Stephen King ma na koncie dziesiątki ekranizacji i może dlatego część z nich nie przebiła się do powszechnej świadomości.
TO: Witajcie w Derry zaczyna się niemal jak Stranger Things. Jest małe amerykańskie miasteczko, grupa dzieciaków, tajemnicze zaginięcie, szkolne relacje...
Mało która historia Kinga jest tak pomijana jak ta. Ponad cztery godziny zimowego koszmaru, gdzie śnieżyca to dopiero początek. Sztorm stulecia.
Mikael Håfström w 1408 rozwija pomysł Kinga, zachowując to, co w oryginale najważniejsze: poczucie, że zamknięte drzwi mogą prowadzić prosto do piekła.
Stephen King jest jednym z najczęściej ekranizowanych pisarzy w historii, ale z serialami długo nie miał takiego szczęścia jak z filmami.
Wszystko zaczęło się świetnie - Stephen King miał pomysł: małe miasteczko, tajemniczy kult dzieci i coś złowrogiego ukrytego wśród pól kukurydzy.
Sukces TO: Witajcie w Derry pokazał, że ekranizacje Stephena Kinga nie muszą kończyć się wraz z ostatnią sceną znanej historii.
Stephen King ma na koncie dziesiątki historii, które zaadaptowano na potrzeby filmów i seriali, a pisarz wielokrotnie dzielił się opiniami na ich temat.
Stephen King od dekad należy do najważniejszych twórców horroru. Nie tylko tworzy, ale też chętnie mówi o filmach, które ukształtowały jego wyobraźnię.
11.22.63 to jeden z tych seriali, które tylko pozornie opowiadają o podróżach w czasie - to nietypowa mieszanka sci-fi, thrillera i kryminału.