Publicystyka filmowa
Ta seria SCI-FI, która wyprzedziła BATTLESTAR GALACTICA to prawdziwy PLUTON w kosmosie
Twórcy Z Archiwum X zrobili z tej serii SCI-FI dramat wojenny o młodych żołnierzach wrzuconych w konflikt, którego zasad nie rozumieją. Gwiezdna eskadra.
To jeden z najbardziej niedocenionych seriali science fiction lat 90. Na papierze wyglądał jak prosta historia o wojnie ludzi z obcą cywilizacją. W praktyce twórcy Z Archiwum X, Glen Morgan i James Wong, zrobili z niej przede wszystkim dramat wojenny o młodych żołnierzach wrzuconych w konflikt, którego zasad nie rozumieją, o rasizmie, propagandzie, traumie i cenie posłuszeństwa. Gwiezdna eskadra.
Gwiezdna eskadra zadebiutowała 24 września 1995 roku na Fox. Stworzyli JĄ Glen Morgan i James Wong, scenarzyści i producenci związani wcześniej z Z Archiwum X. Główne role zagrali Morgan Weisser jako Nathan West i Kristen Cloke jako Shane Vansen. Powstał jeden sezon liczący 23 odcinki, emitowane od września 1995 do czerwca 1996 roku. Serial był ambitną produkcją z gatunku szeroko rozumianego wojskowego science fiction. Dziś nie jest niestety dostępny w streamingu, więc dla fanów zostaje jedynie DVD.

Akcja rozpoczyna się w 2063 roku – ludzkość skolonizowała część kosmosu, ale jej ekspansję przerywa agresja tajemniczej rasy Chigs. Ziemskie kolonie zostają zaatakowane, a ludzkość rozpoczyna desperacką wojnę o przetrwanie. W centrum wydarzeń znajduje się 58. Eskadra Korpusu Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, nazywana Wild Cards.
Wśród jej członków jest Nathan West, który zaciąga się do marines, by odnaleźć swoją ukochaną Kylen. Shane Vansen próbuje udowodnić swoją wartość w zdominowanej przez mężczyzn armii, Cooper Hawkes jest In-Vitro – sztucznie wyhodowanym człowiekiem traktowanym przez społeczeństwo jak obywatel drugiej kategorii. T.C. McQueen to natomiast doświadczony dowódca, który sam nosi w sobie traumę wcześniejszych konfliktów. To właśnie ci bohaterowie są sercem serialu. Chigs są ważni, ale Gwiezdna eskadra nie jest opowieścią o kosmitach, jest opowieścią o żołnierzach.

Gwiezdna eskadra to Pluton w kosmosie
Podobnie jak film Olivera Stone’a, serial pokazuje wojnę z perspektywy młodych ludzi, którzy szybko odkrywają, że rzeczywistość frontu nie ma wiele wspólnego z wojskową propagandą. Bohaterowie wykonują rozkazy, tracą przyjaciół, doświadczają strachu, poczucia winy i moralnych konfliktów. Wojna nie jest tutaj efektowną przygodą, jest doświadczeniem, które niszczy ludzi i zmusza ich do podejmowania decyzji, których konsekwencje zostają z nimi na całe życie. Niektóre z najlepszych odcinków niemal całkowicie rezygnują z widowiskowych bitew, koncentrując się na psychologii bohaterów.
Chigs
Początkowo Chigs wydają się klasycznym kosmicznym przeciwnikiem, z czasem serial zaczyna jednak podważać tę prostą wersję wydarzeń: pojawiają się pytania o źródło konfliktu, prawdziwe intencje obcych i informacje ukrywane przez ludzkie dowództwo. Istotną rolę odgrywa korporacja Aero-Tech, której działalność wiąże się z odkryciem świata Chigs i wydarzeniami prowadzącymi do wojny. W końcowych odcinkach wychodzi na jaw, że historia konfliktu jest znacznie bardziej skomplikowana, niż przez większość sezonu sądzą bohaterowie.

To właśnie tutaj widać wpływ Z Archiwum X. Morgan i Wong nie zadowalają się prostym podziałem na nas i ich, pod powierzchnią wojny pojawia się większa tajemnica, a pytanie kto zaatakował pierwszy? zaczyna mieć zupełnie inny sens.
Battlestar Galactica przed Battlestar Galactica
Najciekawsze jest to, że Gwiezdna eskadra poprzedza Battlestar Galactica o niemal dekadę, a mimo to wiele elementów późniejszej produkcji Ronalda D. Moore’a brzmi i wygląda znajomo. Wojna jest brudna, kameralna i opowiadana z perspektywy żołnierzy, dowództwo nie zawsze mówi prawdę, a przeciwnik stopniowo przestaje być prostym złym. Nie oznacza to oczywiście bezpośredniego powiązania fabularnego, ale oba seriale należą do tej samej tradycji military science fiction. Gwiezdna eskadra pokazała, że telewizyjna space opera może być surowa, polityczna i psychologiczna, zamiast przypominać Star Treka.

Twórcy inspirowali się także Wieczną wojną Joe Haldemana, co widać w sposobie przedstawiania wojny jako doświadczenia, które zmienia ludzi i ich stosunek do domu oraz społeczeństwa.
Gwiezdna eskadra miała być kontynuowana
Morgan i Wong planowali aż pięć sezonów, a pierwszy był dopiero ekspozycję do większej historii. Twórcy mieli już pomysły na drugi sezon, między innymi dalsze losy T.C. McQueena, który miał wrócić na Ziemię i zmagać się z konsekwencjami odniesionych obrażeń. Wojna z Chigs miała trwać, a kolejne sezony stopniowo prowadzić do jej zakończenia i negocjacji pokojowych.

Fox anulował serial po pierwszym sezonie z powodu niewystarczającej oglądalności. Twórcy uważali, że stacja nie dała produkcji odpowiednich warunków do znalezienia publiczności: zmiany harmonogramu i brak regularności emisji utrudniały budowanie widowni. Na dokładkę Morgan i Wong musieli stworzyć zakończenie, które dawałoby choć częściowe zamknięcie, mimo że wcześniej zakładali pięcioletnią historię.
Produkcja była kosztowna jak na telewizję połowy lat 90. Jej budżet szacowano na około milion dolarów za odcinek. Był to tylko kolejny argument dla Foxa.

Gwiezdna eskadra była czymś więcej niż serialem o kosmicznych marines. Pokazała, że bohaterowie serialu science fiction nie muszą być odkrywcami ani kapitanami wielkich statków, mogą być zwykłymi żołnierzami, którzy próbują przeżyć wojnę. Niestety do dziś pozostaje jednym z najbardziej frustrujących przykładów zmarnowanego potencjału telewizyjnej science fiction.

