Connect with us

Publicystyka filmowa

STAŃ PRZY MNIE, najlepsza ekranizacja Stephena Kinga

Stań przy mnie wśród ekranizacji Kinga zajmuje miejsce szczególne – nie dość, że nie jest horrorem, to jest prawdopodobnie jego najlepszą adaptacją w historii.

Published

on

STAŃ PRZY MNIE, najlepsza ekranizacja Stephena Kinga

Choć pisarz kojarzony jest przede wszystkim z opowieściami grozy, tworzona przez niego literatura wielokrotnie dowiodła jak bardzo jest uniwersalna. Stephen King przechodzi właśnie swoją złotą erę ekranizacji. Lśnienie, Mgła, Zielona mila, To na stałe weszły do filmowego kanonu, ale za sprawą streamingu tendencja wręcz się nasila. Seriale typu The Institute, który prawdopodobnie dzieli uniwersum z nadchodzącą kolejną wersja Carrie, trwające TO: Witajcie w Derry przyciągają widzów platform streamingowych, a kolejne (znów Mgła) są w planach. Jednak Stań przy mnie wśród ekranizacji Kinga zajmuje miejsce szczególne – nie dość, że nie jest horrorem, to jest prawdopodobnie jego najlepszą adaptacją w historii.

Advertisement

Stań przy mnie, film w reżyserii Roba Reinera, rozpoczyna się sceną, w której dorosły już Gordie Lachance dowiaduje się o śmierci przyjaciela z dzieciństwa. Potem wracają wspomnienia. Film nie unika trudnych tematów – szybko poznajemy bohaterów i ich skomplikowane sytuacje rodzinne. Gdy znika miejscowy chłopiec Ray Brower, przyjaciele wyruszają wzdłuż torów kolejowych, by odnaleźć jego ciało i zostać lokalnymi bohaterami. Społeczność przeżywa mroczną stratę, ale dzieci postrzegają to jako okazję do przygody. Finał, w którym chłopcy decydują się zgłosić anonimowy donos zamiast brać za to zasługi, wydaje się szczególnie wymowny.

Stań przy mnie

Wielu uważa Skazanych na Shawshank za najlepszą adaptację Kinga – to prawda – a sam film zajmuje pierwsze miejsce w rankingu IMDb i trudno z nim dyskutować, ale każdy kto widział Stań przy mnie wie, że dostarcza równie silnego ładunku emocjonalnego w sposób absolutnie uniwersalny – poprzez odwołanie do doświadczenia dzieciństwa. Film nie traktuje go z góry. Historia jest przystępna dla młodszych widzów odnajdujących siebie w bohaterach i dla starszych patrzących przez pryzmat nostalgii.

Advertisement

Zasługą tego jest znakomita obsada zgromadzona przez Reinera. Wil Wheaton, River Phoenix, Corey Feldman i Jerry O’Connell mają doskonałą chemię, a ich wzajemne relacje wyglądają jakbyś oglądał siebie i swoich kolegów z dzieciństwa w ukrytej kamerze. Przebija się z tego szczerość i autentyczność reakcji, co z resztą obsada do dziś podkreśla – Reiner stworzył na planie atmosferę autentycznej przygody i przywiązania. Uniwersalizm historii jest wręcz niewiarygodny – młodsi widzowie odnajdują siebie w bohaterach, starsi również, choć już prz pryzmat nostalgii. Film działa, mimo czterech dekad od premiery, bo jest ludzki w sposób, który nie poświęca realizmu.

Stań przy mnie

Karolina Chymkowska w swojej recenzji filmu na naszych łamach pisała tak: Stań przy mnie to film z 1986 roku, jego treścią są przygody chłopców w roku 1959, ja osobiście osiągnęłam ich wiek w 1992. A jednak wszyscy jesteśmy na swój sposób tacy sami, jak wielu innych przed nami i wielu później, bo mechanizm dorastania się nie zmienia, nawet jeśli zmieniają się warunki i świat wokół. Zawsze jest ten przejściowy okres beztroski i nagły moment, kiedy nagle wkraczasz na nieznane wody i nie możesz się już cofnąć. Dorastasz. Czy to na rowerze, czy na deskorolce, czy ze smartfonem w dłoni… Wszyscy wiedzieliśmy, że bycie dzieckiem jest cudowne, a jednocześnie wcale nie tak jasne, proste i beztroskie, jak zwykło się uważać. Bo mieliśmy sekrety. Bo mieliśmy kłopoty. Bo nas bolało.

Advertisement

Warto pamiętać, że Rob Reiner nakręcił jeszcze jedną fantastyczną adaptację Kinga – Misery z 1990 roku. Zdecydowanie odmienne od Stań przy knie, jest polem do popisu dla Kathy Bates, która zdobyła Oscara za kreację Annie Wilkes, obsesyjnej fanki pisarza Paula Sheldona. I kolejne adaptacje Kinga z pewnością również będą odnosić sukcesy, ale trudno wyobrazić sobie, by którykolwiek dorównał długowiecznością i uniwersalizmem temu skromnemu Stań przy mnie.

Stań przy mnie
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *