Sam Mendes ulega pokusie, by mówić zbyt wiele i zbyt dosłownie, by jego film traktować w kategoriach głębokiego przeżycia.
Przejmujący dramat Michaela Winterbottoma z 1999 roku.
"Sukcesja" zadebiutowała w 2018 roku.
Film nie rewolucją w gatunku komedii romantycznej, ale taka dobra, ciepła, pokrzepiająca i niegłupia opowieść o miłości dzisiejszych trzydziestolatków staje się towarem na wagę złota.
Jakie pary znalazły się w zestawieniu tych najgorszych?
„Chleb i sól” przypomina, że chociaż tyle czasu poświęcamy samodoskonaleniu, to status, intelekt czy talent wcale nie czynią nas od razu lepszymi ludźmi.
Netflix ponownie otwiera bramy Walhalli i funduje podróż z Anglii przez Bałtyk aż do Konstantynopola.
Buntownicy bez powodów.
Léa Seydoux gra jedną ze swoich najlepszych ról w prawdopodobnie najlepszym dotychczas filmie Mii Hansen-Løve.
Która platforma strumieniowa ma przewagę nad resztą i dlaczego. Felieton kreśli subiektywne wnioski.