Publicystyka filmowa
TO: WITAJCIE W DERRY, sezon 2: podróże w czasie i skręt w SCI-FI
Kiedy serial TO: Witajcie w Derry został po raz pierwszy zapowiedziany, wielu widzów podchodziło z pewnym sceptycyzmem do przyjętej koncepcji adaptacji.
Kiedy serial TO: Witajcie w Derry został po raz pierwszy zapowiedziany, wielu widzów podchodziło z pewnym sceptycyzmem do przyjętej koncepcji adaptacji, zwłaszcza po chłodnym przyjęciu filmu To: Rozdział 2. Serial jednak przekroczył wszelkie oczekiwania, odnosząc zarówno sukces w oczach krytyków, jak i widzów. Co ciekawe sezon 2 cofnie się jeszcze dalej w przeszłość.
Rozszerzając interludia z powieści To Stephena Kinga, pierwszy sezon koncentrował się przede wszystkim wokół 1962 roku i tragedii w The Black Spot. Ponieważ sezon 2 cofnie się do wcześniejszego cyklu nawiedzeń Pennywise’a, przeprowadzi on widzów przez wydarzenia, które doprowadziły do brutalnej masakry gangu Bradleyów z 1935 roku. Serial sprytnie łączy się również z szerszym uniwersum autora, sięgając daleko poza samo Derry – sezon 1 zawierał bezpośrednie powiązania do Lśnienia i Doktora Snu poprzez historię Dicka Halloranna.

Twórca serii Andy Muschietti, jak donosi Variety, zapowiada, że atmosfera drugiego sezonu będzie znacząco różnić się od znanej z poprzednich odsłon estetyki podmiejskiego komfortu.
W tym przypadku na powierzchni Derry przypomina niemal cmentarz. To szkielet czegoś, ponieważ ludzie są wyczerpani, biedni, zmęczeni, bez pracy, bez dachu nad głową […] Będzie w naszych postaciach dużo tego kombinowania charakterystycznego dla ery Wielkiego Kryzysu. Wszyscy starają się przetrwać i zrobią szalone rzeczy
Cofnięcie się o kolejne 27 lat w historii Derry daje Muschiettemu i jego zespołowi, większe pole do popisu. Fragment powieści Kinga dotyczący lat 30. jest bowiem stosunkowo krótki, a cały plan obejmuje trzy sezony eksplorujące odpowiednio lata 1962, 1935 i 1908. Oryginał Stephena Kinga stworzył bowiem kompletną oś czasu nawiedzeń Pennywise’a, a twórcy serialu mają plan, by przedstawić cały cykl grozy w odwróconej chronologii.

Końcowe momenty sezonu 1 TO: Witajcie w Derry ujawniły, że zabicie Pennywise’a w obecnej linii czasowej nie wystarczy. W przeciwieństwie do ludzi, posiada on bowiem zdolność postrzegania czasu w sposób nielinearny. Nawet jeśli ktoś zdoła pokonać go w teraźniejszości, zawsze może on nawiedzać poprzednie pokolenie. Sugerowany wątek podróży w czasie Pennywise’a umożliwia serialowi HBO cofanie się o 27 lat w przeszłość z każdym kolejnym sezonem.
Do scenarzystów sezonu 2 dołączyli Jantje Friese i Baran bo Odar, najlepiej znani z innego serialu o podróżach w czasie, Dark. Ich udział sugeruje, że TO: Witajcie w Derry w pełni skonsumuje elementy science fiction, które się ewidentnie w nim zapowiadają.

