przekrojowy charakter oraz mocno zarysowane ramy historycznego rozwoju gatunku, powyższe tytuły zdają się pozycjami obowiązkowymi dla każdego, kto pragnie zagłębić się w komiksowym świecie nieco mocniej, niż tylko śledząc kolejne filmy należące do Marvel Cinematic Universe. Niemniej warto też pamiętać o treściach dla bardziej zaprawionych w bojach czytelników. Oto kilka propozycji:
- Grant Morrison: Talking with Gods (Patrick Meaney, 2010)
- Warren Ellis: Captured Ghosts (Patrick Meaney, 2011)
- The Image Revolution (Patrick Meaney, 2014)
- Future Shock! The Story of 2000AD (Paul Goodwin, 2014)
- She Makes Comics (Marisa Stotter, 2014)
- Neil Gaiman: Dream Dangerously (Patrick Meaney, 2016)
Ku pamięci Harveya Pekara, od którego śmierci minie 12 lipca siedem lat, polecam także Amerykański splendor, nakręcony przez Shari Springer Berman i Roberta Pulciniego w 2003 roku, jednak to już zupełnie odmienna kategoria. Jest to bowiem film fabularny, bazujący na autobiograficznej serii komiksów o tym samym tytule.
korekta: Kornelia Farynowska
